Pokazywanie postów oznaczonych etykietą proza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą proza. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 czerwca 2026

Burzliwe dorastanie ["Ogród w chmurach"-Romain Potocki]

Z 22. piętra inaczej widać świat, zwłaszcza gdy na dachu bloku uprawia się wyjątkowe gatunki kwiatów i rośliny o działaniu narkotyzującym. A właśnie takiej pracy podejmuje się Robert, a właściwie Tistou, bohater powieści autorstwa Romaina Potockiego pt. „Ogród w chmurach” z oferty Wydawnictwa Znak Koncept w przekładzie Joanny Kluzy.

Ta francuska opowieść o dojrzewaniu nastolatka, który za wszelką cenę chce pomóc chorej matce, szybko staje się czymś więcej niż historią o trudnym dorastaniu. To poruszająca i pełna emocji historia o odpowiedzialności, rodzinnych więziach oraz poszukiwaniu własnej drogi w świecie, który nie zawsze jest sprawiedliwy.

Tistou mieszka na jednym z paryskich blokowisk, gdzie codzienność naznaczona jest biedą, przemocą i brakiem perspektyw. Chłopak zostaje zmuszony do podjęcia pracy, która pozwoli mu zdobyć pieniądze na leczenie matki i staje się opiekunem niezwykłego ogrodu - miejsca niemal magicznego, odciętego od szarej rzeczywistości miasta. Dzięki niemu i pewnej księgarni poznaje ludzi, którzy na różne sposoby wpłyną na jego życie i zmienią sposób postrzegania świata.
Romain Potocki stworzył historię, która przede wszystkim przyciąga atmosferą. Kontrast między brutalnością miejskich przedmieść a spokojem zielonej oazy w chmurach został przedstawiony niezwykle sugestywnie. Autor z dużą wrażliwością opisuje też bohaterów związanych z Księgarnią Sophie, dzięki czemu łatwo przeżywać wraz z nimi kolejne wydarzenia.


Szczególnie spodobało mi się to, że książka nie popada w przesadny patos. Mimo trudnych tematów zachowuje lekkość i nadzieję, przypominając, że nawet w najciemniejszych momentach można odnaleźć ludzi gotowych wyciągnąć pomocną dłoń. To także opowieść o marzeniach, które potrafią przetrwać mimo przeciwności losu.


„Ogród w chmurach” to powieść bez cenzusu wieku. Łączy w sobie realizm społeczny z nutą poetyckości, wzrusza i daje do myślenia, bo czasem wystarczy odrobina nadziei, by spojrzeć na świat z zupełnie innej perspektywy.


Gorąco polecam, a sama na pewno przeczytam „Magiczny świat Tistou”, którym tak zachwycał się bohater. 🥰

Za egzemplarz książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak Koncept.

AUTOR:

Romain Potocki

TYTUŁ:

Ogród w chmurach

WYDAWNICTWO:

Znak Koncept

LICZBA STRON:

432
 



, , , , ,

czwartek, 4 czerwca 2026

Blanca i ogniste moce ["Ogień w gardle"-Beatriz Serrano]

Ach, co to była za lektura! Nieodkładalna, ciekawa a momentami nawet szokująca. Historia niezwykłej Blanci skradła moje serce. A wszystko dzięki Beatriz Serrano i jej najnowszej powieści pt. „Ogień w gardle” z oferty Wydawnictwa Znak, w przekładzie Ewy Ratajczyk.

Beatriz Serrano, autorka znakomicie przyjętego „Ogrodu rozpaczy ziemskich”, po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć historie, które totalnie wymykają się schematom. „Ogień w gardle” to powieść łącząca realizm codzienności z elementami nadprzyrodzonymi, a przy tym niezwykle trafnie oddająca emocje i rozterki dorastania.

Główną bohaterką jest Blanca, dziewczyna porzucona przez matkę, która od najmłodszych lat nosi w sobie poczucie odrzucenia i niezrozumienia. To doświadczenie odciska piętno na jej życiu i sprawia, że nieustannie poszukuje swojego miejsca w świecie. Ale Blanca nie jest zwyczajną nastolatką. Posiada niezwykłe moce, które czynią ją jeszcze bardziej wyobcowaną. Z jednej strony są one wyjątkowym darem, z drugiej przekleństwem, bo jeszcze mocniej podkreślają jej odmienność.

Przyjaźnie internetowe stają się dla Blanci bezpieczną przestrzenią, w której może być sobą bez lęku przed oceną. To właśnie ten wątek szczególnie mnie poruszył, ponieważ pokazuje, jak ważne dla młodych ludzi jest poczucie przynależności i bycia wysłuchanym.

Autorka świetnie balansuje pomiędzy zwykłymi problemami nastolatki a światem nadludzkich zdolności. Mamy tu pierwsze przyjaźnie, niepewność, potrzebę akceptacji i ogromne pragnienie bycia zauważoną, ale także tajemnicze moce, które wpływają na życie bohaterki. Dzięki temu powieść jest jednocześnie bliska codziennym doświadczeniom młodych ludzi i fascynująco niecodzienna.

„Ogień w gardle” to książka pełna emocji, niepokoju i pytań o tożsamość. To historia o samotności, przyjaźni, dojrzewaniu i poszukiwaniu własnego głosu. Jeśli lubicie opowieści z pogranicza realizmu i fantastyki, a przy tym cenicie bohaterów z krwi i kości, koniecznie sięgnijcie po tę powieść.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak.

AUTORKA:

Beatriz Serrano

TYTUŁ:

Ogień w gardle

WYDAWNICTWO:

Znak

LICZBA STRON:

400 



, , , , ,

poniedziałek, 1 czerwca 2026

Helena Niestotna ["Suche strugi"- Wit Szostak]

Każda nowa powieści autorstwa Wita Szostaka to niepowtarzalne doświadczenie czytelnicze. I choć nie wszystkie jego narracje trafiają w mój czytelniczy gust, to zawsze odnajduję w nich coś wyjątkowego. Tym razem, „Suche strugi” z oferty Wydawnictwo Powergraph prezentują to, co kocham w twórczości Szostaka - obraz Krakowa widziany z różnych perspektyw czasowych i z różnych miejsc w topografii miasta oraz jego okolic.

Miasto u Szostaka nie jest jedynie tłem wydarzeń, ale żywym organizmem, który przechowuje pamięć i kumuluje emocje. Kraków w „Suchych strugach” jest pełen niedopowiedzeń i rodzinnych historii, które nie chcą zostać zapomniane. Autor prowadzi czytelnika przez ulice, mieszkania i wspomnienia z niezwykłą uważnością, tworząc atmosferę melancholii i niepokoju.

Główna bohaterka, Helena, przygląda się ścianom jej częściowo wyburzonego domu i wraca do wspomnień z czasów, kiedy w nim mieszkała. Nazywa siebie Nieistotną, jakby od początku próbowała umniejszyć własne znaczenie. Funkcjonuje przede wszystkim poprzez obserwowanie swojej rodziny i sąsiadów, którym nadaje nowe imiona, tworząc ich własne wersje w swojej wyobraźni. To charakterystyczny zabieg, dzięki któremu Szostak pokazuje, jak bardzo człowiek buduje świat poprzez opowieści i interpretacje. Helena zdaje się istnieć bardziej w historiach innych niż we własnej, a jednocześnie odkrywa, że nie sposób uciec od siebie i rodzinnego dziedzictwa.

„Suche strugi” są także opowieścią o traumach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Helena nosi w sobie ciężar doświadczeń przodków, emocji i strat. Szczególnie poruszający jest motyw utraty ojca. Rezonuje on w całej powieści i wpływa na sposób, w jaki bohaterka postrzega siebie oraz relacje z innymi ludźmi.

Szostak nie prowadzi narracji w prosty, linearny sposób. Jego proza wymaga skupienia i wejścia w rytm opowieści, ale właśnie dzięki temu potrafi tak mocno angażować emocjonalnie. „Suche strugi” to książka o pamięci, tożsamości i samotności, a jednocześnie mocno zakorzeniona w wyobrażonej przestrzeni Krakowa, który, jak zawsze, zachwyca czytelnika.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Powergraph.

AUTOR:

Wit Szostak

TYTUŁ:

Suche strugi

WYDAWNICTWO:

Powergraph

LICZBA STRON:

336
 



, , , ,

sobota, 30 maja 2026

Chłopiec, który widział zbyt wiele ["Szeleścidło"- Tomasz Maruszewski]

Dziecko, które nie tylko widziało, ale i doświadczyło przemocy ze strony rodzica. Mały chłopiec, który marzy o wyprawie na Księżyc. Wojtek, chłopak od teleskopu i rysunków. Wszystkie te zdania opisują tę samą osobę, bohatera i narratora powieści autorstwa Tomasza Maruszewskiego pt. „Szeleścidło” z oferty Wydawnictwa Literackiego.

Już sam tytuł przyciąga uwagę swoją tajemniczością i nieoczywistością. „Szeleścidło” brzmi trochę dziecięco - bo jego szum uspokaja, trochę baśniowo - bo może przybierać różny kształt, ale jednocześnie niepokojąco - jak coś, co czai się w ciemności i wydaje dźwięki słyszalne tylko dla tych, którzy naprawdę się boją. Idealnie oddaje klimat całej powieści: pełnej napięcia, emocjonalnych niedopowiedzeń i dziecięcej wyobraźni, która pomaga przetrwać trudną rzeczywistość.

Autor pokazuje historię z dwóch perspektyw: małego Wojtka oraz dorosłego mężczyzny, który po latach powraca do bolesnych wspomnień. Dzięki temu czytelnik widzi nie tylko świat oczami dziecka, ale również konsekwencje traum, które pozostają w człowieku na długo po zakończeniu etapu dziecięcej naiwności.

Kontrast pomiędzy tymi dwoma głosami działa niezwykle mocno. Dziecięce marzenia o kosmosie zderzają się z brutalnością domu, w którym strach staje się codziennością. Autor nie tworzy bohatera idealnego, lecz prawdziwego. Wojtek momentami jest zagubiony, wycofany i przestraszony, a jednocześnie niezwykle wrażliwy oraz inteligentny. Mierzy się z demonami przeszłości i pozostawia Nas z budującym przesłaniem, dla którego warto przeczytać tę książkę do ostatniej strony.

Powieść „Szeleścidło” to historia o przemocy, samotności i próbie odnalezienia siebie, ale również o sile dziecięcej wyobraźni, która czasem, jak w przypadku Wojtka, staje się Naszym jedynym schronieniem.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

AUTOR:

Tomasz Maruszewski

TYTUŁ:

Szeleścidło

WYDAWNICTWO:

Literackie

LICZBA STRON:

234 



, , , ,

piątek, 29 maja 2026

Herstory w Oceanii ["Julia"-Sandra Newman]

Poznaliście historię Winstona Smitha z „Roku 1984”, teraz pora na wersję Julii. O tym, kim była kobieta, która zmieniła życie Starego Ponuraka i jaką rolę pełniła w rzeczywistości kontrolowanej przez W.B. dowiecie się z powieści autorstwa Sandry Newman pt. „Julia”, z oferty Wydawnictwa MUZA w przekładzie niezawodnej Kai Gucio.

Sandra Newman nie podejmuje z Orwellowskim dziełem walki, lecz prowadzi z nim fascynujący dialog. „Julia” jest literackim gestem odwagi, próbą oddania głosu bohaterce, która w oryginalnej narracji pozostawała przede wszystkim obiektem męskiego spojrzenia, symbolem buntu i pożądania. Newman przywraca Julii podmiotowość, tworząc przejmującą herstory osadzoną w świecie, który znamy aż za dobrze.

Julia nie jest w tej opowieści jedynie dodatkiem do historii Winstona. Staje się centrum opowieści, kobietą próbującą przetrwać w systemie, który kontroluje nie tylko myśli, lecz także ciało, seksualność i codzienność. Autorka pokazuje, jak doświadcza się terroru, kiedy jest się kobietą.

Newman znakomicie oddaje duszną atmosferę Oceanii, jednocześnie rozbudowując ją o nowe znaczenia. Znane miejsca i wydarzenia nabierają świeżości, bo oglądamy je z zupełnie innej perspektywy. Dzięki temu „Julia” nie jest jedynie literackim retellingiem, ale pełnoprawną reinterpretacją klasyki.

Godny pochwał jest również język tej powieści: gęsty, momentami niepokojąco intymny, a przy tym niezwykle sugestywny. Ogromna w tym zasługa Kai Gucio, której przekład zachowuje emocjonalną intensywność tekstu i pozwala w pełni zanurzyć się w opowiadanej historii.

„Julia” to książka potrzebna, bo przypomina, że każda opowieść ma więcej niż jedną perspektywę. Newman udowadnia, że nawet najbardziej znane historie można opowiedzieć na nowo. Z większą czułością i miejscem dla tych, których głos wcześniej pozostawał niesłyszany.

To nie tylko hołd dla „Roku 1984”, ale także błyskotliwa, poruszająca opowieść o kobiecej sile, która determinuje sposób przetrwania w świecie opartym na strachu, kontroli i przemocy.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu MUZA.

AUTORKA:
Sandra Newman

TYTUŁ:
Julia

WYDAWNICTWO:
MUZA S.A.

LICZBA STRON:
480




, , , , ,

środa, 6 maja 2026

Poznać prawdę ["Być może się wydarzyło"- Lu Min]

Zaledwie albo aż 5 dni. Tyle czasu otrzymuje nasz bohater, by napisać reportaż życia. Sprawa jest ciekawa i wymagająca. Dotyczy samobójstwa młodziutkiej Mimi. Tylko czy wystarczy czasu, chęci i informacji, by ten tekst ujrzał światło dzienne? Przekonacie się w trakcie lektury książki autorstwa Lu Min pt. „Być może się wydarzyło”, z oferty Wydawnictwa Znak Literanova, w przekładzie Katarzyny Sarek.

Ta powieść to nie tylko próba odtworzenia ostatnich chwil Mimi, ale również (a może przede wszystkim) wnikliwy portret narratora, który stopniowo odsłania samego siebie. Zlecenie reporterskie staje się dla niego pretekstem do konfrontacji z własnymi lękami, ambicjami i ograniczeniami. Im głębiej wnika w historię dziewczyny, tym bardziej okazuje się, że nie tyle rekonstruuje jej los, ile buduje opowieść o własnej bezradności wobec prawdy.

Widzimy, jak reporter selekcjonuje fakty, jak ulega emocjom i jak interpretuje napotkane ślady. To sprawia, że książka zyskuje wymiar metatekstowy: jest refleksją nad samym procesem pisania i nad odpowiedzialnością, jaka się z nim wiąże. Czy można opowiedzieć czyjeś życie w sposób uczciwy? A może każda narracja jest w istocie autobiograficzna?

Autorka unika taniego dramatyzmu, zamiast tego buduje napięcie poprzez niedopowiedzenia i fragmentaryczność. Czytelnik, podobnie jak narrator, zmuszony jest do składania historii z rozproszonych elementów, co wzmacnia poczucie niepewności i niejednoznaczności.

Czas - odgórnie ograniczony - pełni tu kluczową rolę. To nie tylko rama fabularna, lecz także źródło presji, która obnaża prawdziwe motywacje bohatera. Każda decyzja, każdy wybór tematu czy rozmówcy staje się znaczący. W miarę upływu czasu narrator coraz wyraźniej dostrzega, że nie zdąży dotrzeć do „obiektywnej prawdy”, jeśli taka w ogóle istnieje.

„Być może się wydarzyło” to książka wymagająca, ale satysfakcjonująca. Stawia pytania o naturę pamięci, prawdy i opowiadania. To opowieść o Mimi, lecz przede wszystkim o człowieku, który próbuje ją zrozumieć, a przy okazji odkrywa samego siebie.

Doskonała chińska proza, polecam!

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova.

AUTORKA:

Lu Min

TYTUŁ:

Być może się wydarzyło

WYDAWNICTWO:

Znak Literanova

LICZBA STRON:

192 



, , , ,

piątek, 1 maja 2026

Żuławy terapią dla duszy ["Tajemnica z przeszłości"-Sylwia Kubik]

Już po raz drugi z ogromną przyjemnością wyruszyłam na Żuławy szlakiem Ewy i Kamila - bohaterów powieści Sylwii Kubik pt. „Tajemnica z przeszłości”, czyli kolejnej części Cyklu Żuławskiego z oferty Wydawnictwa Emocje Plus Minus. Po tej lekturze jeszcze mocniej utwierdziłam się w przekonaniu, że to właśnie życie pisze najlepsze, choć nierzadko wyjątkowo bolesne scenariusze.

Druga odsłona serii pozwala Nam jeszcze lepiej poznać Ewę i Kamila oraz sekrety ich rodzin, które mimo upływu lat wciąż odciskają piętno na kolejnych pokoleniach. Naznaczeni trudnymi doświadczeniami, młodzi ludzie próbują odnaleźć ukojenie w swoich ramionach. Ich relacja nie opiera się jednak na prostych schematach, ponieważ po raz kolejny na ich drodze stają wyjątkowo niewygodni ludzie.

Autorka z ogromnym wyczuciem kreśli obraz tego niezwykłego regionu - spokojnego, malowniczego, a zarazem pełnego historii i tajemnic. To miejsce, w którym chce się zatrzymać na dłużej, chłonąć lokalny klimat i z uwagą śledzić zmagania bohaterów z przeciwnościami losu. Na pierwszy plan chwilami wysuwają się tu również postacie drugoplanowe: siostra Kamila czy znajoma Ewy, które nadają tej opowieści dodatkowej głębi i kolorytu.

„Tajemnica z przeszłości” to historia pokazująca, że od dawnych ran nie zawsze da się uciec, ale można nauczyć się z nimi żyć. To opowieść, która od pierwszych stron skradnie serca czytelników i sprawi, że jeszcze nieraz zapragniecie wracać na Żuławy, by ponownie przeżywać te literackie, pełne wzruszeń chwile. Jeśli szukacie książki pełnej emocji, rodzinnych sekretów i bohaterów z krwi i kości, drugi tom Cyklu Żuławskiego z pewnością spełni Wasze oczekiwania.

Czytajcie i zachwycajcie się tą historią, bo naprawdę jest tego warta! A potem, podobnie jak ja, rozejrzyjcie się za trzecim tomem tej serii.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Emocje Plus Minus.

AUTORKA:

Sylwia Kubik

TYTUŁ:

Tajemnica z przeszłości

CYKL:

Cykl Żuławski

TOM:

2

WYDAWNICTWO:

Emocje Plus Minus

LICZBA STRON:

320
 



, , , , ,

czwartek, 23 kwietnia 2026

Dzieciństwo z widokiem na mur ["Anatomia szczęścia"-Anne Rabe]

Wszechobecna szarość. Ta z powojennych NRD-owskich chodników i ta, obecna wśród członków rodziny małej Stine, która wtedy jeszcze nie wie, że urodziła się po niewłaściwej stronie muru. A w tej szarości rozmytych wiele wojennych traum, ideologicznych sporów, momentów indoktrynacji i wymuszanej przez dorosłych - ciszy. O pokoleniu, którego dzieciństwo przypadło na czas transformacji ustrojowej, ale też o jego rodzicach, dziadkach, o wszystkich, którzy żyli niegdyś po obu stronach berlińskiego muru opowiada Nam Anne Rabe, autorka książki pt. „Anatomia szczęścia” z oferty Wydawnictwa Znak Literanova w przekładzie Mirosławy Zielińskiej.

To opowieść, która nie tyle rekonstruuje historię, ile obnaża jej długofalowe konsekwencje. Trauma nie kończy się wraz z upadkiem muru, ale zaczyna znajdować nowe formy wyrazu. Rabe prowadzi czytelnika przez doświadczenia młodego pokolenia wychowanego w cieniu NRD, pokazując, jak systemowa przemoc, milczenie i wyparcie przenikają do codziennych relacji rodzinnych. Stine dorasta w świecie, w którym emocje są tłumione, a pytania pozostają bez odpowiedzi, bo przeszłość bywa zbyt bolesna, by ją nazwać.

Autorka szczególnie mocno akcentuje rozdźwięk między oficjalną narracją a prywatnym doświadczeniem. Dzieci, które powinny być wolne od ciężaru historii, dziedziczą lęki swoich rodziców i dziadków. W tej książce trauma ma charakter pokoleniowy. Jest procesem przekazywanym niemal niezauważalnie, w gestach, niedopowiedzeniach i nagłych wybuchach gniewu.

„Anatomia szczęścia” to tytuł przewrotny. Szczęście wydaje się bowiem nieosiągalnym ideałem, czymś, co bohaterowie próbują zdefiniować na nowo w rzeczywistości po przełomie. To książka o tym, że wolność polityczna nie oznacza automatycznie wolności wewnętrznej. I o tym, że bez przepracowania przeszłości kolejne pokolenia skazane są na życie w jej cieniu.

Ważna to i potrzebna proza.
Gorąco polecam! 🔥

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova.

AUTORKA:

Anne Rabe

TYTUŁ:

Anatomia szczęścia

WYDAWNICTWO:

Znak Literanova

LICZBA STRON:

400
 



, , , , ,

środa, 22 kwietnia 2026

Zbrodnia na letnim obozie ["Zły opiekun"-Marcel Moss]

W czasie szkolnego obozu nad Soliną dochodzi do strzelaniny. Sprawcą tragedii jest nastolatek - Michał Kitler, a ofiarami jego obozowi koledzy i koleżanki. Wiele lat później na miejsce zbrodni z 2007 roku przybywa Kornel Malicki. Chcę napisać kolejną książkę i poznać prawdę o tych tragicznych zdarzeniach. Ma też inne, bardziej osobiste pobudki, o których opowie Wam sam w trakcie lektury najnowszej powieści autorstwa Marcela Mossa pt. „Zły opiekun”, z oferty Wydawnictwa Filia.

„Zły opiekun” to narracja, która od pierwszych stron buduje mroczny, niepokojący klimat. Szkolny obóz letni okazuje się tu niebezpieczną przestrzenią, która niczym pajęcza sieć oplata słabszych psychicznie osobników. Młodzi ludzie i ich opiekun - Hubert Grabiec, przekraczają tu granice przyzwoitości, moralności, cierpienia. Tym obrazem, Marcel Moss po raz kolejny udowadnia, że potrafi budować napięcie w sposób niezwykle przemyślany, stopniowo odsłaniając kolejne warstwy przerażającej historii.

Autor oddaje w ręce czytelników opowieść o traumie, poczuciu winy i konsekwencjach wydarzeń, które na zawsze zmieniają ludzkie życie. Kornel Malicki jako narrator prowadzi Nas przez swoją osobistą podróż - pełną wątpliwości, lęków i obsesyjnego dążenia do prawdy. Jego rodzinna historia zmusza do refleksji nad tym, jak przeszłość warunkuje teraźniejszość.

W tej powieści szczególnie dobrze widać, że Moss potrafi bawić się konwencją thrillera psychologicznego, nie tracąc przy tym wiarygodności i spójności fabuły. Jego bohaterowie są niejednoznaczni, pełni wątpliwości, boleśnie doświadczani przez los, a przez to jeszcze bardziej interesujący dla czytelnika. Co więcej, opisy miejsca tragedii oraz powrót do wydarzeń sprzed lat zostały przedstawione tak sugestywnie, że czytelnik ma wrażenie, jakby sam uczestniczył w odkrywaniu bolesnej prawdy o tym, co wydarzyło się nad Jeziorem Solińskim.

„Zły opiekun” to nie tylko świetnie skonstruowany thriller, ale także głęboka, emocjonalna opowieść o ludzkich słabościach i tajemnicach. Świetna, angażująca proza - jak zwykle u Marcela Mossa. 👌

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia.

AUTOR:

Marcel Moss

TYTUŁ:

Zły opiekun

WYDAWNICTWO:


LICZBA STRON:

368
 



, , , , , ,

niedziela, 19 kwietnia 2026

Siostry Szymańskie rozdzielone ["Poszukiwana"-Wojciech Dutka]

Konstancja, Aldona i Łucja to pozornie trzy różne kobiety o odmiennych życiorysach. Każda z nich inaczej przeżywa trudny czas II wojny światowej. Okazuje się jednak, że łączy je więcej niż się wydaje. To trzy siostry, których więzi z różnych powodów zostały zerwane. Czy odnajdą się po latach i odbudują to, co zostało między nimi zniszczone? O tym właśnie opowie Nam Wojciech Dutka w powieści pt. „Poszukiwana” z oferty Wydawnictwa Lira.

„Poszukiwana” to już druga po „Zdradzonej” część tryptyku o losach sióstr Szymańskich, która tym razem pozwala czytelnikom niemal na własnej skórze poczuć grozę wojny, przyjrzeć się z bliska funkcjonowaniu sowieckich łagrów i przekonać się, że czasem członkowie jednej rodziny mogą reprezentować skrajnie różne postawy i celowo (bądź nie) doprowadzić do tragedii.

Autor umiejętnie prowadzi narrację, przeplatając losy bohaterek i stopniowo odsłaniając ich przeszłość. Dzięki temu nawet ci, którzy nie czytali poprzedniego tomu, bardzo szybko orientują się w lekturze, historia nabiera głębi, a napięcie rośnie z każdą stroną. Szczególnie poruszające są fragmenty ukazujące życie w łagrach - surowe, brutalne, pozbawione nadziei.

Największą siłą tej książki są jednak bohaterki. Każda z sióstr jest inna, ma własne motywacje, lęki i pragnienia. Nie musimy ich lubić, ale trzeba przyznać, że łatwo się z nimi utożsamić i zrozumieć ich trudne wybory. Relacje w tej opowieści są skomplikowane, naznaczone bólem, żalem i tęsknotą, co czyni tę historię jeszcze bardziej emocjonalną.

Nie jest to li tylko powieść historyczna. To przede wszystkim opowieść o rodzinie i usilnej próbie odbudowy więzi, które wydawały się bezpowrotnie zniszczone. Autor pokazuje, jak wojna wpływa nie tylko na losy jednostek, ale także na relacje międzyludzkie, zmieniając je w nieodwracalny sposób.

„Poszukiwana” to książka, która udowadnia, jak kruche są relacje i jak łatwo je stracić, a jednocześnie jak wielką mają moc. Ta poruszająca, dobrze napisana kontynuacja, która z pewnością zachęca do sięgnięcia po kolejną część tryptyku.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Lira.

AUTOR:

Wojciech Dutka

TYTUŁ:

Poszukiwana

WYDAWNICTWO:

Lira

CYKL:

Rodzina Szymańskich

TOM:

2

LICZBA STRON:

512
 



, , , , , ,

czwartek, 2 kwietnia 2026

Chodzące nieszczęście ["Bubka"-Julia M. Maj]

Brzydka, mało zdolna, z przykurczoną rączką - Bubka to chodzące nieszczęście. Niechciana, niekochana, niedoceniana. Taką bohaterkę, którą nikt by się nie zainteresował, gdyby nie ta książka, wykreowała Julia M. Maj w powieści pt. „Bubka”, z oferty Wydawnictwa Relacja.

Ów odważny krok autorki się opłacił, bo od losów Bubki oderwać się nie można. Tyle nieszczęścia i zaledwie jedna młoda dziewczyna, sprzedawczyni kurczaków z rożna w niewielkiej budce przy jeziorze. To ona mierzy się ze stratą bliskich, po której próbuje posklejać swoje życie z kawałków nie jednej, ale różnych układanek.

I choć brzmi to jak zapowiedź historii ciężkiej, przytłaczającej i bez cienia nadziei, „Bubka” zaskakuje czymś zupełnie innym. Ta opowieść cicho i konsekwentnie prowadzi czytelnika przez codzienność dziewczyny, dla której każdy dzień jest małą walką. O godność, o zauważenie, o choćby odrobinę ciepła.

Bubka nie jest bohaterką „do lubienia”. Bywa irytująca, momentami trudna w odbiorze. Ale właśnie to sprawia, że wydaje się prawdziwa. Nie ma w niej sztuczności ani literackiego wygładzenia. Jest za to surowość, która boli, ale jednocześnie przyciąga.

Autorka świetnie radzi sobie z budowaniem atmosfery. Małe - dosłownie i w przenośni - miasteczko, jezioro, budka z kurczakami – tworzą tło, które z jednej strony jest zwyczajne, a z drugiej staje się niemal klaustrofobiczne. To przestrzeń, z której trudno uciec, tak samo jak trudno Bubce uciec od samej siebie. Jest jeszcze wąż Borys 🐍, który co prawda nie ucieka, ale zostaje porwany, a przy tym mówi o sobie do czytelnika - i to rzeczy ważne!

„Bubka” to książka o samotności wśród ludzi, ale też o cichym pragnieniu bycia dostrzeżonym. O tym, że nawet najbardziej „niewidzialni” mają w sobie barwne (w tym przypadku różowe) historie warte opowiedzenia. A czasem wystarczy odrobina uwagi, by czyjeś życie potoczyło się inaczej.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Relacja.

AUTORKA:

Julia M. Maj

TYTUŁ:

Bubka

WYDAWNICTWO:

Relacja

LICZBA STRON:

256
 



, , ,

wtorek, 31 marca 2026

Ojciec synowi ["Dlaczego Ci to zrobiłem?"- Łukasz Stanek]

Takiej prozy jeszcze nie czytałam!
Narrator - mężczyzna, działacz klimatyczny, a przede wszystkim ojciec kieruje swoją opowieść do syna, który kiedyś będzie dorosły oraz do wszystkich dorosłych, którzy są rodzicami i tych, którzy z różnych powodów nimi nie będą. Książka Łukasza Stanka pt. „Dlaczego Ci to zrobiłem?” z oferty Wydawnictwa NEWHOMERS to ważny głos w dyskusji o świecie, w którym my byliśmy dziećmi i o tym, w którym przyszło żyć Naszemu potomstwu.

To opowieść, której nie sposób czytać gdzieś „obok siebie”, bez emocji, bez zadawania pytań. Autor bardzo świadomie prowadzi narrację w formie intymnego wyznania: chwilami przypominającego list, chwilami spowiedź, a momentami niemal akt oskarżenia. I choć adresatem jest syn, szybko staje się jasne, że słowa te są skierowane do Nas wszystkich.

Najbardziej uderzyła mnie szczerość tej historii. Bez upiększeń, bez prób wybielania własnych decyzji. Narrator, syn bytomskiej ziemi, przedstawia siebie jako człowieka uwikłanego w system, który jednocześnie próbował zmieniać i współtworzył. Ta dwoistość jest niezwykle ludzka i przez to tak bolesna. Czy można być jednocześnie świadomym i bezsilnym? Czy można wiedzieć i mimo to nie zrobić wystarczająco dużo?

To także książka o odpowiedzialności zarówno tej indywidualnej, jak zbiorowej. O tym, jak łatwo rozmywa się ona w codzienności, w wygodzie, w przekonaniu, że „ktoś inny zrobi więcej”. Autor zmusza do zatrzymania się i spojrzenia na własne wybory z wyjątkowo niewygodnej perspektywy.

Po lekturze długo nie mogłam powstrzymać natłoku myśli. To nie jest książka, którą się odkłada i zapomina. Ona zostaje gdzieś głęboko, w pytaniach, w lekkim dyskomforcie, który jednak wydaje się niezmiernie potrzebny.

„Dlaczego Ci to zrobiłem?” to poruszająca i bardzo aktualna opowieść. Nie tylko o klimacie, ale przede wszystkim o relacjach, odpowiedzialności i trudnej miłości do przyszłych pokoleń. Warto ją przeczytać, nawet jeśli chwilami nie będzie to łatwe doświadczenie.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Newhomers.

AUTOR:

Łukasz Stanek

TYTUŁ:

Dlaczego Ci to zrobiłem?

WYDAWNICTWO:

NEWHOMERS

LICZBA STRON:

272
 



, , , , , ,

wtorek, 24 marca 2026

Znikające kobiety ["Nie ma mnie"-Małgorzata Sobieszczańska]

W jednym z warszawskich parków znaleziono zwłoki dziewczyny. Ich identyfikację utrudnia brak… głowy. Do tego w różnych częściach Polski odnotowano zaginięcia młodych kobiet. Czy śledczy powiążą te sprawy i trafnie wytypują zarówno ofiarę, jak i jej zabójcę? Tego dowiecie się z powieści autorstwa Małgorzaty Sobieszczańskiej pt. „Nie ma mnie” z oferty Wydawnictwa Lira.

Narracja przypomina układankę, której elementy, początkowo pojawiające się dosyć chaotycznie, stopniowo układają się w całość, pozostawiając jednocześnie wiele pytań bez odpowiedzi aż do samego finału. Każdy kolejny podjęty przez czytelnika trop okazuje się chybiony, a krąg podejrzanych stale się zacieśnia i to właśnie robi największe wrażenie na odbiorcy.

Nasi śledczy, czyli Magda, Aneta i January zmagają się nie tylko ze sprawami kryminalnymi, ale również z własnymi problemami i nieciekawą przeszłością. Równie interesujące są tu ofiary - ich historie, choć fragmentaryczne, wywołują emocje i skłaniają do refleksji nad powodami, dla których człowiek momentami chciałby zniknąć.

Dużym atutem powieści jest również tempo akcji. Nie ma tu zbędnych dłużyzn, jest za to dużo napięcia. Każdy rozdział wnosi coś nowego, a cała struktura nabiera sensu dopiero wtedy, kiedy spojrzymy na nią jak na sieć relacji - tych wartościowych i takich, których nie chcielibyśmy utrzymywać.

Również zakończenie tej historii jest satysfakcjonujące i dobrze przemyślane. Autorka unika banalnych rozwiązań i chwała jej za to! Serwuje Nam finał, który z jednej strony zamyka główną intrygę, a z drugiej pozostawia w Nas pewien niepokój.

„Nie ma mnie” to propozycja dla miłośników thrillerów, którzy cenią sobie nie tylko dynamiczną akcję, ale także (a może przede wszystkim) psychologiczną głębię i dobrze skonstruowaną fabułę. To książka, która wciąga, intryguje, uczy poszukiwania tropów i nie pozwala czytelnikom wybierać dróg „na skróty”.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Lira.

AUTORKA:

Małgorzata Sobieszczańska

TYTUŁ:

Nie ma mnie

WYDAWNICTWO:

Lira

LICZBA STRON:

400
 



, , , , ,

poniedziałek, 23 marca 2026

Czy znasz swojego męża? ["W obronie męża"- Marcel Moss]

Już po raz 36. @marcelmoss.autor zaprasza Nas do świata pełnego intryg, mrocznych faktów i sekretów skrzętnie skrywanych przez bohaterów. Tym razem jednak chodzi o adoptowane dziecko, a właściwie o przybranego ojca dziewczynki, który niemal w mgnieniu oka z troskliwego rodzica staje się podejrzanym o molestowanie dorosłym. Jeśli jesteście ciekawi, jak rozwinie się ten trudny, choć emocjonujący wątek, sięgnijcie koniecznie po najnowszą powieść Marcela Mossa pt. „W obronie męża” z oferty Wydawnictwa Filia.

Autor potrafi grać na emocjach czytelnika jak mało kto. Już od pierwszych stron czujemy narastające napięcie, które nie opuszcza nas aż do samego finału. Historia została skonstruowana w taki sposób, byśmy nieustannie zadawali sobie pytanie: po której stronie leży prawda? Moss umiejętnie podsuwa tropy, by za chwilę je podważyć, wprowadzając chaos i niepewność, które doskonale oddają wewnętrzny stan bohaterów.

Postacie są tu niejednoznaczne, pełne sprzeczności i bardzo ludzkie. Przybrany ojciec - Szymon, który z dnia na dzień traci wszystko, budzi zarówno współczucie, jak i podejrzliwość. Z kolei jego żona - Laura staje przed dramatycznym wyborem: zaufać mężowi czy uwierzyć dowodom, które zdają się go pogrążać. Relacje między bohaterami są napięte, momentami wręcz duszne, co tylko potęguje atmosferę niepokoju.

Motyw oskarżenia o tak poważne przestępstwo jak molestowanie seksualne został przedstawiony w sposób wyważony, ale jednocześnie bardzo poruszający. Zmusza czytelnika do refleksji nad tym, jak łatwo można kogoś osądzić i jak cienka bywa granica między prawdą a manipulacją.

„W obronie męża” to thriller, który dostarcza rozrywki, ale jednocześnie zostawia czytelnika z szeregiem pytań i wątpliwości. To historia o zaufaniu, strachu i konsekwencjach pochopnych osądów. Jeśli lubicie książki, które trzymają w napięciu a do tego angażują emocjonalnie, najnowsza powieść Mossa zdecydowanie powinna znaleźć się na Waszej liście.

Będę nieobiektywna, bo przepadam za powieściami tego autora, ale ta jest prawdziwą „wisienką na torcie” zwanym jego twórczością. 🍒🎂

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia.

AUTOR:

Marcel Moss

TYTUŁ:

W obronie męża

WYDAWNICTWO:

Filia

LICZBA STRON:

336

 



, , , , ,

niedziela, 22 marca 2026

Spotkania z filozofią ["Alicja w Krainie Idei"- Roger Pol Droit]

Wkrocz do świata filozofów i stań oko w oko z tymi, którzy od wieków poszukiwali odpowiedzi na fundamentalne pytania. Wystarczy tylko usiąść wygodnie i podążać śladem bohaterki książki Rogera-Pola Droita pt. „Alicja w Krainie Idei” z oferty Wydawnictwa Znak Koncept, w przekładzie Beaty Geppert.

Podróż Alicji - niespokojnej duszy i nieco zagubionej w świecie nastolatki - nie jest zwykłą wędrówką przez stulecia. To intelektualna przygoda, w której każdy krok prowadzi ku kolejnym pytaniom, często bardziej intrygującym niż odpowiedzi.

Autentycznie zachwyca sposób, w jaki autor splata lekkość narracji z ciężarem filozoficznych rozważań. Dzięki temu nawet najbardziej zawiłe koncepcje stają się przystępne i - co najważniejsze - wyjątkowo aktualne.

Spotkania z wielkimi myślicielami jak np. Sokrates, Budda czy Marek Aureliusz są tu dialogiem - czasem zaskakującym, czasem prowokującym, a momentami wręcz rozbrajająco prostym. Droit niejako uwalnia filozofowanie. Pokazuje, że filozofia nie musi być zamknięta w akademickich murach, a może być Naszym sposobem patrzenia na świat.

„Alicja w Krainie Idei” to połączenie baśniowości, którą znacie z „Alicji w Krainie Czarów” i historii filozofii: od jej zarania aż po wiek XX. To wyjątkowo ciekawy mariaż i satysfakcjonujący nawet dla tych, którzy jak ja, nie zachwycali się w dzieciństwie światem z powieści Lewisa Carolla. Postaci różowych myszek, Kangura czy Wróżki Sprzeciw trafiają do mnie znacznie bardziej i - co najważniejsze - przydają sensu poszczególnym epizodom tej filozoficznej podróży.

Ta książka, słusznie zestawiana w jednym szeregu ze „Światem Zofii”, przypadnie do gustu osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z filozofią, ale i tym, którzy już ją znają i chcą przypomnieć sobie, dlaczego kiedyś ich zachwyciła. To lektura, która nie narzuca odpowiedzi, lecz subtelnie zachęca do ich szukania.

I może właśnie w tym tkwi jej największa wartość: w umiejętności budzenia ciekawości. Bo po zamknięciu książki trudno nie zadać sobie choć jednego pytania więcej niż przed jej otwarciem.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak Koncept.

AUTOR:

Roger-Pol Droit

TYTUŁ:

Alicja w Krainie Idei

WYDAWNICTWO:

Znak Koncept 

LICZBA STRON:

528



, , , , , , , ,

piątek, 6 marca 2026

W gorących piaskach Tunezji ["Drżąca ręka fałszerza"-Patricia Highsmith]

Amerykanin w Tunezji. Z dala od swojej matki i partnerki, a jednak bliżej ludzi niż mu się wydaje. Jaki cel przyświeca Inghamowi na Czarny Lądzie przeczytacie w powieści Patricii Highsmith pt. „Drżąca ręka fałszerza” z oferty Oficyny Literackiej Noir sur Blanc - przełożył Robert Sudół.

Motyw pisarza, który zmienia otoczenie w celach zawodowych wydaje się już ograny, ale kiedy w grę wchodzą niespodziewanie zwroty akcji: samobójstwo, kradzieże i obezwładnienie włamywacza, robi się naprawdę gorąco. W tej upalnej i gęstej od dwuznaczności atmosferze ludzie zdolni są przekroczyć granice moralne i odkryć w sobie coś, o co dotąd nawet siebie nie podejrzewali.

Highsmith mistrzowsko buduje napięcie poprzez niedopowiedzenia. Groza nie wynika tu z brutalnych opisów przemocy, lecz z atmosfery narastającej wokół paranoi. Każdy gest i spojrzenie może być odczytane jako sygnał zagrożenia. Obcość miejsca potęguje poczucie osaczenia, a różnice językowe i mentalne stają się katalizatorem nieporozumień.

Interesująca jest również ambiwalencja moralna wpisana w konstrukcję fabuły. Nie oferuje się tu czytelnikowi prostych odpowiedzi ani jednoznacznych ocen. Zamiast tego zmusza się go do nieustannego kwestionowania motywacji postaci. Czy Ingham jest ofiarą okoliczności, czy może jego decyzje wynikają z tłumionych impulsów? Czy egzotyczne otoczenie rzeczywiście jest źródłem zagrożenia, czy raczej lustrem, w którym odbijają się jego własne lęki?

„Drżąca ręka fałszerza” to powieść duszna, niepokojąca i niezwykle aktualna w swoim przesłaniu. Pokazuje, jak cienka jest granica między cywilizowaną powściągliwością a pierwotnym instynktem przetrwania. Highsmith udowadnia, że prawdziwy thriller rozgrywa się nie tyle w świecie zewnętrznym, ile w ludzkim umyśle.

Polecam, bo mam szczególną słabość do twórczości tej autorki. 👌

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Oficynie Literackiej Noir sur Blanc.

AUTORKA:

Patricia Highsmith

TYTUŁ:

Drżąca ręka fałszerza

WYDAWNICTWO:

Oficyna Literacka Noir sur Blanc

LICZBA STRON:

272 




, , , ,

czwartek, 5 marca 2026

Miłość silniejsza niż uprzedzenia ["Carol"-Patricia Highsmith]

Kiedy ta kobieta stanie na Twojej drodze, stracisz dla niej głowę. Nie oprzesz się urokowi, który wokół roztacza. Poczujesz potrzebę bycia zawsze obok niej. Mowa o tytułowej bohaterce powieści Patricii Highsmith - „Carol”, której wznowienie ukazało się niedawno nakładem Oficyny Literackiej Noir sur Blanc w przekładzie Krzysztofa Obłuckiego.

Patricia Highsmith, znana z mrocznych thrillerów psychologicznych, w „Carol” odsłania zupełnie inne oblicze. Z jednej strony to historia miłosna: intensywna, pełna napięcia i niepewności. Z drugiej: studium samotności, społecznych konwenansów i ceny, jaką płacimy za odwagę bycia sobą.

Spotkanie Therese i Carol jest przypadkowe, lecz naznaczone magnetycznym przyciąganiem. W tej powieści więcej dzieje się między wierszami niż w samych dialogach. Autorka doskonale oddaje stan zakochania: tę mieszaninę fascynacji, lęku i ekscytacji, kiedy każda chwila spędzona razem wydaje się jednocześnie darem i zagrożeniem.

Nie sposób czytać „Carol” bez uwzględnienia kontekstu czasu, w którym powstała. Lata 50. XX wieku w Stanach Zjednoczonych nie były przestrzenią sprzyjającą otwartości wobec związków jednopłciowych. Highsmith i w tej kwestii wykazała się odwagą. Co jednak najważniejsze, stworzyła historię, która nie kończy się moralnym potępieniem ani tragiczną karą. To opowieść o miłości, która domaga się prawa do istnienia, nawet jeśli świat próbuje ją zdusić.

„Carol” to powieść o spojrzeniach, które znaczą więcej niż słowa. O ciszy, w której rodzi się decyzja. O wyborze między bezpieczeństwem a prawdą o sobie. To także historia dojrzewania, nie tylko młodziutkiej Therese, ale i czytelnika, który konfrontuje się z pytaniem, ile jest gotów poświęcić w imię miłości.

Ta książka uwodzi powoli. Nie krzyczy, nie epatuje dramatyzmem. Jeśli pozwolisz jej się prowadzić, zrozumiesz, że to nie tylko opowieść o romansie. To historia o wolności, która zaczyna się od odwagi spojrzenia komuś prosto w oczy i powiedzenia mu: wybieram ciebie.

Polecam, bo dla mnie Highsmith w „Carol” wyprzedziła swoje czasy.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Oficynie Literackiej Noir sur Blanc.

AUTORKA:

Patricia Highsmith

TYTUŁ:

Carol

WYDAWNICTWO:

Oficyna Literacka Noir sur Blanc

LICZBA STRON:

320




, , , ,

środa, 25 lutego 2026

Dojrzewanie w powojennej Warszawie ["Lidka"-Maja Jaszewska]

Maja Jaszewska autorka książek pt. „Miłość w cieniu rewolucji” i „Wojenna sukienka” powraca z trzecią już częścią opowieści o losach wielopokoleniowej rodziny, która w wyniku historycznych zawirowań trafiła do Warszawy. Tytułowa bohaterka powieści „Lidka”, z oferty Wydawnictwa Emocje Plus Minus reprezentuje kolejne już pokolenie bohaterów, choć tym razem jej młodość przypadła na czasy komunizmu i powojennej odbudowy stolicy.

Autorka po raz kolejny zabiera nas w podróż, w której wielka historia splata się z codziennością. Lidka, córka Duni I Karola, dorasta w świecie pełnym sprzeczności. Z jednej strony słyszy rodzinne opowieści o wojennych traumach, z drugiej próbuje odnaleźć własny głos w rzeczywistości, która nie sprzyja indywidualizmowi.

To, co uderza mnie najmocniej, to niezwykła dbałość o tło obyczajowe. Warszawa jest tu żywym organizmem, miastem wciąż podnoszącym się z ruin, budującym swoją tożsamość na gruzach przeszłości. W blokowiskach, szkolnych korytarzach i kolejkach po podstawowe produkty pulsuje prawda tamtych lat.

Lidka jako bohaterka jest niezwykle autentyczna. Obserwujemy jej pierwsze zauroczenia, rozczarowania i decyzje, które mają konsekwencje na całe życie. Autorka pozwala jej popełniać błędy. Nie tworzy postaci krystalicznej, lecz prawdziwą dziewczynę z krwi i kości, która dojrzewa na oczach czytelnika.

W „Lidce” szczególnie wybrzmiewa temat dziedziczenia traum. To, co przemilczane w poprzednich pokoleniach, wraca w najmniej spodziewanych momentach. Sekrety rodzinne, wydarzenia historyczne, niedopowiedziane historie kształtują wybory bohaterów. Autorka z wyczuciem pokazuje, jak przeszłość wpływa na teraźniejszość i jak trudno uwolnić się od ciężaru cudzych doświadczeń.

„Lidka” to opowieść o poszukiwaniu siebie, o potrzebie miłości i o sile rodzinnych więzi, które, choć czasem krępują, potrafią być też oparciem. To piękne domknięcie pewnego etapu rodzinnej sagi, dające czytelnikowi nadzieję na dalszy ciąg tej historii. Jeśli cenicie powieści obyczajowe osadzone w realiach XX wieku, ta książka z pewnością Was poruszy.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Emocje Plus Minus.

AUTORKA:

Maja Jaszewska

TYTUŁ:

Lidka

WYDAWNICTWO:

Emocje Plus Minus

LICZBA STRON:

392 




, , , , , , , ,

sobota, 21 lutego 2026

Pragnienia bywają zabójcze ["Niebezpieczne pragnienia"-Danka Braun]

Uważaj, czego pragniesz, bo pragnienie może zabić. Zwłaszcza, gdy w grę wchodzą nielegalne praktyki, zazdrość i chęć zysku. A to wszystko w domu Orłowskich, rodziny prominentnej i jednocześnie piekielnie skomplikowanej. O ciągu niefortunnych zdarzeń w ich życiu przeczytacie w najnowszej powieści autorstwa Danki Braun pt. „Niebezpieczne pragnienia” z oferty Wydawnictwa Prozami.

Iza pragnie mieć dziecko, ale kto inny jest w ciąży. Szymon pragnie Izy, ale nadal sypia z Nicole. Nastoletni Eryk pragnie uwagi, ale zawsze pakuje się w kłopoty. Każdy z tych bohaterów ma swoje problemy i swoją historię, ale nici ich losu z jakiegoś powodu się ze sobą splatają. W cieniu rodzinnej kliniki, w zaciszu bogatego domu i gdzieś z dala od niego - na niemieckiej i szwedzkiej ziemi. Wszyscy błądzą podążając za swoimi pragnieniami, ale czy odnajdą siebie i wewnętrzny spokój?

„Niebezpieczne pragnienia” to nie tylko opowieść o rodzinnych konfliktach, ale również refleksja nad tym, jak silnie ludzkim życiem potrafią rządzić ambicje i ukryte tęsknoty. Autorka pokazuje, że pragnienia - nawet te z pozoru niewinne - mogą prowadzić do tragedii, jeśli wymkną się spod kontroli. Atmosfera narastającego zagrożenia sprawia, że czytelnik do końca nie ma pewności, komu może zaufać.

To propozycja dla miłośników thrillerów obyczajowych, w których napięcie budowane jest nie poprzez sensacyjne wydarzenia, lecz przede wszystkim przez złożone relacje międzyludzkie. Najnowsza powieść Danki Braun udowadnia, że największe dramaty rozgrywają się nie w mrocznych zaułkach, lecz za drzwiami eleganckich domów, gdzie pozory szczęścia skrywają prawdziwe emocjonalne burze.

Dla tych, którzy czytali poprzednie książki autorki, „Niebezpieczne pragnienia” będą stanowić dalszy ciąg przygód Poli Neri czy jej brata Szymona, dla niezaznajomionych z prozą autorki ta powieść może stać się pretekstem do zgłębienia jej dorobku, a uwierzcie mi: te powieści, choć z pozoru przypominają klasyczne „obyczajówki”, oferują czytelnikom niezapomniane wrażenia. 🔥🔥

Oczywiście polecam!

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prozami.

AUTORKA:

Danka Braun

TYTUŁ:

Niebezpieczne pragnienia

WYDAWNICTWO:

Prozami

LICZBA STRON:

368 



, , , , , ,

piątek, 20 lutego 2026

Zerwana więź rodzicielska ["Wyrodna"-Justyna Stasio-Siga]

Ta historia na długo pozostanie w mojej pamięci. Losy Zenobii, pełne bólu i cierpienia, dotknęły mnie do głębi i sprawiły, że niejednokrotnie musiałam odłożyć książkę, by złapać oddech. Jeśli chcecie dowiedzieć się, co czuje matka siłą oddzielona od swego dziecka, koniecznie sięgnijcie po najnowszą książkę Justyny Stasio-Sigi pt. „Wyrodna” z oferty Wydawnictwa Lira.

Autorka kreśli przejmujący portret kobiety uwikłanej w bezlitosne realia społeczne i historyczne. Zenobia to zwyczajna kobieta, popełniająca błędy, czasem bezradna, innym razem gotowa walczyć do końca. Jej dramat rozgrywa się w dwóch przestrzeniach czasowych: lat 30. i 60. XX wieku na tle robotniczej Łodzi, miasta surowego, pełnego kontrastów i społecznych nierówności.

Najmocniejszym punktem „Wyrodnej” jest ukazanie macierzyństwa w sytuacji granicznej. Autorka stawia trudne pytania: czy można oceniać matkę, nie znając całej prawdy? Czy społeczeństwo ma prawo wydawać wyroki, nie próbując zrozumieć drugiego człowieka? Tytuł powieści nabiera w tym kontekście szczególnego znaczenia. „Wyrodna” to etykieta, którą łatwo przykleić, znacznie trudniej zaś dostrzec dramat kryjący się pod jej powierzchnią.

Choć książka wzrusza, a momentami nawet oburza nadmiarem ludzkiej niesprawiedliwości, gorąco polecam Wam tę historię. To opowieść o determinacji w walce o dziecko i o cenie, jaką przychodzi zapłacić za cudze decyzje. „Wyrodna” rezonuje jeszcze długo po zakończeniu lektury - wraca w myślach, nie pozwala o sobie zapomnieć, skłania do rozmów i przemyśleń.

To moje pierwsze, ale z pewnością nie ostatnie spotkanie z prozą autorki. Podziwiam jej sposób prowadzenia narracji oraz umiejętność budowania napięcia bez uciekania się do tanich chwytów, dlatego równie chętnie sięgnę po „Szewcową”, by raz jeszcze wybrać się w literacką podróż do robotniczej Łodzi i poznać pokrętne losy jej mieszkańców.

„Wyrodna” to powieść, która boli, ale jednocześnie daje nadzieję. Pokazuje, że nawet w najbardziej niesprzyjających okolicznościach człowiek potrafi odnaleźć w sobie siłę do walki o to, co kocha najbardziej.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Lira.

AUTORKA:

Justyna Stasio-Siga

TYTUŁ:

Wyrodna

WYDAWNICTWO:

Lira

LICZBA STRON:

352
 



, , , , ,