W jednym z warszawskich parków znaleziono zwłoki dziewczyny. Ich identyfikację utrudnia brak… głowy. Do tego w różnych częściach Polski odnotowano zaginięcia młodych kobiet. Czy śledczy powiążą te sprawy i trafnie wytypują zarówno ofiarę, jak i jej zabójcę? Tego dowiecie się z powieści autorstwa Małgorzaty Sobieszczańskiej pt. „Nie ma mnie” z oferty Wydawnictwa Lira.
Narracja przypomina układankę, której elementy, początkowo pojawiające się dosyć chaotycznie, stopniowo układają się w całość, pozostawiając jednocześnie wiele pytań bez odpowiedzi aż do samego finału. Każdy kolejny podjęty przez czytelnika trop okazuje się chybiony, a krąg podejrzanych stale się zacieśnia i to właśnie robi największe wrażenie na odbiorcy.
Dużym atutem powieści jest również tempo akcji. Nie ma tu zbędnych dłużyzn, jest za to dużo napięcia. Każdy rozdział wnosi coś nowego, a cała struktura nabiera sensu dopiero wtedy, kiedy spojrzymy na nią jak na sieć relacji - tych wartościowych i takich, których nie chcielibyśmy utrzymywać.
Również zakończenie tej historii jest satysfakcjonujące i dobrze przemyślane. Autorka unika banalnych rozwiązań i chwała jej za to! Serwuje Nam finał, który z jednej strony zamyka główną intrygę, a z drugiej pozostawia w Nas pewien niepokój.
„Nie ma mnie” to propozycja dla miłośników thrillerów, którzy cenią sobie nie tylko dynamiczną akcję, ale także (a może przede wszystkim) psychologiczną głębię i dobrze skonstruowaną fabułę. To książka, która wciąga, intryguje, uczy poszukiwania tropów i nie pozwala czytelnikom wybierać dróg „na skróty”.
Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Lira.
AUTORKA:
Małgorzata Sobieszczańska
TYTUŁ:
Nie ma mnie
WYDAWNICTWO:
LICZBA STRON:
400

0 komentarze:
Prześlij komentarz