piątek, 5 czerwca 2026

Miłość aż po kres ["Aż do rzeki. Opowieść o miłości, stracie i wyzwoleniu"-Elizabeth Gilbert]

Oto najbardziej osobista książka tego roku.
Elizabeth Gilbert, autorka „Jedź, módl się, kochaj” powraca z opowieścią o sobie i o swojej niezwykle intymnej relacji z Rayyą Elias, kobietą, która stopniowo zyskiwała w życiu pisarki coraz większe znaczenie. O blaskach, choć przede wszystkim jednak o cieniach tego związku Liz opowiada w książce pt. „Aż do rzeki. Opowieść o miłości, stracie i wyzwoleniu” z oferty Domu Wydawniczego REBIS, w przekładzie Marii Smulewskiej.

To coś więcej niż zapis ostatnich miesięcy życia ukochanej osoby. Gilbert stworzyła opowieść o miłości wystawionej na najtrudniejszą próbę, ale także o współuzależnieniu i bolesnym procesie odzyskiwania samej siebie. Autorka nie idealizuje ani siebie, ani Rayyi. Wręcz przeciwnie - odsłania przed czytelnikiem wszystkie pęknięcia tej relacji, pokazując, jak trudno oddzielić troskę od kontroli, a miłość od potrzeby ratowania drugiego człowieka za wszelką cenę.

Rayya była kobietą o niezwykle burzliwej biografii. Przez lata zmagała się z uzależnieniem od narkotyków, a gdy wydawało się, że najtrudniejsze ma już za sobą, usłyszała diagnozę: nowotwór wątroby. Lekarze dawali jej zaledwie sześć miesięcy życia. Rayya po raz kolejny postanowiła jednak pójść własną drogą. Żyła dłużej, niż przewidywali specjaliści i do samego końca starała się zachować niezależność oraz prawo do decydowania o sobie. Zmarła na własnych zasadach, nie pozwalając, by choroba całkowicie odebrała jej sprawczość.

Największą siłą tej książki jest szczerość. Gilbert nie tworzy wzruszającej laurki ukochanej kobiety ani nie próbuje nadać cierpieniu romantycznego wymiaru. Pisze o zmęczeniu, frustracji, lęku i poczuciu odpowiedzialności, które stopniowo zaczynają dominować nad codziennością.

„Aż do rzeki” to książka o umieraniu, ale przede wszystkim o życiu. O tym, że miłość nie zawsze wygląda tak, jak chcielibyśmy ją widzieć, i że czasem największym aktem odwagi jest zaakceptowanie własnej bezradności. To przejmująca, dojrzała i niezwykle autentyczna opowieść, która daje do myślenia, ale jednocześnie wymaga pełnego skupienia i pokładów empatii.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Domowi Wydawniczemu REBIS.

AUTORKA:

Elizabeth Gilbert

TYTUŁ:

Aż do rzeki. Opowieść o miłości, stracie i wyzwoleniu

WYDAWNICTWO:

Dom Wydawniczy REBIS

LICZBA STRON:

416 



, , , , , ,

czwartek, 4 czerwca 2026

Blanca i ogniste moce ["Ogień w gardle"-Beatriz Serrano]

Ach, co to była za lektura! Nieodkładalna, ciekawa a momentami nawet szokująca. Historia niezwykłej Blanci skradła moje serce. A wszystko dzięki Beatriz Serrano i jej najnowszej powieści pt. „Ogień w gardle” z oferty Wydawnictwa Znak, w przekładzie Ewy Ratajczyk.

Beatriz Serrano, autorka znakomicie przyjętego „Ogrodu rozpaczy ziemskich”, po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć historie, które totalnie wymykają się schematom. „Ogień w gardle” to powieść łącząca realizm codzienności z elementami nadprzyrodzonymi, a przy tym niezwykle trafnie oddająca emocje i rozterki dorastania.

Główną bohaterką jest Blanca, dziewczyna porzucona przez matkę, która od najmłodszych lat nosi w sobie poczucie odrzucenia i niezrozumienia. To doświadczenie odciska piętno na jej życiu i sprawia, że nieustannie poszukuje swojego miejsca w świecie. Ale Blanca nie jest zwyczajną nastolatką. Posiada niezwykłe moce, które czynią ją jeszcze bardziej wyobcowaną. Z jednej strony są one wyjątkowym darem, z drugiej przekleństwem, bo jeszcze mocniej podkreślają jej odmienność.

Przyjaźnie internetowe stają się dla Blanci bezpieczną przestrzenią, w której może być sobą bez lęku przed oceną. To właśnie ten wątek szczególnie mnie poruszył, ponieważ pokazuje, jak ważne dla młodych ludzi jest poczucie przynależności i bycia wysłuchanym.

Autorka świetnie balansuje pomiędzy zwykłymi problemami nastolatki a światem nadludzkich zdolności. Mamy tu pierwsze przyjaźnie, niepewność, potrzebę akceptacji i ogromne pragnienie bycia zauważoną, ale także tajemnicze moce, które wpływają na życie bohaterki. Dzięki temu powieść jest jednocześnie bliska codziennym doświadczeniom młodych ludzi i fascynująco niecodzienna.

„Ogień w gardle” to książka pełna emocji, niepokoju i pytań o tożsamość. To historia o samotności, przyjaźni, dojrzewaniu i poszukiwaniu własnego głosu. Jeśli lubicie opowieści z pogranicza realizmu i fantastyki, a przy tym cenicie bohaterów z krwi i kości, koniecznie sięgnijcie po tę powieść.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak.

AUTORKA:

Beatriz Serrano

TYTUŁ:

Ogień w gardle

WYDAWNICTWO:

Znak

LICZBA STRON:

400 



, , , , ,

środa, 3 czerwca 2026

Sekrety współpracy z Hitlerem ["Tajemnice sojuszników Hitlera"-Krzysztof Drozdowski]

Gdy myślę o dobrej serii historycznej, od razu przychodzi mi do głowy Krzysztof Drozdowski i jego „Tajemnice Historii”. Już po raz siódmy autor przenosi czytelników w realia II wojny światowej tworząc narrację pt. „Tajemnice sojuszników Hitlera”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Replika i opowiada o krajach pozostających niegdyś w rozmaitych układach politycznych z III Rzeszą Niemiecką.


Najnowszy tom serii udowadnia, że historia wcale nie musi być nudnym zbiorem dat i nazwisk. Krzysztof Drozdowski jak zwykle skupia się na mniej oczywistych aspektach funkcjonowania sojuszników Hitlera, odsłaniając przed czytelnikami wiele zaskakujących faktów i mało znanych epizodów z przeszłości.

Duże wrażenie robią na odbiorcach rozdziały dotyczące Japonii. Autor nie unika kontrowersyjnych tematów, opisując między innymi przypadki tortur czy kanibalizmu wśród japońskich żołnierzy. Są to fragmenty wstrząsające, ale jednocześnie pokazujące brutalną rzeczywistość wojny i pozwalające lepiej zrozumieć jej najmroczniejsze oblicza.

Na uwagę zasługuje także część poświęcona Szwajcarii. Powszechnie postrzegana jako neutralne państwo, w książce ukazana została z nieco innej perspektywy. Drozdowski przedstawia kulisy tej pozornej neutralności, wskazując na gospodarcze i polityczne zależności, które rzucają nowe światło na rolę tego kraju podczas światowego konfliktu.

W porównaniu z wcześniejszymi tomami serii można odnieść wrażenie, że w „Tajemnicach sojuszników Hitlera” panuje nieco większy chaos. Poszczególne wątki bywają mniej uporządkowane, a autor często przeskakuje między tematami i państwami. Nie wpływa to jednak znacząco na odbiór całości. Wręcz przeciwnie: mnogość poruszanych zagadnień sprawia, że każda strona zachęca do dalszej lektury.

„Tajemnice sojuszników Hitlera” to pozycja, która zainteresuje pasjonatów historii i czytelników poszukujących mniej znanych faktów z II wojny światowej. Jest pełna ciekawostek i tematów, które skłaniają do refleksji nad złożonością ludzkich wyborów podejmowanych w czasach największego konfliktu XX wieku.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika.

AUTOR:

Krzysztof Drozdowski

TYTUŁ:

Tajemnice sojuszników Hitlera

SERIA:

Tajemnice Historii

WYDAWNICTWO:

Replika

LICZBA STRON:

304 



, , , , , ,

wtorek, 2 czerwca 2026

["Wielka Trwoga. Polska 1944-1947. Ludowa reakcja na kryzys"-Marcin Zaremba]

Obok tej książki nie sposób przejść obojętnie. Choć od jej pierwszego wydania minęło już czternaście lat, treści w niej zawarte nie uległy przedawnieniu. Wręcz przeciwnie, przez ten czas powstało wiele rozmaitych publikacji o powojennej rzeczywistości ziem polskich, ale żadna w sposób tak kompleksowy nie analizuje społecznego zjawiska strachu, który towarzyszył pokoleniom Naszych przodków w pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej. Tym bardziej cieszę się, że doszło do wznowienia fenomenalnej książki autorstwa Marcina Zaremby pt. „Wielka Trwoga. Polska 1944-1947. Ludowa reakcja na kryzys” z oferty Wydawnictwa Znak Horyzont.

Zaremba stawia odważną tezę, że kluczem do zrozumienia pierwszych lat Polski Ludowej jest wszechobecny lęk. Strach przed głodem, chorobami, przemocą, represjami politycznymi czy zwyczajnie niepewnym jutrem przenikał niemal każdy aspekt codziennego życia. To właśnie ta emocja staje się głównym bohaterem książki i osią, wokół której zbudowano tę narrację.

Największą siłą publikacji jest imponująca baza źródłowa. Autor sięga do pamiętników, raportów urzędowych, dokumentów administracyjnych, artykułów prasowych oraz licznych świadectw zwykłych ludzi. Dzięki temu czytelnik otrzymuje wielowymiarowy obraz społeczeństwa próbującego odnaleźć się w rzeczywistości po doświadczeniu totalnej wojny. Kolejne rozdziały pokazują skalę chaosu, który ogarnął kraj: plagę bandytyzmu, epidemię chorób zakaźnych, dramatyczne niedobory żywności oraz kryzys psychiczny społeczeństwa.

Zaremba umiejętnie łączy analizę historyczną z refleksją socjologiczną i psychologiczną, co sprawia, że książka zainteresuje nie tylko zawodowych historyków, lecz także wszystkich pasjonatów dziejów Polski XX wieku. Szczególnie cenne jest odejście od perspektywy politycznej na rzecz doświadczeń zwykłych obywateli, którzy każdego dnia musieli mierzyć się z konsekwencjami wojny.

„Wielka Trwoga” to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chce lepiej zrozumieć społeczne fundamenty powojennej Polski oraz emocje, które kształtowały losy całego pokolenia.

Za egzemplarz książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak Horyzont.

AUTOR:

Marcin Zaremba

TYTUŁ:

Wielka Trwoga. Polska 1944-1947. Ludowa reakcja na kryzys

WYDAWNICTWO:

Znak Horyzont

LICZBA STRON:

696 



, , , , ,

poniedziałek, 1 czerwca 2026

Helena Niestotna ["Suche strugi"- Wit Szostak]

Każda nowa powieści autorstwa Wita Szostaka to niepowtarzalne doświadczenie czytelnicze. I choć nie wszystkie jego narracje trafiają w mój czytelniczy gust, to zawsze odnajduję w nich coś wyjątkowego. Tym razem, „Suche strugi” z oferty Wydawnictwo Powergraph prezentują to, co kocham w twórczości Szostaka - obraz Krakowa widziany z różnych perspektyw czasowych i z różnych miejsc w topografii miasta oraz jego okolic.

Miasto u Szostaka nie jest jedynie tłem wydarzeń, ale żywym organizmem, który przechowuje pamięć i kumuluje emocje. Kraków w „Suchych strugach” jest pełen niedopowiedzeń i rodzinnych historii, które nie chcą zostać zapomniane. Autor prowadzi czytelnika przez ulice, mieszkania i wspomnienia z niezwykłą uważnością, tworząc atmosferę melancholii i niepokoju.

Główna bohaterka, Helena, przygląda się ścianom jej częściowo wyburzonego domu i wraca do wspomnień z czasów, kiedy w nim mieszkała. Nazywa siebie Nieistotną, jakby od początku próbowała umniejszyć własne znaczenie. Funkcjonuje przede wszystkim poprzez obserwowanie swojej rodziny i sąsiadów, którym nadaje nowe imiona, tworząc ich własne wersje w swojej wyobraźni. To charakterystyczny zabieg, dzięki któremu Szostak pokazuje, jak bardzo człowiek buduje świat poprzez opowieści i interpretacje. Helena zdaje się istnieć bardziej w historiach innych niż we własnej, a jednocześnie odkrywa, że nie sposób uciec od siebie i rodzinnego dziedzictwa.

„Suche strugi” są także opowieścią o traumach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Helena nosi w sobie ciężar doświadczeń przodków, emocji i strat. Szczególnie poruszający jest motyw utraty ojca. Rezonuje on w całej powieści i wpływa na sposób, w jaki bohaterka postrzega siebie oraz relacje z innymi ludźmi.

Szostak nie prowadzi narracji w prosty, linearny sposób. Jego proza wymaga skupienia i wejścia w rytm opowieści, ale właśnie dzięki temu potrafi tak mocno angażować emocjonalnie. „Suche strugi” to książka o pamięci, tożsamości i samotności, a jednocześnie mocno zakorzeniona w wyobrażonej przestrzeni Krakowa, który, jak zawsze, zachwyca czytelnika.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Powergraph.

AUTOR:

Wit Szostak

TYTUŁ:

Suche strugi

WYDAWNICTWO:

Powergraph

LICZBA STRON:

336
 



, , , ,

niedziela, 31 maja 2026

Kwatera Główna w Mazurskim lesie ["Wilczy Szaniec. Sekrety tajnej kwatery Hitlera na Mazurach"-Felix Bohr]

Jest takie miejsce, dziś na mapie Polski, które przeszło do historii. W czasach II wojny światowej położony w Prusach Wschodnich Rastenburg stał się sercem niemieckiego sztabu operacyjnego z samym Führerem na czele. Wolfsschanze, czyli Wilczy Szaniec, niegdyś tajna Kwatera Główna Hitlera, po dziś dzień budzi zainteresowanie pasjonatów historii. Do takich osób należy Felix Bohr, historyk i dziennikarz „Der Spiegel”, który w książce pt. „Wilczy Szaniec. Sekrety tajnej kwatery Hitlera na Mazurach” z oferty @wydawnictwo_history z zacięciem opowiada o genezie tego miejsca i jego funkcjonowaniu w trakcie trwania Operacji Barbarossa.

Autor stworzył znacznie więcej niż tylko kronikę wojennych wydarzeń. To przede wszystkim fascynujący reportaż historyczny, który pozwala czytelnikowi zajrzeć za kulisy jednego z najbardziej strzeżonych kompleksów III Rzeszy. Bohr z dużą swobodą porusza się między faktami, wspomnieniami świadków i materiałami archiwalnymi, budując wielowymiarowy obraz miejsca, które przez lata pozostawało owiane tajemnicą.

Na szczególne uznanie zasługuje warsztat autora. Widać ogrom pracy włożonej w rekonstrukcję historii Wilczego Szańca. Bohr nie ograniczył się do analizy dokumentów. Odwiedził także sam kompleks na Mazurach, dzięki czemu jego opowieść nabiera autentyczności i wyjątkowej plastyczności. Korzystając ze zdjęć, relacji świadków, pamiętników oraz wspomnień osób związanych z funkcjonowaniem kwatery, odtwarza codzienność tego miejsca z imponującą dbałością o szczegóły. Czytelnik może niemal zobaczyć gęsty mazurski las, betonowe bunkry i nieustanny ruch wojskowych samochodów oraz oficerów odpowiedzialnych za prowadzenie wojny.

„Wilczy Szaniec…” to pozycja dla wszystkich czytelników ceniących dobrze napisane reportaże historyczne. Felix Bohr udowadnia, że nawet o takich miejscach można opowiedzieć w sposób świeży, wnikliwy i angażujący. To książka, która przybliża dzieje słynnej kwatery Hitlera, a także pozwala lepiej zrozumieć mechanizmy funkcjonowania nazistowskiego aparatu wojennego oraz ludzi, którzy znaleźli się w jego cieniu.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu HI:STORY.

AUTOR:

Felix Bohr

TYTUŁ:

Wilczy Szaniec. Sekrety tajnej kwatery Hitlera na Mazurach

WYDAWNICTWO:

HI:STORY

LICZBA STRON:

328 



, , , , ,

sobota, 30 maja 2026

Chłopiec, który widział zbyt wiele ["Szeleścidło"- Tomasz Maruszewski]

Dziecko, które nie tylko widziało, ale i doświadczyło przemocy ze strony rodzica. Mały chłopiec, który marzy o wyprawie na Księżyc. Wojtek, chłopak od teleskopu i rysunków. Wszystkie te zdania opisują tę samą osobę, bohatera i narratora powieści autorstwa Tomasza Maruszewskiego pt. „Szeleścidło” z oferty Wydawnictwa Literackiego.

Już sam tytuł przyciąga uwagę swoją tajemniczością i nieoczywistością. „Szeleścidło” brzmi trochę dziecięco - bo jego szum uspokaja, trochę baśniowo - bo może przybierać różny kształt, ale jednocześnie niepokojąco - jak coś, co czai się w ciemności i wydaje dźwięki słyszalne tylko dla tych, którzy naprawdę się boją. Idealnie oddaje klimat całej powieści: pełnej napięcia, emocjonalnych niedopowiedzeń i dziecięcej wyobraźni, która pomaga przetrwać trudną rzeczywistość.

Autor pokazuje historię z dwóch perspektyw: małego Wojtka oraz dorosłego mężczyzny, który po latach powraca do bolesnych wspomnień. Dzięki temu czytelnik widzi nie tylko świat oczami dziecka, ale również konsekwencje traum, które pozostają w człowieku na długo po zakończeniu etapu dziecięcej naiwności.

Kontrast pomiędzy tymi dwoma głosami działa niezwykle mocno. Dziecięce marzenia o kosmosie zderzają się z brutalnością domu, w którym strach staje się codziennością. Autor nie tworzy bohatera idealnego, lecz prawdziwego. Wojtek momentami jest zagubiony, wycofany i przestraszony, a jednocześnie niezwykle wrażliwy oraz inteligentny. Mierzy się z demonami przeszłości i pozostawia Nas z budującym przesłaniem, dla którego warto przeczytać tę książkę do ostatniej strony.

Powieść „Szeleścidło” to historia o przemocy, samotności i próbie odnalezienia siebie, ale również o sile dziecięcej wyobraźni, która czasem, jak w przypadku Wojtka, staje się Naszym jedynym schronieniem.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

AUTOR:

Tomasz Maruszewski

TYTUŁ:

Szeleścidło

WYDAWNICTWO:

Literackie

LICZBA STRON:

234 



, , , ,

Unde malum? ["Tam, gdzie mrok zapada szybciej"-Wojciech Chmielarz]

W Paśle szybciej zapada zmrok, a w nim czai się zło - to ludzkie i to nie z tego świata. Mieszkańcy prowadzą szemrane interesy, podejmują niemoralne decyzje i obcują z fatalną siłą, która z każdym kolejnym zgonem w okolicy nabiera mocy. W tajemniczy klimat tego miejsca wprowadza najnowsza powieść autorstwa Wojciecha Chmielarza pt. „Tam, gdzie zmrok zapada szybciej” z oferty Wydawnictwa Marginesy.

Tym razem autor „Żmijowiska” oddał w ręce czytelników nie rasowy thriller, lecz pełnokrwistą powieść grozy, w której lęk sączy się powoli, niemal niezauważalnie, by z czasem zupełnie zawładnąć czytelnikiem. Ta narracja umiejętnie łączy realizm małej, bieszczadzkiej społeczności z elementami nadprzyrodzonymi, dzięki czemu granica między tym, co możliwe, a tym, co niewytłumaczalne, szybko zaczyna się zacierać.

Pasło jawi się jako miejsce duszne, mroczne i przepełnione tajemnicami. Opuszczone zakamarki, narastające poczucie osaczenia i świadomość, że każdy mieszkaniec może skrywać własne sekrety, sprawiają, że atmosfera grozy jest niemal namacalna. Czytelnik od pierwszych stron czuje, że nad tą miejscowością zawisło coś złowrogiego, a kolejne wydarzenia tylko potwierdzają te obawy.

Źródłem zła w tej opowieści okazują się nie tylko istoty nadprzyrodzone, ale również, a może przede wszystkim: ludzkie wybory, chciwość, zazdrość i moralne zepsucie. Budzący postrach w okolicy Szwed, lokalny potentat finansowy i jego zdegenerowany syn Leonidas czy skłócona z ojczymem maturzystka Tamara budują specyficzny klimat tej historii. Poprzez ich sylwetki, Chmielarz pokazuje, że prawdziwy horror rodzi się często w człowieku, a demony bywają jedynie odbiciem tego, co nosimy w sobie.

„Tam, gdzie zmrok zapada szybciej” to ciekawa propozycja dla miłośników mrocznych historii, którzy cenią sobie zarówno wartką akcję, jak i gęsty, niepokojący klimat. To, wyjątkowa w dorobku autora, powieść grozy z krwi i kości: duszna i poruszająca. Taka, która przypomina, że największy strach budzi nie to, co ukryte w ciemności, lecz to, co mieszka w Naszym wnętrzu.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Marginesy.

AUTOR:

Wojciech Chmielarz

TYTUŁ:

Tam, gdzie mrok zapada szybciej

WYDAWNICTWO:

Marginesy

LICZBA STRON:

632 



, , , ,

piątek, 29 maja 2026

Herstory w Oceanii ["Julia"-Sandra Newman]

Poznaliście historię Winstona Smitha z „Roku 1984”, teraz pora na wersję Julii. O tym, kim była kobieta, która zmieniła życie Starego Ponuraka i jaką rolę pełniła w rzeczywistości kontrolowanej przez W.B. dowiecie się z powieści autorstwa Sandry Newman pt. „Julia”, z oferty Wydawnictwa MUZA w przekładzie niezawodnej Kai Gucio.

Sandra Newman nie podejmuje z Orwellowskim dziełem walki, lecz prowadzi z nim fascynujący dialog. „Julia” jest literackim gestem odwagi, próbą oddania głosu bohaterce, która w oryginalnej narracji pozostawała przede wszystkim obiektem męskiego spojrzenia, symbolem buntu i pożądania. Newman przywraca Julii podmiotowość, tworząc przejmującą herstory osadzoną w świecie, który znamy aż za dobrze.

Julia nie jest w tej opowieści jedynie dodatkiem do historii Winstona. Staje się centrum opowieści, kobietą próbującą przetrwać w systemie, który kontroluje nie tylko myśli, lecz także ciało, seksualność i codzienność. Autorka pokazuje, jak doświadcza się terroru, kiedy jest się kobietą.

Newman znakomicie oddaje duszną atmosferę Oceanii, jednocześnie rozbudowując ją o nowe znaczenia. Znane miejsca i wydarzenia nabierają świeżości, bo oglądamy je z zupełnie innej perspektywy. Dzięki temu „Julia” nie jest jedynie literackim retellingiem, ale pełnoprawną reinterpretacją klasyki.

Godny pochwał jest również język tej powieści: gęsty, momentami niepokojąco intymny, a przy tym niezwykle sugestywny. Ogromna w tym zasługa Kai Gucio, której przekład zachowuje emocjonalną intensywność tekstu i pozwala w pełni zanurzyć się w opowiadanej historii.

„Julia” to książka potrzebna, bo przypomina, że każda opowieść ma więcej niż jedną perspektywę. Newman udowadnia, że nawet najbardziej znane historie można opowiedzieć na nowo. Z większą czułością i miejscem dla tych, których głos wcześniej pozostawał niesłyszany.

To nie tylko hołd dla „Roku 1984”, ale także błyskotliwa, poruszająca opowieść o kobiecej sile, która determinuje sposób przetrwania w świecie opartym na strachu, kontroli i przemocy.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu MUZA.

AUTORKA:
Sandra Newman

TYTUŁ:
Julia

WYDAWNICTWO:
MUZA S.A.

LICZBA STRON:
480




, , , , ,

czwartek, 28 maja 2026

Podróż przez uliczne smaki świata ["Street food. Historie i przepisy z ulic świata"-Marcelle Ratafia]

Czy podczas podróży po świecie lubicie poznawać miejscowe smaki i przystajecie przy ulicznych straganach, które wabią zapachem i barwnymi potrawami? Jeśli tak, mam dla Was książkę idealną! Taką, która odświeży Wasze gastronomiczne wspomnienia i pobudzi apetyt na poznanie kulinarnej historii uprawianego na całym świecie street foodu. Marcelle Ratafia w książce pt. „Street food. Historie i przepisy z ulic świata”, wydanej nakładem Wydawnictwa Znak Koncept zabiera Nas w wyjątkową podróż przez kontynenty i smaki, które dobrze znamy i których jeszcze nie mieliśmy okazji spróbować.

To publikacja, która smakuje jak wielodaniowa uczta. Każdy rozdział jest kolejnym przystankiem na kulinarnej mapie świata. Narracja prowadzi czytelnika przez gwarne targowiska Azji, pachnące przyprawami uliczki Bliskiego Wschodu, kolorowe stoiska Ameryki Północnej czy europejskie zaułki pełne lokalnych specjałów.

Każda potrawa niesie ze sobą opowieść o ludziach, ich wędrówkach i wymianie kulturowej. Czytając o ramenie, empanadach, falafelu czy donutach, odkrywamy historie migracji, handlu i spotkań różnych tradycji. To fascynująca lekcja historii podana w wyjątkowo przystępnej i smakowitej formie.

Ilustracje są tu pełne kolorów i detali, a jednocześnie zachowują nowoczesny charakter. Każda rozkładówka zachęca do zatrzymania się na chwilę, przyjrzenia się przedstawionym potrawom i zanurzenia się w atmosferze opisywanego miejsca. To książka, którą nie tylko się czyta, ale także ogląda z prawdziwą przyjemnością.

Nie zabrakło też przepisów, będących dopełnieniem opowiadanych historii. Są różnorodne, ciekawe i pozwalają odtworzyć w domowej kuchni smaki z najodleglejszych zakątków świata. Dzięki nim lektura nie kończy się na ostatniej stronie, lecz przenosi się do kuchni, gdzie można eksperymentować i odkrywać nowe aromaty.

„Street food…” to książka dla miłośników podróży, historii i dobrego jedzenia. Udowadnia, że jedzenie od zawsze było jednym z najważniejszych języków łączących ludzi ponad granicami i kulturami. To lektura, po którą warto sięgnąć z apetytem i otwartością na świat.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak Koncept.

AUTORKA:

Marcelle Ratafia

TYTUŁ:

Street food. Historie i przepisy z ulic świata

WYDAWNICTWO:

Znak Koncept

LICZBA STRON:

320 



, , , , ,

środa, 27 maja 2026

W chłopskiej sypialni i nie tylko ["Życie seksualne chłopów"-Katarzyna Frankowska]

Wiele razy polecałam Wam już książki z serii „Ludowa Historia Polski”, które ukazują się nakładem Wydawnictwa RM. Tym razem przychodzę do Was z najnowszą pozycją z tej serii, autorstwa Katarzyny Frankowskiej z bloga Babskie Gusła, a mianowicie z narracją pt. „Życie seksualne chłopów”.

Mimo kontrowersyjnego - ale bez wątpienia chwytliwego - tematu i bezpruderyjnej treści, ta krótka, licząca niewiele ponad 200 stron, opowieść stanowi znakomity przyczynek do głębszej refleksji nad sposobami nawiązywania intymnych relacji pośród chłopstwa w minionych stuleciach oraz nad elementami obyczajowości charakterystycznymi dla tej grupy społecznej.

Autorka, bazując na pieśniach ludowych, badaniach etnograficznych czy zeznaniach z akt sądowych, prowadzi czytelnika przez świat dawnych wierzeń, przesądów i praktyk związanych z miłością, pożądaniem oraz małżeństwem wśród chłopów. Szczególnie interesująco przedstawia fragmenty poświęcone ludowym gusłom i wróżbom dotyczącym zamążpójścia czy rozkochania w sobie wybranka. Nie brak tu opowieści o ziołach, zaklęciach, wróżbach andrzejkowych czy praktykach mających zapewnić powodzenie w miłości.

Książka porusza też kwestie związane z dawnymi obrzędami matrymonialnymi. Czytelnik może dowiedzieć się, czym były dziewosłęby, zrękowiny czy przenosiny oraz jak wyglądał cały proces prowadzący do zawarcia małżeństwa na wsi. To niezwykle ciekawe świadectwo dawnych tradycji, które odeszły w zapomnienie. Frankowska pokazuje przy tym, że seksualność chłopów nie była tematem tabu, lecz naturalnym elementem ich życia społecznego i rodzinnego.

„Życie seksualne chłopów” to lektura napisana lekko i przystępnie, a jednocześnie w oparciu o źródła historyczne. Potrafi zaskoczyć, rozbawić, a nawet zawstydzić czytelnika, skłaniając go do refleksji nad tym, jak bardzo zmieniło się postrzeganie relacji i cielesności na przestrzeni lat.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTORKA:

Katarzyna Frankowska

TYTUŁ:

Życie seksualne chłopów

WYDAWNICTWO:


LICZBA STRON:

264 



, , , ,

wtorek, 26 maja 2026

Grecja i jej flora ["Szafran, mastyks i figa. Greckimi drogami"- Tomasz Piotr Kozłowski]

65 wyjazdów podczas 28 lat podróży do Grecji i oto jest! Grecja, jakiej nie znamy, zachwycająca lokalną roślinnością i niepowtarzalnymi smakami. Kolebka cywilizacji europejskiej utrwalona przez Tomasza Piotra Kozłowskiego w narracji pt. „Szafran, mastyks i figa. Greckimi drogami” z oferty Wydawnictwa Powergraph, z ilustracjami, które robią na czytelniku kolosalne wrażenie.

Ta książka to literacka odyseja prowadząca czytelnika przez lądy i wyspy Hellady, gdzie najważniejszymi bohaterami stają się krajobrazy, zapachy oraz rośliny od wieków wpisane w grecką codzienność. Autor obserwuje przestrzenie, które odwiedza: od górskich zboczy porośniętych aromatycznymi ziołami, przez rozgrzane słońcem doliny, aż po nadmorskie zakątki skąpane w błękicie Morza Egejskiego.

Kozłowski nie ogranicza się do opisywania zabytków czy znanych atrakcji. Jego uwagę przyciąga to, co często umyka turystom: szafranowe pola, pistacje dojrzewające w pełnym słońcu, figowce obdarzające mieszkańców słodkimi owocami czy drzewa mastyksowe, których żywica stanowi jeden z symboli greckiej kultury. Dzięki temu czytelnik poznaje Grecję od strony zmysłów - smaku, zapachu i wzroku.

Wartość dodaną książki stanowią osobiste doświadczenia autora. Każda opowieść niesie w sobie ślad rozmów z mieszkańcami, wspomnień z kolejnych wypraw i autentycznej fascynacji miejscami, do których nieustannie powraca. To właśnie te podróżnicze historie sprawiają, że lektura nabiera wyjątkowej szczerości. Widać wyraźnie, że Kozłowski nie tylko odwiedza Grecję, on ją przeżywa, poznaje i zdaje się dobrze rozumie.

Co ciekawe, źródłem tej wieloletniej pasji stał się jeden zasuszony kwiat, który otworzył przed autorem świat greckiej przyrody, historii i tradycji. Z tej drobnej iskry narodziła się ciekawość, a z czasem prawdziwa miłość do kraju bogów.

„Szafran, mastyks i figa. Greckimi drogami” to książka napisana z ogromnym szacunkiem do Grecji i jej mieszkańców. Doskonała dla wszystkich, którzy chcą inaczej spojrzeć na Grecję i odkryć jej najbardziej aromatyczne, zielone i autentyczne oblicze.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Powergraph.

AUTOR:

Tomasz Piotr Kozłowski

TYTUŁ:

Szafran, mastyks i figa. Greckimi drogami

WYDAWNICTWO:

Powergraph

LICZBA STRON:

424
 



, , , , , ,

środa, 20 maja 2026

Pizza "od kuchni" ["Historia pizzy od Neapolu do Hollywood"-Luca Cesari]

Kocham pizzę i nie znam chyba człowieka, który nie przepada za tym pysznym, występującym w wielu rozmaitych wersjach daniem. Dotąd, bodaj jak my wszyscy, kojarzyłam pizzę z Włochami. Nie wiedziałam jednak, że Włochy to zaledwie (albo aż) kolebka tego przysmaku, który zyskał popularność dzięki innym regionom świata. Na szczęście dla wszystkich miłośników pizzy z pomocą przychodzi Luca Cesari, historyk jedzenia, który jak nikt inny potrafi opowiadać o kulinarnej przeszłości dań. Autor książki pt. „Historia pizzy. Od Neapolu do Hollywood” z oferty Wydawnictwa Feeria, w przekładzie Natalii Miętrak-Rudej, zabiera nas w podróż przez stulecia kuchennej ewolucji, jaką przeszła najpopularniejsza potrawa świata.

Ta książka jest jak idealnie wypieczona pizza: proporcjonalna w formie, a do tego bogata w treść i smaki, które odkrywa się z każdym kolejnym rozdziałem. Luca Cesari serwuje czytelnikowi opowieść doprawioną historycznymi ciekawostkami, społecznymi kontekstami i szczyptą kulturowych anegdot. Czytając, mamy wrażenie, że siedzimy przy drewnianym stole w małej neapolitańskiej trattorii, obserwujemy pracę pizzaiolo, a autor zamiast menu podaje kolejne historie o tym, jak pizza podbiła światowe podniebienia.

Cesari wyrabia narrację niczym najlepsze ciasto: cierpliwie, z wyczuciem i ogromną pasją. Dzięki temu książka smakuje autentycznością. Pokazuje, że pizza była czymś więcej niż tylko ulicznym jedzeniem dla ubogich mieszkańców Neapolu. Stała się symbolem zmian społecznych, emigracji i globalizacji, by finalnie trafić na salony popkultury oraz do hollywoodzkiego świata. Ten amerykański romans z włoską pizzą to bodaj najważniejszy fragment historii potrawy, która z miejskich ulic przebojem weszła na salony.

„Historia pizzy. Od Neapolu do Hollywood” to uczta dla miłośników jedzenia, kulinarnych podróży i literatury faktu. Ta narracja rozbudza apetyt nie tylko na pizzę, ale także na poznawanie historii ukrytych w codziennych smakach. Po tej lekturze już nigdy nie spojrzycie na kawałek margherity w ten sam sposób. 🍕

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Feeria.

AUTOR:

Luca Cesari

TYTUŁ:

Historia pizzy od Neapolu do Hollywood

WYDAWNICTWO:

Feeria

LICZBA STRON:

360