Pokazywanie postów oznaczonych etykietą umieranie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą umieranie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 czerwca 2026

Miłość aż po kres ["Aż do rzeki. Opowieść o miłości, stracie i wyzwoleniu"-Elizabeth Gilbert]

Oto najbardziej osobista książka tego roku.
Elizabeth Gilbert, autorka „Jedź, módl się, kochaj” powraca z opowieścią o sobie i o swojej niezwykle intymnej relacji z Rayyą Elias, kobietą, która stopniowo zyskiwała w życiu pisarki coraz większe znaczenie. O blaskach, choć przede wszystkim jednak o cieniach tego związku Liz opowiada w książce pt. „Aż do rzeki. Opowieść o miłości, stracie i wyzwoleniu” z oferty Domu Wydawniczego REBIS, w przekładzie Marii Smulewskiej.

To coś więcej niż zapis ostatnich miesięcy życia ukochanej osoby. Gilbert stworzyła opowieść o miłości wystawionej na najtrudniejszą próbę, ale także o współuzależnieniu i bolesnym procesie odzyskiwania samej siebie. Autorka nie idealizuje ani siebie, ani Rayyi. Wręcz przeciwnie - odsłania przed czytelnikiem wszystkie pęknięcia tej relacji, pokazując, jak trudno oddzielić troskę od kontroli, a miłość od potrzeby ratowania drugiego człowieka za wszelką cenę.

Rayya była kobietą o niezwykle burzliwej biografii. Przez lata zmagała się z uzależnieniem od narkotyków, a gdy wydawało się, że najtrudniejsze ma już za sobą, usłyszała diagnozę: nowotwór wątroby. Lekarze dawali jej zaledwie sześć miesięcy życia. Rayya po raz kolejny postanowiła jednak pójść własną drogą. Żyła dłużej, niż przewidywali specjaliści i do samego końca starała się zachować niezależność oraz prawo do decydowania o sobie. Zmarła na własnych zasadach, nie pozwalając, by choroba całkowicie odebrała jej sprawczość.

Największą siłą tej książki jest szczerość. Gilbert nie tworzy wzruszającej laurki ukochanej kobiety ani nie próbuje nadać cierpieniu romantycznego wymiaru. Pisze o zmęczeniu, frustracji, lęku i poczuciu odpowiedzialności, które stopniowo zaczynają dominować nad codziennością.

„Aż do rzeki” to książka o umieraniu, ale przede wszystkim o życiu. O tym, że miłość nie zawsze wygląda tak, jak chcielibyśmy ją widzieć, i że czasem największym aktem odwagi jest zaakceptowanie własnej bezradności. To przejmująca, dojrzała i niezwykle autentyczna opowieść, która daje do myślenia, ale jednocześnie wymaga pełnego skupienia i pokładów empatii.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Domowi Wydawniczemu REBIS.

AUTORKA:

Elizabeth Gilbert

TYTUŁ:

Aż do rzeki. Opowieść o miłości, stracie i wyzwoleniu

WYDAWNICTWO:

Dom Wydawniczy REBIS

LICZBA STRON:

416 



, , , , , ,

niedziela, 1 marca 2026

Oswoić odchodzenie ["Kuchnia"- Banana Yoshimoto]

Macie swoje ulubione pomieszczenie w domu? Dla Mikage, bohaterki debiutanckiej książki Banany Yoshimoto pt. „Kuchnia” z oferty Wydawnictwa Literackiego, w przekładzie Anny Zielińskiej-Elliot, jest to kuchnia. Ta dziewczyna uwielbia nie tylko swoją kuchnię, po której do niedawna krzątała się jej babcia, ale też inne kuchnie, w cudzych domach.

Parafrazując klasyka: „pokaż mi swą kuchnię, a powiem Ci kim jesteś”.

A przecież nie jest to książka o jedzeniu. W każdym razie nie tylko o nim, choć posiłki i spożywanie herbaty urastają w tych dwóch opowieściach do rangi rytuału: podnoszącego na duchu, jednoczącego. To raczej historia odchodzenia i powolnego przepracowywania utraty bliskiej osoby. Autorka pokazuje czytelnikom, jak Mikage, Yuichi i Satsuki radzą sobie (lub nie) z żałobą, uciekając w to, co niegdyś jednoczyło ich ze zmarłym. W sugestywnych ujęciach codzienności, w momentach niedomówień czy podziwiania tokijskich widoków z wysokości 9 piętra jest cała głębia uczuć, z którymi mierzą się bohaterowie Yoshimoto.

Jest w prozie japońskiej pewien kontemplacyjny pierwiastek, który uwielbiam. Nie brakuje go również w „Kuchni”. Te dwie pozornie lekkie opowieści, w których jest miejsce na ironię a nawet odrobinę magii, niosą ze sobą bogaty bagaż ludzkich doświadczeń: transpłciowości, sieroctwa czy samotności.

Styl Yoshimoto jest oszczędny a jednak niezwykle poetycki. Kilka zdań wystarcza, by oddać samotność zasypiania w pustym mieszkaniu czy ulgę płynącą z czyjejś obecności przy stole. Emocje nie są tu przerysowane, lecz podsuwane czytelnikowi delikatnie, jak filiżanka ciepłej herbaty w chłodny wieczór.

„Kuchnia” jest opowieścią o dojrzewaniu do samodzielności. O momencie, w którym trzeba nauczyć się żyć mimo bólu. Yoshimoto pokazuje, że żałoba nie jest procesem linearnym, powraca falami. A jednak obok niej pojawia się coś nowego: uczucie, przyjaźń, cicha nadzieja.

To książka niepozorna objętościowo, ale gęsta emocjonalnie. Jest jak zapach gotowanego ryżu unoszący się w mieszkaniu: subtelny, a jednak nie do pomylenia z niczym innym.

Gorąco polecam tę literacką ucztę.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

AUTORKA:

Banana Yoshimoto

TYTUŁ:

Kuchnia

LICZBA STRON:

152

WYDAWNICTWO:

Literackie 




, , , , ,

niedziela, 14 września 2025

Co się dzieje z mózgiem w chwili śmierci? ["Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci"- dr Sam Parnia]

Co dzieje się z Naszym mózgiem po śmierci? Czy rzeczywiście obumiera w ciągu kilku minut po ustaniu pracy serca? Jak wygląda proces umierania i co zapamiętali z tego momentu ludzie, którzy powrócili z „szarej strefy”? Na te pytania w sposób wyczerpujący odpowiada dr Sam Parnia w swojej najnowszej książce pt. Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci z oferty Wydawnictwa Znak Literanova, w przekładzie Rafała Śmietany.

Znany brytyjski lekarz, specjalizujący się w procesie resuscytacji i od lat badający świadomość człowieka w momencie śmierci dzieli się z czytelnikami swoją wiedzą i doświadczeniem, wyjaśniając w naukowy sposób, na czym polega proces umierania, prezentując wywiady z osobami, które przeżyły tzw. „śmierć kliniczną” i przedstawiając wyniki badań realizowanych w ramach projektu AWARE II. Czyni to jednak w sposób przystępny dla odbiorcy, stopniowo wprowadzając Nas w meandry nieznanej Nam aktywności mózgu, charakterystycznej dla procesu umierania.

Przez ostatni tydzień nie rozstawałam się z tą książką i w każdej wolnej chwili wracałam do lektury, by odkryć jak najwięcej tajemnic skrywanych w zakamarkach Naszego mózgu. I choć nie sposób poznać do głębi mechanizmów, które kształtują Naszą świadomość i procesów zachodzących w chwili śmierci, mam poczucie, że dr Parnia otworzył przede mną drzwi do świata nieodstępnej powszechnie wiedzy i dał wskazówki, w jaki sposób postrzegać powinniśmy moment śmierci. Jego zawodowe doświadczenie, poparte wieloletnimi badaniami osób, które utraciły funkcje życiowe, a jednak powróciły do świata żywych to najlepsza rekomendacja dla tej arcyciekawej lektury.

W ostatnim czasie, gdy wokół mnie umierają bliscy mi ludzie, częściej zastanawiam się nad tym, co czują i widzą w tych ostatnich chwilach ziemskiego życia. Ta książka daje pewien obraz tego procesu, który nie tylko fascynuje, ale również nieco uspokaja moje wnętrze. Dzięki Granicom życia wiem więcej na temat momentu, w którym nastaje jasność.🔆

Polecam, jeśli i Was ciekawi, jak zachowuje się ludzki mózg w momencie śmierci. 🧠

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova.

AUTOR:

Dr Sam Parnia

TYTUŁ:

Granice życia. Co współczesna nauka mówi nam o świadomości, życiu i śmierci

WYDAWNICTWO:

Znak Literanova 

LICZBA STRON:

448



, , , , , , ,