Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo RM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo RM. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 maja 2026

W chłopskiej sypialni i nie tylko ["Życie seksualne chłopów"-Katarzyna Frankowska]

Wiele razy polecałam Wam już książki z serii „Ludowa Historia Polski”, które ukazują się nakładem Wydawnictwa RM. Tym razem przychodzę do Was z najnowszą pozycją z tej serii, autorstwa Katarzyny Frankowskiej z bloga Babskie Gusła, a mianowicie z narracją pt. „Życie seksualne chłopów”.

Mimo kontrowersyjnego - ale bez wątpienia chwytliwego - tematu i bezpruderyjnej treści, ta krótka, licząca niewiele ponad 200 stron, opowieść stanowi znakomity przyczynek do głębszej refleksji nad sposobami nawiązywania intymnych relacji pośród chłopstwa w minionych stuleciach oraz nad elementami obyczajowości charakterystycznymi dla tej grupy społecznej.

Autorka, bazując na pieśniach ludowych, badaniach etnograficznych czy zeznaniach z akt sądowych, prowadzi czytelnika przez świat dawnych wierzeń, przesądów i praktyk związanych z miłością, pożądaniem oraz małżeństwem wśród chłopów. Szczególnie interesująco przedstawia fragmenty poświęcone ludowym gusłom i wróżbom dotyczącym zamążpójścia czy rozkochania w sobie wybranka. Nie brak tu opowieści o ziołach, zaklęciach, wróżbach andrzejkowych czy praktykach mających zapewnić powodzenie w miłości.

Książka porusza też kwestie związane z dawnymi obrzędami matrymonialnymi. Czytelnik może dowiedzieć się, czym były dziewosłęby, zrękowiny czy przenosiny oraz jak wyglądał cały proces prowadzący do zawarcia małżeństwa na wsi. To niezwykle ciekawe świadectwo dawnych tradycji, które odeszły w zapomnienie. Frankowska pokazuje przy tym, że seksualność chłopów nie była tematem tabu, lecz naturalnym elementem ich życia społecznego i rodzinnego.

„Życie seksualne chłopów” to lektura napisana lekko i przystępnie, a jednocześnie w oparciu o źródła historyczne. Potrafi zaskoczyć, rozbawić, a nawet zawstydzić czytelnika, skłaniając go do refleksji nad tym, jak bardzo zmieniło się postrzeganie relacji i cielesności na przestrzeni lat.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTORKA:

Katarzyna Frankowska

TYTUŁ:

Życie seksualne chłopów

WYDAWNICTWO:


LICZBA STRON:

264 



, , , ,

poniedziałek, 4 maja 2026

Na rauszu przez stulecia ["Pijana historia świata"-Andrzej Fiedoruk]

Nareszcie jest! Lektura dla abstynentów i dla tych, co nie wylewają za kołnierz. Beletryzowana podróż przez tysiąclecia cywilizacji spożywających napoje alkoholowe. Przewodnikiem po świecie, w którym miód pitny leje się równie gęsto, co bimber jest Andrzej Fiedoruk, autor książki pt. „Pijana historia świata”, z oferty Wydawnictwa RM.

Fiedoruk serwuje swoją opowieść niczym dobrze skomponowany koktajl: najpierw lekki aperitif z Mezopotamii, gdzie piwo było walutą i darem bogów, potem mocniejsze nuty starożytnej Grecji i Rzymu, podlane winem z wielkich uczt. Każdy rozdział ma swój aromat - raz to dymna whisky północy, raz korzenny zapach arabskich trunków. Autor nie ogranicza się do suchych faktów, a raczej destyluje historię, oddzielając osad nudy od klarownej narracji.

Tę książkę przeżywa się jak dobrą biesiadę: od toastu do toastu, od anegdoty do anegdoty. Pomiędzy nimi dowiadujemy się, jak alkohol wpływał na politykę, religię i codzienne życie ludzi, a przy tym ani na moment nie tracimy wrażenia, że obcujemy z gawędą przy kominku, a nie akademickim wykładem.

Nie oznacza to jednak, że książka jest „rozwodniona”. Wręcz przeciwnie - ma solidną moc. Autor potrafi zaskoczyć, pokazując mniej oczywiste oblicza historii alkoholu: jego rolę w medycynie, handlu czy nawet konfliktach zbrojnych. Wszystko to podane z lekkością, która sprawia, że nawet bardziej wymagające fragmenty wchodzą gładko, bez konieczności „popijania”.

Styl Fiedoruka zasługuje na osobny toast. Jest barwny, obrazowy i pełen swady, a przy tym precyzyjny. Widać, że autor nie tylko dobrze zna temat, ale i czerpie z niego autentyczną przyjemność. To udziela się czytelnikowi i sprawia, że trudno odłożyć książkę przed ostatnią stroną.

„Pijana historia świata” to lektura, która bawi, uczy i pozostawia przyjemny „posmak”. Niezależnie od tego, czy ktoś sięga po kieliszek, czy tylko po dobrą książkę - tutaj znajdzie coś dla siebie. Wznieśmy więc toast za autora, który potrafił tak znakomicie połączyć historię z nutą wysokoprocentowej narracji.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTOR:

Andrzej Fiedoruk

TYTUŁ:

Pijana historia świata

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

352 



, , , ,

wtorek, 17 marca 2026

Błyskawiczna podróż przez stulecia historii ["Bardzo krótka historia świata"-Emma Marriott]

Popieram wszelkie formy popularyzacji przeszłości i mam świadomość, że ludzie, zwłaszcza młodzi, czytają coraz mniej. I tu z pomocą przychodzą książki takie jak „Bardzo krótka historia świata” autorstwa Emmy Marriott, z oferty Wydawnictwa RM, w przekładzie Ignacego Kurowskiego, która w skondensowanej formie prezentuje wydarzenia z niemal pięciu tysiącleci Naszych dziejów.

Brytyjska autorka, znana z popularnonaukowych publikacji historycznych, postawiła sobie za cel przedstawienie czytelnikowi kluczowych epizodów z przeszłości, począwszy od czasów starożytnych aż po II połowę wieku XX i trzeba przyznać, że całkiem dobrze wywiązała się z tego zadania. Poszczególne rozdziały tworzą chronologiczną mozaikę, w której wielkie wydarzenia polityczne i militarne przeplatają się z losami jednostek rzadziej wzmiankowanych podręcznikach. Dzięki temu historia świata jawi się jako złożony, wieloaspektowy proces, który realnie wpływał na codzienne życie ludzi.

Nie oznacza to jednak, że książka pozbawiona jest słabszych punktów. Przy tak szeroko zakrojonym zakresie czasowym niektóre epoki i obszary potraktowane zostały dość pobieżnie. I tak, nie znajdziemy tu zbyt wiele informacji o dziejach Polski i Polaków, jest to jednak cena, jaką płaci się za syntetyczne ujęcie tematu, a autorka nie ukrywa, że jej ambicją było zarysowanie panoramy dziejów a nie tworzenie szczegółowej monografii.

Choć narracja pozostaje wyraźnie eurocentryczna, zasygnalizowano istnienie innych punktów widzenia i, w miarę możliwości, je przedstawiono. W rozdziałach poświęconych XIX i XX wiekowi wyraźnie wybrzmiewają pytania o odpowiedzialność i sposób opowiadania historii w czasach współczesnych, co nadaje książce dodatkowy, refleksyjny wymiar.

„Bardzo krótka historia świata” może stanowić dobre wprowadzenie do historii dla czytelników mniej zaawansowanych, a dla bardziej obeznanych - inspirację do dalszych poszukiwań. Ta narracja zachęca do zadawania pytań o sens oraz ciągłość dziejów. W tym właśnie tkwi jej największa siła.

Polecam tę historię w pigułce. 💊

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTORKA:

Emma Marriott

TYTUŁ:

Bardzo krótka historia świata

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

176
 



, , , ,

poniedziałek, 16 marca 2026

Za kulisami wojny ["Wielkie strategie wojskowe"-Jeremy Black]

„Chcesz pokoju, szykuj się do wojny” - ta sentencja przypisywana Wegecjuszowi dobitnie wskazuje potrzebę posiadania strategii wojskowej przez państwo, które realnie ocenia potencjalne zagrożenia. Nim jednak powstał termin „strategia” i pisma o niej traktujące, upłynęło wiele stuleci. O XVIII-wiecznych początkach teorii strategicznych i ich licznych przeobrażeniach interesująco opowiada Jeremy Black, autor książki pt. „Wielkie strategie wojskowe” z oferty Wydawnictwa RM w przekładzie Mateusza Gwoździa.

Publikacja ta stanowi klarowne, a zarazem bogate w treść wprowadzenie do historii myśli strategicznej od XVIII aż do XXI wieku. Strategia nie jest tu jedynie domeną dowódców na polu bitwy, lecz wynikiem złożonego procesu, w którym splatają się polityka, gospodarka, kultura oraz technologia.

Autor nie ogranicza się wyłącznie do znanych europejskich koncepcji strategicznych. Dostrzega znaczenie innych regionów świata, ich doświadczeń militarnych i ukazuje bardziej globalny obraz rozwoju strategii wojskowej. Podkreśla również, jak ogromny wpływ na sposób prowadzenia wojen miały zmiany technologiczne: od rewolucji przemysłowej, aż po współczesne narzędzia cyfrowe.

Jeremy Black w przystępny sposób wyjaśnia złożone procesy i idee militarne. Dzięki temu publikacja może zainteresować zarówno amatorów historii wojskowości, jak i czytelników poszukujących syntetycznego ujęcia tematu. Kolejne rozdziały tworzą logiczną całość, pozwalając prześledzić, jak zmieniało się rozumienie pojęcia strategii wraz z przemianami świata.

„Wielkie strategie wojskowe” to więcej niż tylko historyczny przegląd koncepcji strategicznych. To inspirująca próba zrozumienia mechanizmów rządzących globalnym bezpieczeństwem. Ta narracja skłania do refleksji nad tym, jak doświadczenia przeszłości wpływają na sposób myślenia o konfliktach z perspektywy XXI wieku.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTOR:

Jeremy Black

TYTUŁ:

Wielkie strategie wojskowe

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

448 



, , , ,

niedziela, 4 stycznia 2026

Nowe spojrzenie na wieki średnie ["Średniowieczna Europa"- Chris Wickham]

O trwającej aż dziesięć wieków epoce średniowiecza napisano już wiele. Jedni widzieli w niej wieki ciemne, inni zachwycali się osiągnięciami politycznymi i przeobrażeniami religijnymi ówczesnego świata. Do tych, którzy nieustannie badają wieki średnie należy Chris Wickham, autor książki „Średniowieczna Europa” z oferty Wydawnictwa RM w tłumaczeniu Marcina Kowalczyka.

Autor tej pokaźnych rozmiarów publikacji jednocześnie identyfikuje się z innymi badaczami doby średniowiecza i zrywa z zaproponowanym przez nich schematem. Co prawda, podobnie jak oni, wskazuje w swej narracji momenty przełomowe w trakcie długiego trwania średniowiecza, ale wybiera je na zupełnie innych zasadach. Co i rusz podważa to, co w dyskursie historycznym powszechne i proponuje alternatywne interpretacje znanych epizodów z przeszłości. Budzi kontrowersje, gdy twierdzi, że Cesarstwo Rzymskie nie upadło, ale i ma wiele racji, kiedy wykazuje ciągłość tego państwa na przykładzie Bizancjum. Możemy się z Wickhamem nie zgadzać, możemy podążać wytyczonym przez niego szlakiem, ale w obu przypadkach docenić musimy polot, z jakim opowiada o średniowieczu, bo tę książkę można czytać godzinami.

Wickham stawia przed czytelnikiem wysokie wymagania, oczekując skupienia i gotowości do śledzenia wielowątkowej narracji. Swobodnie porusza się pomiędzy historią polityczną, społeczną i gospodarczą, nieustannie pokazując, że żadna z tych sfer nie funkcjonowała w oderwaniu od pozostałych. Szczególnie interesujące są fragmenty poświęcone kwestiom społecznym: przemianom struktur władzy lokalnej oraz relacjom między elitami a chłopstwem, które często bywają marginalizowane w bardziej klasycznych ujęciach epoki.

„Średniowieczna Europa” zachęca do rewizji utartych sądów i zerwania z pokutującymi wokół tej epoki stereotypami. To tytuł idealny dla pasjonatów historii, studentów tego kierunku i wszystkich tych, którzy chcą spojrzeć na średniowiecze w pogłębiony, odważny i wolny od schematów sposób.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTOR:

Chris Wickham

TYTUŁ:

Średniowieczna Europa

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

480 



, , , , ,

wtorek, 30 grudnia 2025

Ojciec nazistowskiej prywatnie i służbowo ["Goebbels. Życie i śmierć" - Roger Manvell, Heinrich Fraenkel]

Niespełniony pisarz. Niedoszły duchowny. Kaleki mężczyzna, naznaczony chorobą a jednocześnie wielki mówca, który porywał tłumy i trzymał w ryzach machinę nazistowskiej propagandy. Interesującą opowieść o życiu Josepha Goebbelsa stworzyli Roger Manvell i Heinrich Fraenkel w książce pt. „Goebbels. Życie i śmierć”, która ukazała się nakładem Wydawnictwo RM, w ramach serii „Sekrety Historii”, w przekładzie Michała Kompanowskiego.

Autorzy tej narracji wiele miejsca poświęcają młodości przyszłego ministra propagandy Rzeszy, jego niespełnionym aspiracjom literackim, intelektualnym fascynacjom oraz poczuciu odrzucenia, które stopniowo przeradzało się w fanatyzm. Te wątki pozwalają lepiej zrozumieć, dlaczego Goebbels tak obsesyjnie dążył do uznania i władzy nad masami. Szczególnie zajmujące są fragmenty opisujące jego relację z Hitlerem: pełną uwielbienia, lojalności, ale i lęku przed utratą pozycji. Goebbels jawi się tu jako fanatyczny uczeń, który w ideologii nazistowskiej odnalazł sens własnej egzystencji.

Goebbels widziany oczami tego pisarskiego duetu nie od razu pretenduje do miana wrodzonego wcielenia zła. Stopniowo i konsekwentnie przeobraża się na oczach czytelnika udowadniając, że zwyczajny w swoich kompleksach i ambicjach człowiek mógł stać się jednym z najbardziej niebezpiecznych architektów totalitarnej propagandy XX wieku. To właśnie ta perspektywa czyni książkę szczególnie wartościową: Goebbels w wydaniu, w jakim przeszedł do historii, stanowi niejako efekt własnych frustracji, epoki i systemu, który świadomie współtworzył.

Dla tych, którzy zmierzyli się z „Dziennikami” Goebbelsa, jego biografia nie będzie szczególnym odkryciem, jednak autorzy tej książki zadbali o to, by obalić budowane przez lata mity wokół jego postaci i oddzielić historyczną prawdę od politycznych kłamstw, które niegdyś porywały tłumy. Informacje o tytułowym bohaterze przesiane przez narracyjne sito obu biografów rzucają nowe światło na znane epizody z przeszłości jednego z najbliższych współpracowników wodza III Rzeszy.

Polecam, zwłaszcza pasjonatom historii XX wieku.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTORZY:

Roger Manvell i Heinrich Fraenkel

TYTUŁ:

Goebbels. Życie i śmierć

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

296 



, , , , , , ,

poniedziałek, 29 grudnia 2025

Gorąco o zimnowojennej rywalizacji ["Zimna wojna" - John Lewis Gaddis]

Hasło: „zimna wojna” generuje nieciekawe skojarzenia. Część z Nas żyła w czasach permanentnego stanu zagrożenia wojną i wie, czym była żelazna kurtyna, ale dla pokoleń urodzonych po 1989 roku bipolarny podział świata bywa równie enigmatyczny, co geneza wielkiej rewolucji francuskiej. I tu z pomocą przychodzi John Lewis Gaddis i jego „Zimna wojna” z oferty Wydawnictwa RM, czyli kompendium wiedzy o zimnej wojnie, stworzone z myślą o młodych czytelnikach.

Gaddis, jak na wykładowcę akademickiego przystało, prowadzi swego czytelnika przez kolejne dekady tytułowego konfliktu, począwszy od jego powojennej genezy, aż do symbolicznego dla świata roku 1989. Dba przy tym o chronologię i logikę swej narracji, dzięki czemu odbiorca nie błądzi w gąszczu dat i wydarzeń, a raczej ma poczucie stopniowego odkrywania mechanizmów rządzących światem drugiej połowy XX wieku. Nie ma tu nadmiaru szczegółów, jest za to umiejętna selekcja faktów i skoncentrowanie na kluczowych punktach zwrotnych: doktrynach politycznych, kryzysach międzynarodowych, wyścigu zbrojeń czy rywalizacji ideologicznej między Wschodem a Zachodem.

Na uwagę zasługuje także szeroka perspektywa (brawa za polskie akcenty) prezentowanych wydarzeń. Zimna wojna nie jest tu wyłącznie konfliktem USA–ZSRR, lecz globalnym zjawiskiem wpływającym na losy Europy i pozostałych kontynentów. Dzięki temu, czytelnik zyskuje świadomość, że napięcia między supermocarstwami przenikały niemal każdy aspekt życia politycznego i społecznego, a ich skutki odczuwalne są do dziś. Autor pokazuje również paradoks świata balansującego na krawędzi nuklearnej zagłady, który jednocześnie potrafił zachować względną stabilność.

„Zimna wojna” skutecznie oswaja trudny i obciążony emocjonalnie temat. Dla starszych czytelników może być uporządkowaniem własnych wspomnień i doświadczeń, dla młodszych pierwszym rzetelnym wprowadzeniem do epoki, o której słyszeli jedynie z opowieści. To lektura, która pomaga zrozumieć współczesny świat i jego geopolityczne napięcia.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTOR:

John Lewis Gaddis

TYTUŁ:

Zimna wojna

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

352 



, , , , , , ,

niedziela, 28 grudnia 2025

Budowniczowie nazistowskiej potęgi ["Inżynierowie Hitlera. Todt, Speer i inni" - Blaine Taylor]

Właściciele tych dwóch nazwisk stali za sukcesami Hitlera na polu militarnym, przemysłowym i architektonicznym. Fritz Todt i Albert Speer to również bohaterowie popularnej książki autorstwa Blaine’a Taylora pt. „Inżynierowie Hitlera. Todt, Speer i inni”, której szóste już wydanie ukazało się w mojej ulubionej i wielokrotnie Wam polecanej serii Sekrety Historii od Wydawnictwa RM.

Książka Taylora to propozycja dla czytelników zainteresowanych mechanizmami funkcjonowania III Rzeszy od strony zaplecza technicznego i organizacyjnego. Autor zagląda za kulisy państwa totalitarnego, pokazując, jak wielką rolę odegrali inżynierowie, architekci i menedżerowie przemysłu w służbie nazizmu. To właśnie oni przekuwali ideologię w beton, stal i logistykę, bez których światowy konflikt na taką skalę nie byłby możliwy.

Centralne postaci tej narracji: Todt i Speer to ludzie wybitni w swoim fachu, ale uwikłani w system zbrodni. Autor demaskuje ich zafałszowane przez propagandę wizerunki, obala mity, które sami wokół siebie tworzyli i udowadnia, że z pełną premedytacją działali na rzecz niemieckiej machiny wojennej. Nie umniejsza jednak ich dokonaniom pokazując, jak rozwój autostrad, monumentalnych projektów architektonicznych i przemysłu zbrojeniowego stały się synonimem społecznej kontroli, niewolniczej pracy więźniów, gigantycznych kosztów ludzkich oraz chaosu organizacyjnego, który z czasem coraz bardziej trawił III Rzeszę.

Mimo dużej liczby nazwisk i faktów, książkę czyta się sprawnie. Nie jest to publikacja stricte naukowa: momentami upraszcza się tu złożone procesy lub formułuje tezy w sposób nad wyraz subiektywny. Dla jednych będzie to wada, dla innych zaleta, zwłaszcza jeśli traktują te książkę jako wprowadzenie do wymagającego głębszej refleksji tematu.

„Inżynierowie Hitlera” to lektura, która uświadamia, że za militarną potęgą III Rzeszy stali nie tylko fanatyczni ideolodzy, ale również wykształceni specjaliści, gotowi podporządkować swój talent zbrodniczemu systemowi.

Polecam, bo to gorzka, ale potrzebna lekcja historii.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTOR:

Blaine Taylor

TYTUŁ:

Inżynierowie Hitlera. Todt, Speer i inni

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

464 



, , , , ,

sobota, 27 grudnia 2025

Historia łgarstwem podszyta ["Historia świata w 50 kłamstwach" - Natasha Tidd]

Nie od dziś wiadomo, że historię piszą zwycięzcy. Z tego powodu, wiele trudu sprawia historykom analiza i krytyka źródeł. Czasem trudno w tekstach z przeszłości odróżnić historyczną prawdę od misternie utkanego kłamstwa. A przecież - jak mawiał wielki mistyfikator, ojciec nazistowskiej propagandy - kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą. Udowadnia to również książka autorstwa Natashy Tidd pt. „Historia świata w 50 kłamstwach” z oferty Wydawnictwa RM w przekładzie Pawła Szadkowskiego.

Historyczka i pisarka, która od lat zajmuje się demaskowaniem kłamstw historycznych, w debiutanckiej książce odkrywa przed czytelnikami prawdę, obnażając największe sekrety historyczne minionych epok. Tidd w interesujący sposób prowadzi odbiorcę przez 50 przykładów fałszywych narracji, które przez wieki funkcjonowały jako „fakty”, wpływając na sposób postrzegania przeszłości przez całe pokolenia. Sięga zarówno do starożytności, jak i do wydarzeń XX wieku, pokazując, że manipulacja prawdą jest zjawiskiem uniwersalnym i ponadczasowym. Cezar przedstawiany jako obrońca a nie prowokator, Żydzi oskarżani o wszelkie zło tego świata czy akcja dezinformacyjna w trakcie epidemii „hiszpanki” to zaledwie kropla w morzu przykładów kłamstw, którymi przesiąknięte są dzieje świata.

Tidd konsekwentnie opiera swoje rozważania na źródłach, przywołuje dokumenty, relacje świadków, wyniki badań naukowych, pokazując, jak żmudna i skomplikowana bywa droga do historycznej prawdy. Jednocześnie uświadamia czytelnikowi, jak łatwo zmanipulować fakty, odpowiednio je selekcjonując lub wyrywając z kontekstu. To cenna lekcja krytycznego myślenia, szczególnie potrzebna człowiekowi w dobie powszechnej dezinformacji.

„Historia świata w 50 kłamstwach” to lektura, która burzy utarte schematy i udowadnia, że historia nigdy nie jest tak jednoznaczna, jak mogłoby się wydawać. Polecam ją wszystkim, którzy chcą spojrzeć na dzieje świata z bardziej krytycznej perspektywy.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM. 

AUTORKA:

Natasha Tidd

TYTUŁ:

Historia świata w 50 kłamstwach

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

256



, , ,

piątek, 26 grudnia 2025

Oppenheimer i jego dzieło ["J. Robert Oppenheimer. Człowiek, który stworzył bombę atomową"- Chris McNab]

Choć nie wszyscy kojarzą nazwisko J. Roberta Oppenheimera, chyba każdy z Nas słyszał o amerykańskiej operacji zrzucenia bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki w sierpniu 1945 roku. Biografię „ojca bomby atomowej” w sposób ciekawy i przystępny dla czytelników przedstawił Chris McNab w książce pt. „J. Robert Oppenheimer. Człowiek, który stworzył bombę atomową” z oferty Wydawnictwa RM, w przekładzie Marcina Kowalczyka.

Z kart tej książki przebija wizerunek Oppenheimera nie tylko jako genialnego fizyka teoretycznego, ale również jako człowieka targanego wątpliwościami, sprzecznościami i konsekwencjami własnych decyzji. Autor zręcznie łączy wątki naukowe z kontekstem społecznym i politycznym tamtych czasów, dzięki czemu biografia nie sprowadza się wyłącznie do suchego opisu osiągnięć naukowych jej bohatera. Poznajemy raczej Oppenheimera przez pryzmat jego relacji z innymi uczonymi, miłości do literatury, czy wreszcie: narastającego napięcia związanego z rozwojem broni jądrowej.

Biografia pióra Chrisa McNaba to dobra alternatywa dla tych, którzy nie przebrnęli przez pokaźnych rozmiarów narrację o tym fizyku pt. „Oppenheimer. Triumf i tragedia ojca bomby atomowej”. McNab zadbał o to, by w swej opowieści przedstawić najciekawsze fakty z życia jej bohatera, nie przedłużając nadmiernie wątków, które nie wymagają obszernego omówienia, a jednocześnie nie pomijając elementów kluczowych dla zrozumienia skomplikowanej osobowości Oppenheimera. Dzięki temu książka staje się idealną propozycją zarówno dla czytelników dopiero rozpoczynających swoją przygodę z historią Projektu Manhattan, jak i dla tych, którzy chcą jedynie uporządkować podstawową wiedzę na temat jego twórcy.

„J. Robert Oppenheimer. Człowiek, który stworzył bombę atomową” to rzetelna, ciekawie napisana biografia, która nie przytłacza objętością, a jednocześnie dostarcza solidnej dawki wiedzy. Idealna dla tych, którzy chcą zrozumieć, kim naprawdę był człowiek stojący za najpotężniejszą, jak dotąd, bronią w historii.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTOR:

Chris McNab

TYTUŁ:

J. Robert Oppenheimer. Człowiek, który stworzył bombę atomową

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

240 




, , , , , , ,

czwartek, 25 grudnia 2025

Mundury w służbie nazistów ["Niemieckie mundury II wojny światowej" - Stephen Bull]

Uwaga, uwaga ‼️

Przed Wami prawdziwa „perełka” dla miłośników II wojny światowej. Drugie już wydanie wspaniałej, bogato ilustrowanej książki Stephena Bulla pt. „Niemieckie mundury II wojny światowej” z oferty Wydawnictwa RM nie tylko cieszy oko, ale również pozwala czytelnikom zgłębić wybrane aspekty dotyczące niemieckiego umundurowania i uposażenia także sprzed czasów tego wielkiego światowego konfliktu.

Publikacja Bulla to nie tylko katalog uniformów i oznaczeń, lecz także rzetelne opracowanie historyczne, które pomaga zrozumieć, jak istotną rolę odgrywał wygląd i symbolika w machinie wojennej III Rzeszy. Autor, znany historyk wojskowości i ekspert w dziedzinie uzbrojenia, z niezwykłą precyzją przedstawia proces ewolucji niemieckiego umundurowania – od skromnych pozostałości po armii cesarskiej po doskonale zaprojektowane mundury Wehrmachtu, Luftwaffe i Waffen-SS.

Bull nie ogranicza się jedynie do opisu samych mundurów. Sporo miejsca poświęca także wyposażeniu żołnierzy, insygniom, emblematom oraz systemowi oznaczeń wojskowych. Zwraca uwagę na funkcję propagandową stroju, który w III Rzeszy miał odgrywać rolę nie tylko praktyczną, ale i ideologiczną. Mundur był symbolem siły, dyscypliny i przynależności, a jego perfekcyjna forma stanowiła odzwierciedlenie nazistowskiego kultu porządku i estetyki.

Dla badaczy i rekonstruktorów historycznych „Niemieckie mundury II wojny światowej” mogą okazać się źródłem wiedzy praktycznej i inspiracji. Dla miłośników historii będą pasjonującą podróżą w przeszłość, pozwalająca lepiej zrozumieć mechanizmy funkcjonowania jednej z najbardziej zdyscyplinowanych armii świata.

Polecam, bo jak tu się oprzeć mundurom?! 🥰

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTOR:

Stephen Bull

TYTUŁ:

Niemieckie mundury II wojny światowej

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

280
 



, , , , , ,

środa, 27 sierpnia 2025

Osobiste wyznania z frontu ["Żołnierze Hitlera. Wehrmacht na polu walki"-Stephen G. Fritz]

Żołnierze w służbie nazizmu, na usługach władzy i na każde żądanie swoich dowódców. Tym razem to im oddaje się głos. Na podstawie listów, pamiętników i osobistych wyznań, które przetrwały wojenną pożogę powstała książka autorstwa Stephena G. Fritza pt. Żołnierze Hitlera. Wehrmacht na polu walki, wydana nakładem Wydawnictwa RM, w przekładzie Grzegorza Siwka.

Trudno zliczyć, jak wiele żołnierskich refleksji mieści się w tej narracji. Nie ma w nich wielkich bitew w stylu kronik wojennych, ale jest strach, zmęczenie, tęsknota za domem i nieustanne balansowanie między przetrwaniem a śmiercią. Dzięki listom i wspomnieniom samych żołnierzy książka momentami brzmi bardzo intymnie – poznajemy ich najskrytsze myśli.

Fritz nie idealizuje Wehrmachtu. Wręcz przeciwnie – wyraźnie obala mit tzw. „czystego Wehrmachtu”, pokazując, jak mocno propaganda i mentalność epoki wpływały na to, że zwykli ludzie stawali się częścią brutalnej wojny. Szczególnie poruszyły mnie fragmenty, w których autor zastanawia się, gdzie kończy się lojalność wobec towarzyszy, a zaczyna odpowiedzialność za zbrodnie.

Zawsze powtarzam, że Sekrety historii to moja ulubiona seria wydawnicza, a książki w niej wydane czytam pasjami. Nie inaczej było z Żołnierzami Hitlera, choć tym razem narracja była wprost naszpikowana rozmaitymi emocjami, płynącymi z osobistych wyznań jej najczęściej bezimiennych bohaterów, którzy w imię zdeprawowanej ideologii i niedostępnej dla maluczkich polityki oddawali swoje zdrowie i życie. Przykre, momentami rozdzierające serce relacje dają jednak pewien obraz życia frontowego Niemców, ich obaw i nadziei, które każdego dnia konfrontowali z rzeczywistością.

Choć czyta się tę opowieść z ciężkim sercem, bo pokazuje cierpienie zwykłych ludzi wtłoczonych w machinę nazistowskiej propagandy, to jednak z tyłu głowy pozostaje myśl, że wielu spośród bohaterów tej historii z entuzjazmem wkraczało w szeregi Wehrmachtu a pierwszym zderzeniem z tragedią wojny było dla nich doświadczenie ludzkiej śmierci.

Polecam, zwłaszcza miłośnikom relacji z frontu.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTOR:

Stephen G. Fritz

TYTUŁ:

Żołnierze Hitlera. Wehrmacht na polu walki

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

432
 



, , , , , , , , ,

poniedziałek, 7 lipca 2025

Niepełnosprawność wystawiona na pokaz ["Ludzkie ZOO. O wystawianiu ludzi na pokaz"- Joanna Zaręba]

Schorowani, niepełnosprawni, odrzuceni przez lokalne społeczności, niezdolni do pracy zawodowej ludzie byli przez stulecia „pożywką” dla mas. Im bardziej wynaturzona osoba, tym większym zainteresowaniem cieszyły się pokazy jej sztuczek. O tym, jak przez lata ludzie zdrowi wykorzystywali ułomność swoich bliźnich zajmująco opowiada Joanna Zaręba w książce pt. Ludzkie ZOO. O wystawianiu ludzi na pokaz, z oferty Wydawnictwa RM.

Autorka książki pieczołowicie wyselekcjonowała najbardziej reprezentatywne przypadki osób, które ze względu na swoją odmienność, stały się gwiazdami tzw. „freak show” i przez lata zasilały budżety swoich impresariatów. Nadmierne owłosienie, zbyt duża lub zbyt mała waga, zespół regresji kaudalnej, postępujący zanik mięśni czy mikrocefalia, to zaledwie kilka z całego mnóstwa przypadłości bohaterów tej książki, dla których występy przed publicznością z całego świata stały się chlebem powszednim.

Nie sposób czytać tej książki jednym tchem. Nadmiar ludzkiego cierpienia, niezrozumienia i brak empatii ze strony drugiego człowieka poraża czytelnika. Bohaterowie poszczególnych rozdziałów traktowani przedmiotowo i zmuszani do licznych upokorzeń, nie mogą przemówić własnym głosem, bo zazwyczaj nie zostawili po sobie żadnych pamiętników czy dzienników. Opowieści o ich losach, znane z przekazów innych ludzi, to ponadczasowe historie przesycone ludzkim bólem. A jednak o tym całym okrucieństwie czyta się z ciekawością i to zdecydowanie zasługa narracji stworzonej przez Joannę Zarębę.

Możecie się ze mną nie zgadzać, ale jedynym, czego brakowało mi podczas lektury Ludzkiego ZOO były grafiki i zdjęcia prezentujące np. Człowieka Żółwia czy Grubą Damę. Zdaję sobie sprawę, że można je znaleźć w Internecie, jednak dzisiejsze społeczeństwo utrwala w pamięci obraz szybciej niż słowo, a o tych ludziach, których traktowano przez stulecia jak zwierzęta, zdecydowanie powinniśmy pamiętać, bo jak mawiał George Santayana „kto nie pamięta historii, skazany jest na jej ponowne przeżycie”.

Ku przestrodze i dla uczczenia pamięci tamtych gwiazd tzw. „freak show”, warto przeczytać Ludzkie ZOO.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTORKA:

Joanna Zaręba

TYTUŁ:

Ludzkie ZOO. O wystawianiu ludzi na pokaz

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

264 



, , , ,

niedziela, 6 lipca 2025

Wódz nazistów widziany okiem fotografa ["Mój przyjaciel Hitler. Wspomnienia fotografa Hitlera" - Heinrich Hoffmann]

To dzięki niemu potomni znają wizerunek Adolfa Hitlera. Utrwalił na kliszach najważniejsze historyczne wydarzenia z jego udziałem. Przede wszystkim zaś był jednym z bliskich przyjaciół wodza nazistów. Dzięki tej zażyłości, mamy okazję przeczytać książkę opartą na wspomnieniach autorstwa samego zainteresowanego - Heinricha Hoffmanna pt. Mój przyjaciel Hitler. Wspomnienia fotografa Hitlera, która ukazała się nakładem Wydawnictwa RM, w tłumaczeniu Katarzyny Skawran.

Ponad półtora miliona zdjęć wykonanych jednemu człowiekowi, które stanowią po dziś dzień istotny dokument z epoki, ukazujący narodziny, rozwój i upadek potęgi Adolfa Hitlera. Jeden ceniony fotograf, z prowadzonym od pokoleń atelier fotograficznym i przypadek, który stanął na drodze obu mężczyzn i związał ich losy aż do 1945 roku. Tak zaczyna się opowieść o przyjaźni w cieniu wielkiej polityki, gdzieś między Berlinem, Monachium i Berghofem, w asyście Evy Braun, Martina Bormanna, Theodora Morella i wielu innych znanych nazistów. Dzięki tej książce dowiecie się, jaki związek z okultyzmem miał przywódca III Rzeszy Niemieckiej, dlaczego nie poślubił swojej ukochanej siostrzenicy i z jakiego powodu wiele poznanych przez niego kobiet popełniło samobójstwo. A to zaledwie garść wstrząsających faktów, które przedstawia czytelnikowi Heinrich Hoffmann - fotograf do zadań specjalnych.

Przeczytałam wiele niemieckich (i nie tylko) wspomnień z czasów II wojny światowej, w których pojawia się postać Hitlera, ale żadna z tych książek nie okazała się tak ciekawą i niezwykle przystępną pod względem formy narracją. Odbrązowiony poniekąd wizerunek führera jako mężczyzny, który nie był wolny od wad i przywar, kochał sztukę, zwierzęta i czas spędzony w otoczeniu pełnych energii dzieci stanowi interesującą alternatywę dla wszystkich literackich pomników jednego z najsłynniejszych dyktatorów w historii świata. Jeśli macie ochotę poznać prywatne oblicze Hitlera i dowiedzieć się co nieco o życiorysie jego ulubionego fotografa, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę, bo jej fotograficzna i narracyjna zawartość naprawdę robią wrażenie. 👌

Nic, tylko czytać!📖

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTOR:

Heinrich Hoffmann

TYTUŁ:

Mój przyjaciel Hitler. Wspomnienia fotografa Hitlera

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

344
 



, , , , , , ,

niedziela, 6 kwietnia 2025

W tajnej służbie T-Force ["Polowanie na niemieckich naukowców"- Sean Longden]

Kiedy II wojna światowa zmierzała ku końcowi, a miliony cywilów z nadzieją spoglądały w przyszłość kreowaną przez wojska aliantów, pomiędzy stronami tego konfliktu rozpoczynała się rywalizacja technologiczna, która miała zadecydować o losach powojennego świata. Mózgiem operacji przejmowania zasobów technologicznych z rąk Niemców okazał się brytyjski oddział do zadań specjalnych T-Force. O jego zmaganiach na terytorium wroga przeczytacie w kolejnej znakomitej książce z serii Sekrety Historii autorstwa Seana Longdena pt. Polowanie na niemieckich naukowców, która ukazała się nakładem Wydawnictwa RM.

Dzięki tej obszernej popularnonaukowej narracji dowiecie się, co łączy autora serii o przygodach Jamesa Bonda z oddziałem do zadań specjalnych, sprawdzicie, w jaki sposób alianci pozyskiwali nowinki technologiczne i niemieckich naukowców na własne powojenne potrzeby, a także przekonacie się, jak wiele pod względem technologii zawdzięczamy wielkim przegranym tego światowego konfliktu. Opowieść o misjach T-Force odkrywa przed czytelnikiem nieznane epizody z czasów II wojny światowej, o których dotąd nie mieliście okazji przeczytać. Tym większa jest ich wartość, zwłaszcza dla miłośników historii XX wieku.

Autor książki, znakomicie zorientowany w działaniach T-Force w sposób przystępny i interesujący prezentuje przemilczane dotąd epizody z historii, przywołując przy tym źródła z epoki, fotografie poczynione w trakcie misji wojsk alianckich i liczne wspomnienia osób zaangażowanych w proces przejmowania dorobku technologicznego nazistów. Jego narracja może być znakomitym pretekstem do dalszych badań nad zdobyczami niemieckiej nauki i ich zastosowaniem w powojennym świecie.

Polowanie na niemieckich naukowców przypadnie do gustu pasjonatom historii, miłośnikom tajnych operacji wojskowych oraz wszystkim zainteresowanym powojennymi losami niemieckiej myśli technologicznej. Choć to proza wymagająca skupienia, oferuje w zamian ciekawostki, dla których zdecydowanie warto poświęcić czas na jej lekturę i sprawdzić, kto tak naprawdę zyskał na sromotnej porażce nazistów.

Za egzemplarz recenzencki książki otrzymany w ramach współpracy barterowej serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTOR:

Sean Longden

TYTUŁ:

Polowanie na niemieckich naukowców

WYDAWNICTWO:


LICZBA STRON:

528



, , , , , , ,

czwartek, 3 kwietnia 2025

Zdemoralizowani władcy ["Zboczeńcy na tronie. Erotomani i seksoholicy u władzy"-Jerzy Beskidzki]

Zdemoralizowani, biseksualni, lubieżni, nie stroniący od dewiacji, ludzie dzierżący berło władzy na przestrzeni wieków. To o nich traktuje książka Jerzego Beskidzkiego pt. Zboczeńcy na tronie. Erotomani i seksoholicy u władzy, która ukazała się nakładem niezawodnego, jeśli chodzi o książki historyczne, Wydawnictwo RM.

W czternastu rozdziałach tej pikantnej opowieści, Beskidzki uchyla drzwi do niejednej królewskiej sypialni, prowadząc rozważania nad odchyleniami od klasycznie pojętnej seksualności władców, począwszy od czasów starożytnych, aż do panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego. Śmiały wybór kandydatów na bohaterów tej narracji, podyktowany ich „łóżkowymi” dokonaniami pozwala czytelnikom przekonać się, jakie postępy w niemoralnym zachowaniu odnotowane zostały w kolejnych stuleciach historii.

Jakie uroki seksualne oferowała w swojej alkowie Kleopatra? Dlaczego niezwykle płodny Kazimierz Wielki nie doczekał się męskiego potomka? Czy August II Mocny wziął swój przydomek od sukcesów na polu seksualnym? Na te pytania próbuje odpowiedzieć Nam autor książki i trzeba przyznać, robi to w sposób niezwykle zajmujący. W oparciu o źródła historyczne i literaturę przedmiotu kreśli portrety cesarskich dewiantów, królewskich zboczeńców i nimfomanek u władzy, podając dane, których próżno szukać w klasycznych narracjach historycznych.

Ta przeznaczona dla szerokiego grona odbiorców pozycja z pewnością przypadnie do gustu wszystkim, którzy sylwetki władcy Anglii - Henryka VIII Tudora czy króla Francji Ludwika XV Burbona kojarzą jedynie z lekcjami w szkolnym wydaniu, które nie zawsze budziły zainteresowanie uczniów. Zboczeńcy na tronie to zdecydowanie bardziej frapująca lektura, pod warunkiem, że interesuje Was, jak rządzący traktowali swoje metresy, co najbardziej podniecało cesarzy rzymskich, czy też, który władca spłodził rekordową ilość potomstwa. Jeśli, podobnie jak dla Jerzego Beskidzkiego, seks nie stanowi dla Was tematu tabu, to z pewnością pochłonięcie tę książkę w jeden wieczór. A może nawet w jedną noc!

Gorąco polecam, choć sama dodałabym do tego zbioru jeszcze kilka barwnych postaci. 🔥

Za egzemplarz recenzencki książki otrzymany w ramach współpracy barterowej serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

 AUTOR:

Jerzy Beskidzki

TYTUŁ:

Zboczeńcy na tronie. Erotomani i seksoholicy u władzy

WYDAWNICTWO:


LICZBA STRON:

256



, , , , , , ,

poniedziałek, 13 stycznia 2025

Opowieść o formacji ulubieńców Hitlera ["Waffen-SS. Elita Hitlera"-Chris McNAB]

Te dwie spopularyzowane przez nazistów runy sig tworzące skrót SS to bodaj najbardziej rozpoznawalny symbol w Europie, a może i na całym świecie. O jego popularność zadbała w latach 30. i 40. XX wieku zbrodnicza paramilitarna organizacja Schutzstaffel. Jej ramię zbrojne stanowiła Waffen-SS, o działalności której w sposób zajmujący opowiada Chris McNAB w książce pt. Waffen-SS. Elita Hitlera, wydanej nakładem Wydawnictwa RM, w znakomitym przekładzie Grzegorza Siwka.

Autor książki, historyk wojskowości stworzył przemyślaną opowieść o genezie, funkcjonowaniu i upadku Waffen-SS, rzucając nowe światło na okoliczności powstania tej zbrojnej formacji, jej skomplikowane relacje z członkami Wehrmachtu i sposób powoływania do życia kolejnych, w tym złożonych z obcokrajowców dywizji Waffen-SS, które wzięły udział w walkach na wszystkich frontach II wojny światowej. Jego zajmujący sposób prowadzenia narracji i ogromna wiedza o opisywanym temacie to niewątpliwie atuty, które zachęcają do przeczytania opowieści o niechlubnych zdarzeniach z udziałem przedstawicieli tytułowej organizacji.

Po lekturze książki Waffen-SS. Elita Hitlera śmiało mogę stwierdzić, że stanowi ona imponujące kompendium wiedzy o Waffen-SS. Chris McNAB nie szczędzi w niej charakterystyki poszczególnych dywizji powołanych w ramach tej organizacji, prezentuje różnice w umundurowaniu i uzbrojeniu różnych jednostek oraz wnikliwie odtwarza operacje, w których udział wzięli podopieczni Himmlera. Dbałość o szczegóły, nagromadzenie ilustracji i fotografii egzemplifikujących działania Waffen-SS oraz odniesienia bibliograficzne czynią z tej pozycji fachową literaturę, przydatną nie tylko historykom, ale również wszystkim, pragnącym zgłębić tajniki funkcjonowania tzw. „elity Hitlera”.

Choć specjalistyczne słownictwo stosowane na kartach tej książki może czasem wydawać się skomplikowane, warto przełamać chwilowy impas, by pozyskać ogrom faktów na temat Waffen-SS, zebranych przez autora w tej wyjątkowej, pięknie wydanej i bogato ilustrowanej pozycji.

Polecam, nie tylko zainteresowanym historią III Rzeszy Niemieckiej.

Za egzemplarz recenzencki książki otrzymany w ramach współpracy barterowej serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM!

AUTOR:

Chris McNAB

TYTUŁ:

Waffen-SS. Elita Hitlera

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

384 



, , , , , , ,

piątek, 25 października 2024

Biografia genialnego inżyniera ["Ferdinand Porsche. Ulubiony inżynier Hitlera"-Karl Ludvigsen]

Genialny konstruktor, inżynier profeta, uzdolniony projektant a do tego ulubieniec Adolfa Hitlera. Wszystkie te określenia pasują do Ferdinanda Porsche, którego nazwisko znają chyba wszyscy, nie tylko fani motoryzacji. Piąte już wydanie biografii tego wielkiego wizjonera austriackiej i niemieckiej myśli technicznej pióra Karla Ludvigsena ukazało się niedawno w polecanej przeze mnie wielokrotnie serii Sekrety historii wydawanej nakładem Wydawnictwa RM.

Autor prezentuje czytelnikom sylwetkę tytułowego bohatera śledząc raczej jego karierę zawodową niż życie prywatne. Nieliczne wzmianki na temat pochodzenia czy rodziny tego wybitnego inżyniera rozsiane na kartach książki są uzupełnieniem narracji skupionej wokół kolejnych sukcesów konstrukcyjnych Ferdinanda Porsche, który gotów był pracować w każdych warunkach i dla każdej władzy, byle tylko realizować misję tworzenia.

Pasjonaci motoryzacji, konstruktorzy i mechanicy pracujący przy budowie i doskonaleniu wszelkiego typu pojazdów będą zachwyceni ogromem danych technicznych, którymi przesycona jest ta biografia. Liczne fotografie, projekty rozwiązań konstrukcyjnych czy istotnych elementów tworzonych pojazdów doskonale obrazują wieloletnią pracę bohatera tej książki nad doskonaleniem przemysłu lotniczego, motoryzacyjnego i wojskowego, które dzięki talentowi Ferdinanda Porsche i sprzyjającej sytuacji wojennej mogły rozwijać się w zawrotnym tempie.

Co ważne dla czytelnika, Ludvigsen nie rozlicza swojego bohatera ze współpracy z Hitlerem i działań na rzecz rozwoju III Rzeszy Niemieckiej. Widzi w nim pasjonata skupionego na swoim dziele a nie marionetkę na usługach wodza nazistów. I chyba właśnie ten dystans widoczny na kartach książki sprawia, że z wielką przyjemnością śledzimy zawodowe losy człowieka, który bywał honorowym gościem na spotkaniach z twórcą Mein Kampf.

Jako miłośniczka historii i biografii stwierdzam, że Ferdinand Porsche. Ulubiony inżynier Hitlera to wartościowa pozycja, która pozwala czytelnikom zrozumieć, na czym polegał fenomen tego nad wyraz płodnego konstruktora i poznać jego najlepsze wynalazki.

Za egzemplarz recenzencki książki otrzymany w ramach współpracy barterowej dziękuję Wydawnictwu RM!

AUTOR:

Karl Ludvigsen

TYTUŁ:

Ferdinand Porsche. Ulubiony inżynier Hitlera

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

432
 



, , , , , , , , ,

środa, 9 października 2024

Jadło i napoje na polskich stołach w minionych wiekach ["Jak dawniej jadano"- Andrzej Fiedoruk]

Miłośnicy historii i kulinariów mają ostatnio wiele okazji do odkrywania, co i jak się dawniej jadało. A wszystko to za sprawą książek autorstwa Andrzeja Fiedoruka, który jest prawdziwym mistrzem kuchennych historii z minionych epok i potrafi z pasją opowiadać o strawie Naszych przodków. Tym razem historyk zabiera Nas w podróż po stuleciach kuchni polskiej w wybornej pozycji, która ukazała się w ofercie Wydawnictwa RM pod wymownym tytułem: Jak dawniej jadano. Historia kuchni polskiej od czasów najdawniejszych po XX wiek.
🍗
Dzięki tej historycznej opowieści czytelnicy mają okazję poznać składowe diety Słowian, przekonać się, jakie napoje pijali Piastowie, odkryć sekrety kuchni staropolskiej, dokonać rekonesansu potraw na stołach Jagiellonów i Sasów a także ocenić, jak bardzo szlachecki jadłospis różnił się od żywności popularnej wśród Polaków w czasach II RP czy okresu kulinarnych niedoborów, jaki przypadł na lata PRL-u. Ta pokaźnych rozmiarów książka oferuje jednak znacznie więcej niż apetyczną podróż do przeszłości, opartą na źródłach i opracowaniach historycznych, które traktują o wybranych aspektach kuchni Naszych przodków. To również bogaty zbiór przepisów kulinarnych i bezpośrednich relacji na temat zasad savoir-vivre, których przestrzegali dawniej mieszkańcy Naszej ojczyzny.
🍗
Moje drugie już po Historii kuchni polowej spotkanie z prozą Andrzeja Fiedoruka ponownie zaliczam do nad wyraz udanych. Jak dawniej jadano to zdecydowanie godna uwagi, popularnonaukowa synteza tego, co wiadomo o genezie kuchni polskiej i jej ewolucji na przestrzeni epok, doprowadzona aż do czasów Nam współczesnych. Narracja ta pozwala zrozumieć, jak silna jest zależność między tym, co jemy a rzeczywistością, w jakiej żyjemy. I choć wiele zawartych w niej przepisów przeczytałam z wielkim zaciekawieniem, to raczej nie zdecyduję się przyrządzić polewki z lebiody czy znienawidzonych przeze mnie flaków, za to z chęcią skuszę się na zrazy wołowe i wszechobecne na polskich stołach trunki, które polecam równie mocno, co lekturę tej wielce pouczającej i pobudzającej apetyt książki.

Za egzemplarz książki do recenzji otrzymany w ramach współpracy barterowej serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM!

AUTOR:

Andrzej Fiedoruk

TYTUŁ:

Jak dawniej jadano. Historia kuchni polskiej od czasów najdawniejszych po XX wiek

WYDAWNICTWO:


LICZBA STRON:

432
 



, , , , , , ,

czwartek, 19 września 2024

Pamięci nieobecnych ["Zaginieni. Historie ludzi, którzy przepadli bez śladu"- Anna Gronczewska]

Każdego dnia w mediach pojawiają się informacje o zaginięciach Naszych rodaków. Dorośli, nastolatki i dzieci, niezależnie od płci znikają bez śladu. Niektórych udaje się odnaleźć, innych przez dziesięciolecia poszukują zrozpaczeni bliscy. Anna Gronczewska w zbiorze reportaży pt. Zaginieni. Historie ludzi, którzy przepadli bez śladu, wydanym w ramach poczytnej serii Bez fikcji z oferty Wydawnictwo RM przywróciła pamięć o ludziach, którzy zaginęli fizycznie, ale są nadal w sercach członków swoich rodzin.

Łódzka dziennikarka przedstawiła w pierwszej części książki aż 24 sprawy zaginięć. Najwięcej z nich dotyczy dzieci, choć nie brak i tych, w których ofiarami są dorośli. Większość z przywołanych reportaży to głośne, znane głównie z telewizji czy podcastów kryminalnych, chwytające za serce historie, obok których nie sposób przejść obojętnie. Pojawiają się w tych opowieściach nazwiska rodziny Bogdańskich, Roberta Wójtowicza czy Ewy Wołyńskiej. Poraża w nich ogrom ludzkiego cierpienia, opieszałość organów ścigania i zwykła ludzka bezradność, każdego dnia towarzyszącą rodzinom zaginionych. Drugą część tej książki stanowią wywiady z osobami zaangażowanymi w sprawy ludzkich zaginięć, które niejako „od kuchni” opowiadają Nam o swojej pracy i działaniach, jakie należy podjąć, by móc odnaleźć osobę poszukiwaną. Cenna to i wartościowa lektura, zwłaszcza że podobna tragedia może przydarzyć się każdemu z Nas.

Narracja stworzona przez Gronczewską to szalenie ciekawy, choć naznaczony ludzkim bólem i cierpieniem zbiór opowieści, od których trudno się oderwać. Autorka z charakterystycznym dziennikarskim zacięciem opowiada o najbardziej przejmujących dla czytelnika kwestiach, kreśli portrety zaginionych, by ocalić ich od zapomnienia i raz jeszcze zwrócić uwagę na sprawy sprzed lat. I chwała jej za to! Być może ktoś z czytelników właśnie dzięki tej książce wpadnie na trop któregoś z zaginionych bohaterów lub przypomni sobie coś, co pomoże skierować śledztwo na inne tory. Z tego powodu, mocno zachęcam Was do lektury Zaginionych i równie gorąco polecam inne pozycje z serii Bez fikcji.

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM!

AUTORKA:

Anna Gronczewska

TYTUŁ:

Zaginieni. Historie ludzi, którzy przepadli bez śladu

WYDAWNICTWO:

RM 

LICZBA STRON:

256



, , , , , , ,