Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Historia Polski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Historia Polski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 stycznia 2026

O zrywach Polaków oczami ekspertów ["Powstańcy. Marzyciele i realiści. Historia na nowo opowiedziana"- Mirosław Maciorowski]

Polskie zrywy narodowowyzwoleńcze od wieków budzą kontrowersje. Raz je gloryfikujemy, innym razem potępiamy. Z mniejszym lub większym zaangażowaniem obchodzimy ich kolejne historyczne rocznice. A gdyby tak posłuchać, co mają do powiedzenia na ich temat specjaliści? Gdyby oddać głos tym, którzy przez dziesiątki lat zgłębiają zawodowo genezę powstania kościuszkowskiego, wielkopolskiego czy strajków robotniczych w okresie PRL-u? Mirosław Maciorowski podjął się tego wyzwania i tak powstała książka pt. „Powstańcy. Marzyciele i realiści. Historia na nowo opowiedziana” z oferty Wydawnictwa Agora, która podejmuje tematykę walk Polaków o niezależność na przestrzeni wieków, ukazując to, co w nich charakterystyczne, indywidualne i wspólne zarazem.

Ten zachęcający tytuł i imponujące wydanie skrywają pod okładką wielogłosową opowieść o polskich zrywach narodowowyzwoleńczych sprzed stuleci, które nieustannie pobudzają do dyskusji, również współczesną opinię publiczną. Wybór dwudziestu siedmiu interlokutorów, historyków z kraju i zagranicy, reprezentujących różne środowiska badawcze i różne epoki historyczne okazał się w tym przypadku niezwykle ciekawym a zarazem udanym eksperymentem.
Wielu z nich przeanalizowało „na nowo” epizody znane z historii, zmierzyło się z mitami i półprawdami na ich temat, by wydobyć na światło dzienne esencję tych zrywów, które przez stulecia świadczyły o niezłomności narodu polskiego.

Ważnym walorem książki jest deheroizacja niektórych postaci przy jednoczesnym oddaniu im sprawiedliwości. Rozmówcy Maciorowskiego nie wahają się pytać o cenę klęsk, o błędy przywódców, o społeczne i polityczne konsekwencje zrywów. Jednocześnie dostrzegają ich kulturotwórczą rolę, wpływ na kształtowanie polskiej tożsamości oraz długotrwałą pamięć zbiorową. Dzięki temu książka unika dwóch skrajności: bezkrytycznej apologii i bezwzględnego potępienia. Jest próbą zrozumienia - a to we współczesnej debacie o przeszłości wydaje się szczególnie potrzebne.

Bez wahania - polecam!

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Agora.

AUTOR:

Mirosław Maciorowski

TYTUŁ:

Powstańcy. Marzyciele i realiści. Historia na nowo opowiedziana

WYDAWNICTWO:

Agora 

LICZBA STRON:

1256 




, , , , , ,

wtorek, 16 grudnia 2025

W służbie idei ["Wacław Kostek-Biernacki. Człowiek do zadań specjalnych"- Krzysztof Drozdowski]

Jego nazwisko kojarzy się z terrorem, przemocą i Berezą Kartuską. Nieodżałowany syn ziemi polskiej, żołnierz Legionów Polskich i armii II Rzeczpospolitej, oddany osobie Józefa Piłsudskiego i skupionej wokół Marszałka sanacji. To losy Wacława Kostka-Biernackiego przybliża czytelnikom Krzysztof Drozdowski @drozdowski_historycznie w książce pt. „Wacław Kostek-Biernacki. Człowiek do zadań specjalnych” z oferty Wydawnictwa Skarpa Warszawska.

Drozdowski mierzy się w tej narracji z postacią skrajnie niejednoznaczną, obciążoną silnym piętnem historycznym i emocjonalnym, uznawaną za symbol represji sanacyjnych. Autor nie próbuje jednak tej opinii ani prostować na siłę, ani jej bezrefleksyjnie potwierdzać. Zamiast tego oferuje pogłębiony portret człowieka swojej epoki, uwikłanego w realia brutalnej i kontrowersyjnej polityki międzywojennej Polski.

Na uwagę zasługuje fakt, że dzięki tej narracji czytelnik może prześledzić drogę Kostka-Biernackiego od legionisty i idealisty, przez lojalnego wykonawcę poleceń swojego obozu politycznego, po urzędnika państwowego obdarzonego niemal nieograniczonym zaufaniem, który za swoje polityczne decyzje poniósł dotkliwe konsekwencje. Rzadko mówi się bowiem o życiu Biernackiego po II wojnie światowej, a ten okres zdecydowanie zasługuje na czytelniczą uwagę.

Ważnym elementem publikacji jest również skuteczna próba demitologizacji Berezy Kartuskiej. Drozdowski pokazuje obóz jako narzędzie polityczne, a nie osobisty projekt tytułowego bohatera, choć nie odbiera mu odpowiedzialności za metody i praktyki tam stosowane. To wyważone podejście zasługuje na uznanie, zwłaszcza we współczesnych czasach uproszczonych ocen i czarno-białych narracji.

„Wacław Kostek-Biernacki. Człowiek do zadań specjalnych” to książka dla czytelników zainteresowanych historią II RP, sanacją i mechanizmami władzy. Nie daje łatwych odpowiedzi, ale zmusza do refleksji nad granicami lojalności i moralności w polityce. To rzetelna biografia, która nie wybiela bohatera, lecz pozwala lepiej zrozumieć jego wybory, a to w historiografii wartość nie do przecenienia.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska.

AUTOR:

Wacław Kostek-Biernacki

TYTUŁ:

Wacław Kostek-Biernacki. Człowiek do zadań specjalnych

WYDAWNICTWO:

Skarpa Warszawska

LICZBA STRON:

336 



, , , , , , ,

czwartek, 30 października 2025

Śmiałe poczynania Bolesława II ["Śmiały"-Elżbieta Cherezińska]

Urodzony w Jare Gody. W noc głośną od Perunowych gromów, z pomocą Rzepichy - Namiry, która wybrała mu tron. Ów książę, o którego potędze opowiada Elżbieta Cherezińska to bodaj najbardziej kontrowersyjny władca w dynastii Piastów. Wielki wódz i buntownik a jednocześnie bezwzględny wobec poddanych rządca. Na kartach powieści pt. Śmiały, z oferty Wydawnictwa Zysk i S-ka, autorka na nowo przywołuje historię najstarszego syna Kazimierza Odnowiciela, poczynając od momentu jego symbolicznych narodzin.

Pierwszy z dwóch tomów serii o czynach Bolesława II, wprowadza Nas w atmosferę XI-wiecznej Polski, która jedynie dzięki staraniom Piastów ma szansę odbudować się po wydarzeniach minionych dziesięcioleci. Bunt braci wobec Mieszka II, reakcja pogańska i najazd księcia Brzetysława poczyniły spustoszenie na ziemiach Wielkiej Polski. Cała nadzieja na odbudowę państwa pokładana jest w kolejnych pokoleniach Piastowiczów, zwłaszcza tak charyzmatycznych jak Bolesław Śmiały. Tytułowy bohater to człowiek z krwi i kości: namiętny, dumny, impulsywny, ale też zdolny do refleksji i emocjonalnej głębi. Narracja ukazuje go jako władcę, syna, kochanka, wojownika i człowieka rozdartego między ideą a rzeczywistością.

Autorka po raz kolejny udowadnia, że potrafi ożywić średniowiecze. To, co najbardziej podziwiam w jej prozie, to umiejętność łączenia faktów historycznych z emocjonalną narracją, w której każdy dialog i gest ma znaczenie. Przeszłość nie jest tu martwym zapisem, ale żywym organizmem, który oddycha wraz z czytelnikiem. W Śmiałym historia sprzed wieków niemal dzieje się na Naszych oczach. Takie ujęcie pozwala czytelnikom zrozumieć pobudki, jakimi kierowali się władcy ziem polskich, poznać sylwetki kobiet, które często stały za sukcesami swoich mężów czy braci i przekonać się, że Dawna Polska miała również pogańskie, a nie tylko chrześcijańskie oblicze.

Polecam, bo Śmiały to nie tylko powieść historyczna, ale też opowieść o ludzkiej naturze, o odwadze, dumie i cenie, jaką płaci się za bycie wiernym sobie.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.

AUTORKA:

Elżbieta Cherezińska

TYTUŁ:

Śmiały

CYKL:

Bolesław II

WYDAWNICTWO:

Zysk i S-ka

LICZBA STRON:

440



, , , , , ,

poniedziałek, 25 sierpnia 2025

Nowe spojrzenie na wojnę polsko-bolszewicką ["Wojna polsko-bolszewicka. Fakty znane i nieznane"-Jacek Jaworski"]

Sierpień jest w historii Polski miesiącem szczególnym. Rocznica zwycięskiej bitwy warszawskiej, święto Wojska Polskiego czy rocznica wybuchu powstania warszawskiego łączą ten miesiąc z czynem bojowym polskich żołnierzy i cywilów. Idealną lekturą na ten sierpniowy czas może okazać się książka autorstwa Jacka Jaworskiego pt. Wojna polsko-bolszewicka. Fakty znane i nieznane, która ukazała się dzięki staraniom Wydawnictwa SBM.

Autor książki, znany z poprzednich publikacji na temat epizodów z powstań: listopadowego i styczniowego, tym razem pochylił się nad mało znanymi faktami, związanymi z okresem wojny Polaków z bolszewikami. Co ciekawe, Jaworski skupił się na takich aspektach tego konfliktu, o których być może nigdy nie słyszeliście. Próżno szukać tych informacji w podręcznikach szkolnych czy innych popularnonaukowych pozycjach dotyczących tego konfliktu. Czego zatem dowiemy się z tej książki?

Dzięki tej narracji poznamy tajniki polskiego i bolszewickiego uzbrojenia, dowiemy się, jakie weksylia obowiązywały w międzywojennym Wojsku Polskim, przekonamy się, jak wiele narodowości brało udział w wojnie z bolszewikami i sprawdzimy, po co w armiach obu stron konfliktu używano symboliki trupich główek i swastyki, które kojarzymy po dziś dzień przede wszystkim z emblematami III Rzeszy Niemieckiej. Słowem, dowiemy się więcej niż moglibyśmy się spodziewać, a to wszystko w przystępnej formie i z cennym materiałem ilustracyjnym, ukazującym prezentowane treści.

Szczególnie wartościowy jest w tej publikacji rozdział opowiadający o zwierzętach służących u boku żołnierza polskiego. Są pośród nich psy wojskowe, wierne swym panom konie, osły, muły i kozy, a nawet słynna Baśka Murmańska, niedźwiedzica polarna, którą powitał w Polsce sam Józef Piłsudski. Piękne historie o wzajemnej służbie obu stron względem siebie i w obronie Ojczyzny poruszają czytelników i świadczą o harcie ducha Naszych międzywojennych bohaterów.

Wojna polsko-bolszewicka. Fakty znane i nieznane to nowe, świeże spojrzenie na ten znany konflikt, które serdecznie Wam polecam!

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu SBM.

AUTOR:

Jacek Jaworski

TYTUŁ:

Wojna polsko-bolszewicka. Fakty znane i nieznane

WYDAWNICTWO:

SBM

LICZBA STRON:

448



, , , , , ,

wtorek, 29 lipca 2025

Niedźwiedzica polarna w Wojsku Polskim ["Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego"-Tomasz Specyał]

Piękna, śnieżnobiała, przyzwyczajona do niskich temperatur bohaterka tej książki, to nietypowa niedźwiedzica polarna, która skradła serce polskich żołnierzy i wiernie służyła u ich boku w dalekim Murmańsku. Wykluczona z historii najpierw przez propagandę nazistowską, a potem komunistyczną, powraca w chwale, dzięki książce autorstwa Tomasza Specyała pt. Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego, która ukazała się w ofercie Wydawnictwa Replika.

Dzięki tej narracji nie tylko dowiemy się o losach Naszej Baśki, ale też poznamy burzliwą historię oddziału Murmańczyków i razem z bohaterami tej opowieści wyruszymy w długą podróż do odrodzonej Polski, z przystankiem w Szkocji i defiladą z prawdziwego zdarzenia. We wszystkich tych miejscach Naszym chłopcom towarzyszyła niedźwiedzica, która była na służbie, zanim jeszcze w szeregach Wojska Polskiego pojawił się słynny niedźwiedź syryjski Wojtek.

Choć to nie jedyna pozycja, która ukazała się w ostatnich latach na temat losów Baśki Murmańskiej, nie sposób oprzeć się tej lekturze, bo dzięki wspomnieniom jej towarzyszy, licznym fotografiom z czasów II RP i artykułom prasowym, zawierającym wzmianki o Baśce, mamy okazję na nowo poznać tę niesamowitą, choć tragiczną historię służby pierwszej i jedynej niedźwiedzicy w polskich oddziałach, walczących z bolszewikami.

Zauroczona sylwetką Baśki i narracją stworzoną przez Tomasza Specyała, polecam Waszej uwadze Baśkę Murmańską z nadzieją, że jej historia dotrze do szerokiego grona odbiorców i przypominać będzie o godnych pochwały postawach Naszych Murmańczyków.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika.

AUTOR:

Tomasz Specyał

TYTUŁ:

Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego

WYDAWNICTWO:

Replika

LICZBA STRON:

256
 



, , , , , , , ,

niedziela, 13 lipca 2025

Wspomnienia z magdeburskiej twierdzy ["Moje pierwsze boje"-Józef Piłsudski]

Kult marszałka Piłsudskiego jest w moim domu wielopokoleniową tradycją. Przeczytałam bodaj wszystko, co o nim dobrego i złego napisano. Z wielką ciekawością sięgnęłam także po wspomnienia Komendanta z roku 1914, które ukazały się nakładem Wydawnictwa SBM, w książce pt. Moje pierwsze boje.

Spisane podczas pobytu w twierdzy magdeburskiej reminiscencje Piłsudskiego z czasów krwawych walk toczonych przez żołnierzy I Brygady z Rosjanami, prowadzą czytelnika przez pola bitew od Nowego Korczyna, przez Opatów, Ulinę Małą, aż do Marcinkowic. Sukcesy i porażki Polaków ukazane z perspektywy ich dowódcy to interesująca propozycja dla wszystkich zafascynowanych historią wojskowości i losami słynnej I Brygady Legionów Polskich w czasie Wielkiej Wojny.

Dzięki tej pamiętnikarskiej narracji pióra Józefa Piłsudskiego mogłam podążać śladem podległych mu żołnierzy i obserwować ich w działaniu. Przekonałam się, jak wybitnym strategiem był sam Komendant i prześledziłam najważniejsze starcia z jego udziałem, obserwując, jak zachowuje zimną krew w nawet najtrudniejszych sytuacjach. I choć jego wspomnienia nie są laurką wystawioną samemu sobie, to czyta się je z zapartym tchem, nie wychodząc z podziwu nad tym, jak wiele kosztowała Marszałka ta osobliwa służba dla znajdującej się pod zaborami ojczyzny.

Mimo tego, że opowieści Piłsudskiego z pól bitewnych przepełnione są wojskowym słownictwem i z racji perspektywy narracyjnej mogą być dalekie od obiektywizmu, czyta się je jak najlepszą literaturę historyczną, która pokazuje Komendanta w działaniu, w żywiole wojny i pośród oddanych mu kompanów.

Biorąc pod uwagę fakt, że materiał do tej książki powstał w 1917 i to w więziennych warunkach, godna podziwu wydaje się zdolność umysłowa ich narratora, która pozwoliła mu w sposób plastyczny i z niebywałą precyzją odtworzyć kolejne działania zbrojne sprzed kilku lat. Dzięki nim, pamięć o dzielnych Polakach w służbie austriackiej na froncie wschodnim I wojny światowej nie zaginie.

Piękne wydanie tej książki, z autografem Piłsudskiego i jego przedmową zwraca uwagę i zdecydowanie zachęca do lektury, którą serdecznie Wam polecam!

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej serdecznie dziękuję Wydawnictwu SBM.

AUTOR:

Józef Piłsudski

TYTUŁ:

Moje pierwsze boje

WYDAWNICTWO:

SBM

LICZBA STRON:

240 



, , , , , , , , ,

wtorek, 8 lipca 2025

Cienie i blaski życia w II RP ["Rzeczpospolita kryzysowa. Dwadzieścia lat spaceru po linie"- Andrzej Krajewski]

Nie mogłam się oprzeć: mojemu idolowi spoglądającemu z okładki, ulubionemu okresowi w historii Polski i ciekawostkom, które przygotował dla czytelników Andrzej Krajewski, autor książki pt. Rzeczpospolita kryzysowa. Dwadzieścia lat spaceru po linie, z oferty Wydawnictwa Agora.

Znany publicysta i historyk tym razem bierze na warsztat czasy II Rzeczpospolitej, by ukazać liczne problemy, z jakimi borykało się państwo polskie w latach 1918-1939. Oryginalność tej narracji polega na tym, że odkrywa ona przed czytelnikami cienie międzywojennej Polski, podczas gdy klasyczne narracje skupiają się na blaskach odbudowującej się Niepodległej. Poprzez takie ujęcie - od kryzysu do kryzysu - ukazuje czytelnikom fenomen tego państwa, które do czasów II wojny światowej obronną ręką wychodziło z wszelkich politycznych kłopotów.

Następujące po sobie kryzysy parlamentarne, problemy z ustaleniem granicy wschodniej, widmo bolszewickiego zwycięstwa w 1920 roku, starcia zbrojne z Ukraińcami, wojna celna z zachodnim sąsiadem, przewrót majowy czy kontrowersyjne rządy sanacji, to zaledwie kropla w morzu zmagań z udziałem budowniczych II RP. Krajewski ze szczegółami, powołując się na źródła z epoki charakteryzuje wspomniane problemy i wyjaśnia, w jaki sposób radzili sobie z nimi rządzący. Czasem sprzyjała im sytuacja polityczna na świecie, innym razem pogrążał krach na nowojorskiej giełdzie. Spierali się i rywalizowali, a jednak łączyło ich dobro wspólne - Ojczyzna.

Rzeczpospolita kryzysowa ma tę zaletę, że świetnie się ją czyta. Ciekawa, wartka narracja, choć złożona z niełatwych kart polskiej historii, przyciąga uwagę, zarówno znawców tematu, jak i tych, którzy do tej pory kojarzyli II RP z okresem dobrobytu. Jedni i drudzy odnajdą w tej książce wiele interesujących uwag na temat polskiego międzywojnia, o tyle ważnych, że nadal aktualnych w bieżącej sytuacji geopolitycznej Naszego kraju.

Pro maioribus et posteris - warto sięgnąć po tę książkę. 👌

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej serdecznie dziękuję Wydawnictwu Agora.

AUTOR:

Andrzej Krajewski

TYTUŁ:

Rzeczpospolita kryzysowa. Dwadzieścia lat spaceru po linie

WYDAWNICTWO:

Agora

LICZBA STRON:

408 



, , , , , ,

niedziela, 29 czerwca 2025

Sukcesy i porażki skrzydlatych rycerzy ["Husaria. Skrzydlaci wojownicy"-Marek Groszkowski]

Jak to dobrze, że wśród Nas są jeszcze historycy z pasją. Tacy, którzy potrafią dzielić się swoją wiedzą nie tylko ze swoimi uczniami, ale również z czytelnikami żądnymi wiedzy o przeszłości. Do takich osób z pewnością należy Marek Groszkowski, autor fenomenalnej książki (ba, nawet księgi) pt. Husaria. Skrzydlaci wojownicy, która ukazała się nakładem Wydawnictwa SBM.

Pokaźnych rozmiarów książka, którą śmiało można nazwać albumem upamiętniającym dzieje husarii polskiej w XVII wieku, jest z założenia narracją popularnonaukową i jako taka nie przytłacza czytelnika rozległą bibliografią. W zamian oferuje za to bogato ilustrowaną obrazami, mapami i schematami opowieść o nieustraszonej formacji, która wiele razy pokonywała liczniejsze od siebie i lepiej uzbrojone wrogie armie, dając tym samym popis siły i odwagi polsko-litewskiego oręża.

Szlak bojowy i narracyjny w tej opowieści wiedzie od słynnego zwycięstwa husarzy nad Szwedami pod Kircholmem, przez kolejne sukcesy pod Kłuszynem, Chocimiem, Trzcianą, Beresteczkiem, aż do słynnej wiktorii wiedeńskiej. Nie brak tu jednak momentów trudnych dla Polaków i porażek, które przesądziły o wynikach starć z Naszymi sąsiadami. W ogólnym rozrachunku jest to jednak pasjonująca opowieść o tym, co działo się na polach bitewnych, gdy wkraczały tam Nasze skrzydlate oddziały.

Muszę przyznać, że nawet dla mnie, nauczyciela, który od lat rozprawia na lekcjach o sukcesach i porażkach husarii w epoce wielkich hetmanów, lektura tej książki była wspaniałym doświadczeniem. Słowa i obrazy zostały tu tak dobrane, że oddziałują na zmysły, a kolejne rozdziały tylko utwierdzają Nas w przekonaniu, że karty polskiej historii bohaterami stoją.

Pięknie wydana i bogato ilustrowana Husaria. Skrzydlaci wojownicy sprawdzi się idealnie jako prezent dla miłośnika historii czy pomoc dydaktyczna na lekcjach tego przedmiotu. Sama z przyjemnością będę ją promować wśród swoich uczniów i kolegów „po fachu”.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu SBM.

AUTOR:

Marek Groszkowski

TYTUŁ:

Husaria. Skrzydlaci wojownicy

WYDAWNICTWO:

SBM

LICZBA STRON:

320
 



, , , , , ,

czwartek, 22 maja 2025

Bolesław Chrobry i jego czasy ["Pierwsze królestwo. Mocarstwo Bolesława Chrobrego"-Wojciech Polak]

Trudno uwierzyć, że to 1000 lat temu doszło do pierwszej koronacji królewskiej na ziemiach polskich, która zapoczątkowała okres monarchiczny w dziejach Naszej ojczyzny. Panowanie Bolesława Chrobrego, jego osiągnięcia polityczne i religijne, stały się kanwą książki autorstwa prof. Wojciecha Polaka pt. Pierwsze królestwo. Mocarstwo Bolesława Chrobrego, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Biały Kruk i stanowi znakomite upamiętnienie tak ważnych dla Polaków, epizodów średniowiecznej historii Polski.

W tej bogato ilustrowanej publikacji znajdziecie ciekawą, oparta na średniowiecznych źródłach historycznych, narrację, która przeprowadzi Was przez kolejne dziesięciolecia historii Piastowskiej, począwszy od panowania protoplasty rodu aż po dzieje polityczne syna Mieszka I, który zapisał się na kartach historii złotymi zgłoskami. I choć jego rządy nie przypadły na spokojne czasy, a w kraju co i rusz pojawiał się kolejny problem do rozwiązania, Chrobry zręcznie wychodził z każdej opresji, o czym więcej opowie Wam autor Pierwszego królestwa.

Szczególnie ciekawe mogą okazać się dla czytelnika mniej znane zdarzenia z okresu rządów Chrobrego, związane z męczeństwem biskupa praskiego Wojciecha czy słynnym Żywotem Pięciu Braci Męczenników, które koncentrują Naszą uwagę na religijnych aspektach wieków średnich, czyli elementach ściśle związanych z ówczesną elitą władzy. Jak "pierwszy z Bolesławów" poradził sobie z ugruntowaniem nowej wiary i czy poczynił kroki, by zająć ważne miejsce na arenie europejskiej? Odpowiedzi na te pytania warto poszukać na kartach Pierwszego królestwa.

Dla tych, którzy chcą w przystępnej formie poznać początki polskiej państwowości i przekonać się, jak to z tym chrześcijaństwem dawniej bywało, Pierwsze królestwo będzie pozycją idealną. Jeśli jednak, podobnie jak ja, urodziliście się mediewistami, to z pewnością docenicie walory narracyjne i graficzne tej książki, obok których nie sposób przejść obojętnie, bo oto przed Wami „kawał” dobrej, rzetelnie zredagowanej, historycznej literatury.

Nic, tylko czytać! Serdecznie polecam! 👑

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Biały Kruk.

AUTOR:

Wojciech Polak

TYTUŁ:

Pierwsze królestwo. Mocarstwo Bolesława Chrobrego

WYDAWNICTWO:

Biały Kruk

LICZBA STRON:

344
 



, , , , , , , ,

środa, 21 maja 2025

Nowe spojrzenie na XVII-wieczną Rzeczypospolitą ["Wojna polska"- Wojciech Dutka]

Burzliwy wiek XVII w Rzeczypospolitej, znany Nam z lekcji historii i Trylogii autorstwa Henryka Sienkiewicza, powraca w chwale, dzięki prozie Wojciecha Dutki, a ściślej za sprawą fenomenalnej powieści historycznej pt. Wojna polska, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Lira.

W siedzibie polskich arian - Rakowie, przychodzi na świat Michał Hieronim Dantyszek, światły i odważny reprezentant szlacheckiego rodu, którego horyzonty sięgają dalej niż granice Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Jego europejskie wojaże i spotkania z „wielkimi” tego XVII-wiecznego świata, jak Kartezjusz, kardynał Richelieu czy doktor Tulp robią na czytelnikach piorunujące wrażenie i czynią z historii jednego Polaka, opowieść sensacyjną - o jego losach i przyszłości Dantyszkowej ojczyzny.

Panowanie dynastii Wazów w Polsce widziane z perspektywy wiernego sługi Marii Ludwiki Gonzagi zdecydowanie robi wrażenie. Zręczne wykorzystanie faktów historycznych w konstrukcji narracyjnej Wojny polskiej sprawia, że dawne konflikty ze Szwecją, Kozakami i Moskwą, toczone przez armię Rzeczypospolitej odżywają na nowo, a my sami znajdujemy się w centrum tych chwalebnych i tragicznych w skutkach wydarzeń. Plastyczne opisy bitew, tajemnicze intrygi i zbrodnie dokonywane przez bohaterów ustępują jednak miejsca prawdziwej istocie powieściowego konfliktu - wojnie politycznej między obozem władzy a stronnictwem szlacheckim pod wodzą Jerzego Sebastiana Lubomirskiego, która porusza czytelnika do głębi.

Spędziłam równy tydzień w objęciach prozy Wojciecha Dutki, rozkoszując się opowieścią przedstawioną na kartach Wojny polskiej. Wspaniała, na wskroś przemyślana i spójna narracja pozwala Nam bowiem nie tylko poznać mentalność mieszkańców XVII-wiecznej Europy, ale również przeczytać o wydarzeniach, które ukształtowały polską historię. Jestem pewna, że lektura tej książki utrwali w Naszej pamięci więcej szczegółów z przeszłości niż moglibyśmy poznać na lekcjach tego przedmiotu.

Wyrazy uznania dla autora, którego śmiało możemy nazwać Sienkiewiczem Naszych czasów. Tak zajmująco powinno się pisać o historii Polski!

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Lira!

AUTOR:

Wojciech Dutka

TYTUŁ:

Wojna polska

WYDAWNICTWO:

LIRA

LICZBA STRON:

464
 



, , , , , , , , , ,

niedziela, 1 grudnia 2024

Trudne relacje polsko-rosyjskie dawniej i dziś ["Na Moskwę. Polacy na Kremlu w XVII wieku"-Sławomir Leśniewski]

Sławomir Leśniewski, popularny autor książek prezentujących kluczowe momenty z historii Polski oraz epizody i postaci znane z dziejów powszechnych, tym razem przygotował dla czytelników historyczną ucztę z okresu panowania dynastii Wazów w Naszym kraju. Na Moskwę. Polacy na Kremlu w XVII wieku, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego, to opowieść o skomplikowanych relacjach polsko-rosyjskich, które mogły potoczyć się inaczej i uczynić Polaków władcami na Wschodzie.

Śmierć Iwana IV Groźnego stanowi cezurę początkowa tej uporządkowanej chronologicznie narracji i rozpoczyna całe pasmo zmian na tronie moskiewskim, które wywołały polityczny chaos i dały Polakom asumpt do ingerowania w losy swojego wschodniego sąsiada. Okryte historyczną sławą dymitriady z udziałem Naszych rodaków i oferta wysunięta przez bojarów chcących obsadzić na tronie królewicza Władysława IV Wazę rozpoczęły emocjonujący okres wojen i podbojów ze znanymi punktami zwrotnymi dla polskiej husarii jak bitwa pod Kłuszynem czy oblężenie Moskwy. O tych właśnie epizodach z niebywałym zacięciem opowiada Leśniewski, którego lekkie pióro sprawia, że Na Moskwę czyta się jak najlepszą powieść historyczną.

Autor bazuje na wyrazistych bohaterach, potrafi operować szczegółem a jego dygresje są ciekawe i rzucają nowe światło na znane historycznie wydarzenia. Zarówno pasjonat historii, jak i zawodowy historyk odnajdą w tej narracji wiele interesujących aspektów i przede wszystkim będą czerpać przyjemność z lektury, bo to opowieść dopracowana w każdym calu, którą zdecydowanie warto przeczytać.

Na Moskwę to pozycja z gatunku tych, które odkrywają przed czytelnikiem kulisy polskiej polityki minionych stuleci, ukazując przy tym, jak aktualne są nadal pewne problemy dotyczące obu charakteryzowanych narodów. Mimo upływu czasu, stosunek Rosjan do władzy nie uległ znaczącym zmianom a ich kontakty polityczne z Zachodem nadal są wyjątkowo napięte. Wszystko to sprawia, że opowieść Leśniewskiego jawi się Nam jako ponadczasowa narracja, z którą powinien zapoznać się każdy zainteresowany tym, co działo się i dzieje u Naszych słowiańskich braci.

Czytajcie, bo warto!

Za egzemplarz recenzencki książki otrzymany w ramach współpracy barterowej serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

AUTOR:

Sławomir Leśniewski

TYTUŁ:

Na Moskwę. Polacy na Kremlu w XVII wieku

WYDAWNICTWO:

Literackie

LICZBA STRON:

427 



, , , , , , , , ,

środa, 9 października 2024

Jadło i napoje na polskich stołach w minionych wiekach ["Jak dawniej jadano"- Andrzej Fiedoruk]

Miłośnicy historii i kulinariów mają ostatnio wiele okazji do odkrywania, co i jak się dawniej jadało. A wszystko to za sprawą książek autorstwa Andrzeja Fiedoruka, który jest prawdziwym mistrzem kuchennych historii z minionych epok i potrafi z pasją opowiadać o strawie Naszych przodków. Tym razem historyk zabiera Nas w podróż po stuleciach kuchni polskiej w wybornej pozycji, która ukazała się w ofercie Wydawnictwa RM pod wymownym tytułem: Jak dawniej jadano. Historia kuchni polskiej od czasów najdawniejszych po XX wiek.
🍗
Dzięki tej historycznej opowieści czytelnicy mają okazję poznać składowe diety Słowian, przekonać się, jakie napoje pijali Piastowie, odkryć sekrety kuchni staropolskiej, dokonać rekonesansu potraw na stołach Jagiellonów i Sasów a także ocenić, jak bardzo szlachecki jadłospis różnił się od żywności popularnej wśród Polaków w czasach II RP czy okresu kulinarnych niedoborów, jaki przypadł na lata PRL-u. Ta pokaźnych rozmiarów książka oferuje jednak znacznie więcej niż apetyczną podróż do przeszłości, opartą na źródłach i opracowaniach historycznych, które traktują o wybranych aspektach kuchni Naszych przodków. To również bogaty zbiór przepisów kulinarnych i bezpośrednich relacji na temat zasad savoir-vivre, których przestrzegali dawniej mieszkańcy Naszej ojczyzny.
🍗
Moje drugie już po Historii kuchni polowej spotkanie z prozą Andrzeja Fiedoruka ponownie zaliczam do nad wyraz udanych. Jak dawniej jadano to zdecydowanie godna uwagi, popularnonaukowa synteza tego, co wiadomo o genezie kuchni polskiej i jej ewolucji na przestrzeni epok, doprowadzona aż do czasów Nam współczesnych. Narracja ta pozwala zrozumieć, jak silna jest zależność między tym, co jemy a rzeczywistością, w jakiej żyjemy. I choć wiele zawartych w niej przepisów przeczytałam z wielkim zaciekawieniem, to raczej nie zdecyduję się przyrządzić polewki z lebiody czy znienawidzonych przeze mnie flaków, za to z chęcią skuszę się na zrazy wołowe i wszechobecne na polskich stołach trunki, które polecam równie mocno, co lekturę tej wielce pouczającej i pobudzającej apetyt książki.

Za egzemplarz książki do recenzji otrzymany w ramach współpracy barterowej serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM!

AUTOR:

Andrzej Fiedoruk

TYTUŁ:

Jak dawniej jadano. Historia kuchni polskiej od czasów najdawniejszych po XX wiek

WYDAWNICTWO:


LICZBA STRON:

432
 



, , , , , , ,

wtorek, 8 października 2024

Stanisław Steiger - żydowski zamachowiec czy ofiara systemu? ["Polska sprawa Dreyfusa. Kto próbował zabić prezydenta"- Grzegorz Gauden]

Francuzi mieli swojego Alfreda Dreyfusa, Rosjanie Menachema Bejlisa, Czesi zaś Leopolda Hilsnera. Mało kto jednak wie, że w czasach II RP ofiarą systemu i układów politycznych padł oskarżony o zamach na prezydenta Wojciechowskiego, 24-letni student prawa pochodzenia żydowskiego, Stanisław Steiger, o którego tragicznych losach związanych z tzw. „sprawą lwowską” opowiada czytelnikom Grzegorz Gauden w swojej książce pt. Polska sprawa Dreyfusa. Kto próbował zabić prezydenta z oferty Wydawnictwa Agora.

Podczas wizyty Stanisława Wojciechowskiego we Lwowie doszło do sensacyjnych wydarzeń. Najpierw w geście pojednania religijnego prezydent odwiedził świątynie należące do różnych wyznań, głosząc ideę pokoju i współpracy a później nieznajomy mężczyzna z tłumu gapiów na trasie przejazdu głowy państwa rzucił w kierunku rządzącego niewielki pakunek, wypełniony materiałem wybuchowym. Czy to był zamach na życie prezydenta i kto ponosi za niego winę? Policja lwowska musiała szybko odpowiedzieć na te pytania i aresztować sprawcę. Aresztowała, tyle że niewinnego.

Dzięki rzetelnej, opartej na zeznaniach świadków, wyrokach sądu i ówczesnej publicystyce, książce Gaudena czytelnicy mają okazję przeżyć raz jeszcze wydarzenia tamtych wrześniowych dni roku 1924 i uczestniczyć w 16-miesięcznym procesie udowadniania winy człowiekowi, który znalazł się w niewłaściwym miejscu i czasie, zaś jego jedynymi przewinami okazały się narodowość żydowska i posiadanie płaszcza 🧥, w połach którego miał schować wybuchowy pakunek.

Przedstawione ze szczegółami postępowanie przeciw Steigerowi stanowi dowód na to, jak ogromne napięcia występowały na linii polsko-żydowsko-ukraińskiej i jak silny był międzywojenny antysemityzm, na fali którego prasa prawicowa oskarżała o całe zło tego świata Żydów. Cztery zrekonstruowane procesy sądowe związane ze sprawą zamachu świadczą dobitnie o skali manipulacji i oszustw, których dopuściły się organy państwa, powołane z założenia do tego, by chronić obywateli.

Polska sprawa Dreyfusa to lektura znakomita pod każdym względem, która zdecydowanie powinna doczekać się ekranizacji!

Za egzemplarz książki do recenzji otrzymany w ramach współpracy barterowej serdecznie dziękuję Wydawnictwu Agora.

AUTOR:

Grzegorz Gauden

TYTUŁ:

Polska sprawa Dreyfusa. Kto próbował zabić prezydenta

WYDAWNICTWO:

Agora

LICZBA STRON:

600
 



, , , , , , , , ,

wtorek, 13 sierpnia 2024

Antysemityzm na Białostocczyźnie ["Miasta pogromów. Nie tylko Jedwabne"-Mirosław Tryczyk]

Pamiętam moment, kiedy po raz pierwszy sięgnęłam po książki autorstwa J.T. Grossa. Nie zapomnę też pierwszej projekcji filmu Pokłosie. I choć stosunek Polaków wobec Żydów w tych tekstach kultury obnaża najgorsze, wprost nieludzkie odruchy, nie sposób wymazać z pamięci scen pogromów w nich przedstawionych. Podobnie jest z najnowszą książką autorstwa Mirosława Tryczyka pt. Miasta pogromów. Nie tylko Jedwabne, która ukazała się nakładem Wydawnictwa RM. Obrazów utrwalonych na kartach tej książki nie pozbędziecie się z pamięci przez długie lata.

Tryczyk wychodzi poza znany Nam z literatury obszar Jedwabnego. Prowadzi Nas swoją narracyjną drogą przez białostockie wsie i miasteczka, a ściślej przez Szczuczyn, Jasionówkę, Wąsosz i Radziłów, by skończyć swoją książkową opowieść w miejscu, gdzie zaczęła się narracja o polskim pogromie Żydów. Jedwabne urasta tu do rangi miasta symbolu, będącego początkiem i końcem tragedii podlaskich Żydów.

Ci, którzy znają poprzednią książkę Tryczyka pt. Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów odnajdą w Miastach pogromów uzupełnienie znanych już faktów i aktualizację badań autora nad pogromem Żydów na terenie Białostocczyzny. Dla czytelników, którzy nie mieli do tej pory styczności z jego prozą, lektura tej książki może być bolesnym i szokującym doświadczeniem. Jej wartość naukowa i społeczna jest jednak nie do przecenienia. Obala ona bowiem wszelkie mity stworzone po II wojnie światowej przez Polaków chcących zatrzeć ślady dokonanych zbrodni. Dzięki tej pozycji wiemy na pewno, że za pogromami ludności żydowskiej latem 1941 roku nie stali wyłącznie naziści a wychowani w duchu nacjonalistycznym Polacy.

Miasta pogromów to lektura, którą trzeba sobie dawkować. Ogrom żydowskiego cierpienia przedstawiony w tej książce przeraża i przytłacza. Kradzieże, gwałty i morderstwa dokonane przez Polaków zostały na kartach tej książki zrekonstruowane za sprawą zeznań ich świadków, uczestników wydarzeń a także tych, którym udało się ocalić życie. Ten stosunkowo niewielki zbiór faktów przyczynił się do powstania pozycji, która skutecznie próbuje wszystkie ofiary podlaskich pogromów ocalić od zapomnienia.

Za egzemplarz książki do recenzji w ramach współpracy barterowej serdecznie dziękuję 

AUTOR:

Mirosław Tryczyk

TYTUŁ:

Miasta pogromów. Nie tylko Jedwabne

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

400 



, , , , , , , , , , , , ,

środa, 7 sierpnia 2024

Dzieje robotniczego oporu na ziemiach polskich ["Strajk. Historia buntów pracowniczych"-Jarosław Urbański]

W ramach mojej ulubionej serii publikowanej przez Wydawnictwo RM pt. Ludowa Historia Polski ukazała się kolejna znakomita pozycja, która prezentuje realia życia marginalizowanych dotychczas w narracji historycznej grup społecznych. Mowa o książce autorstwa Jarosława Urbańskiego o wielce wymownym tytule Strajk. Historia buntów pracowniczych, która zabiera czytelnika wszędzie tam, gdzie polscy robotnicy dociekali swoich praw na drodze zorganizowanego oporu.

Co ciekawe, centrum opisywanych wydarzeń staje się Poznań, a ściślej tzw. Zakłady Cegielskiego, gdzie w II połowie XIX wieku rozpoczyna się historyczna opowieść o dziejach wielkopolskich robotników. Tam, mimo zawirowań historycznych i zmian w przynależności państwowej tego regionu, biło robotnicze serce pełne poczucia krzywdy i niesprawiedliwości społecznej. To właśnie w tej fabryce w 1872 roku miał miejsce pierwszy strajk załogi, który rozpoczął serię podobnych wystąpień pracowniczych u schyłku XIX i w XX wieku. Szczególnym okazał się strajk zorganizowany w czerwcu 1956r., który przeszedł do historii pod nazwą poznańskiego czerwca. To od niego zaczyna się historia słynnych robotniczych protestów w czasach PRL, o których również przeczytamy na kartach tej książki.

Wyjątkowy dla czytelnika zainteresowanego współczesnym rynkiem pracy jest fragment, w którym autor, bazując na relacjach pracowników przedstawił kulisy pracy w firmie Amazon, której standardy daleko odbiegają od norm obowiązujących w innych światowych koncernach. I choć problemy dzisiejszych zatrudnionych różnią się od tych sprzed dziesięcioleci, to nadal zachodzi potrzeba upominania się o bazowe prawa człowieka.

Strajk. Historia buntów pracowniczych to książka rzetelna, oparta na licznych materiałach źródłowych, napisana ręką teoretyka i praktyka w dziedzinie manifestacji społecznych. Jej wartość naukowa jest nie do przecenienia, zwłaszcza dla tych żywo zainteresowanych tematem, którzy chcą poznać genezę buntów robotniczych na ziemiach polskich i przekonać się, jak wiele osiągnęła ta grupa społeczna dzięki współpracy i umiejętności stawiania grupowego oporu.


Za egzemplarz recenzencki książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM

AUTOR:

Jarosław Urbański

TYTUŁ:

Strajk. Historia buntów pracowniczych

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

352 




, , , , , , , , ,

piątek, 5 stycznia 2024

Głos kobiet w historii ["Ludowa historia kobiet" - pod red. Przemysława Wielgosza]

W literaturze współczesnej nadeszła wreszcie era kobiet. Przedstawicielki płci pięknej są nie tylko autorkami bestsellerowych książek sprzedawanych w milionach egzemplarzy, ale również coraz częściej stają się czołowymi bohaterkami utworów poetyckich, prozatorskich czy dramatycznych. Co najważniejsze, ich życiorysy nie są li tylko fikcją literacką, stworzoną na potrzeby fabuły. To często prawdziwe historie kobiet z krwi i kości, o które po latach upomniał się los. Na fali popularności fenomenalnych Chłopek autorstwa Joanny Kuciel-Frydryszak, postanowiłam sięgnąć po zbiór artykułów o podobnej tematyce i tak w moje ręce trafiła Ludowa historia kobiet.

Ludowa historia kobiet to piąty tom serii pt. Ludowa historia Polski pod redakcją Przemysława Wielgosza, w którym to autorzy artykułów za punkt swoich rozważań biorą trudne i zwykle marginalizowane koleje losu kobiet przede wszystkim na przestrzeni XIX i XX wieku. W ten sposób oddają głos tym niewidzialnym dotąd w historii bohaterkom, pełniącym role matek, żon, rolniczek, służących, akuszerek czy nauczycielek, o których milczą szkolne podręczniki do historii. Poznajemy trudy ich życia, obserwujemy zmagania z rzeczywistością, w której przyszło im żyć i przyglądamy się bliżej życiorysom tych nieznanych dotąd w historii bohaterek dnia codziennego. A to wszystko w 14 różnych artykułach, zebranych w trzech blokach tematycznych, które łączy wspólny mianownik - postać kobiety z ludu. 

Z wielką przyjemnością i jeszcze większym podziwem czytałam o losach przedstawicielek płci pięknej, które mogłyby być naszymi babciami czy prababciami. Godna uznania jest bowiem heroiczność tych prostych kobiet, które każdego dnia zmagały się z wykluczeniem, poniżeniem, a nawet przemocą fizyczną, w nadziei na lepsze jutro, o którym wiele z nich mogło tylko pomarzyć. Teraz, po latach szykan i drwin, za sprawą tego udanego zbioru, wreszcie upomniała się o nie historia. 

Przystępna forma zbioru artykułów na temat kobiet z ludu stanowi interesującą alternatywę dla stosowanej zazwyczaj spójnej reporterskiej narracji. Sprawia ona, że możemy poznawać losy Naszych bohaterek na rozmaite sposoby - stopniowo, dozując sobie przyjemność lektury lub czytając "od deski do deski" przez kilka kolejnych wieczorów. To pozycja idealna dla zabieganych czytelników, którzy jednorazowo mogą wygospodarować tylko kilkanaście minut na lekturę oraz dla tych, którzy podchodzą do czytania w sposób naukowy, zachwycając się rozległą bibliografią i przypisami. Jedni i drudzy będą pod wrażeniem zawartości tej wyjątkowo atrakcyjnej publikacji. 

Po przeczytaniu Ludowej historii kobiet, z przyjemnością sięgnę po pozostałe tomy tej serii, która, mam nadzieję, w najbliższym czasie poszerzy się o nowe pozycje. W końcu wielu zapomnianych, przemilczanych przez historię bohaterów nadal czeka w odmętach dziejów na swoją literacką szansę.


Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM!


AUTORZY:

Praca zbiorowa pod red. Przemysława Wielgosza

TYTUŁ:

Ludowa historia kobiet

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

224



, , , , , , , ,

sobota, 9 grudnia 2023

Familoki - istota śląskości ["Familoki. Śląskie mikrokosmosy. Opowieści o mieszkańcach ceglanych domów"- K. Iwanicki]

 

Nie sposób przeoczyć ich w krajobrazie miasta. Swoim specyficznym odcieniem czerwieni cieszą oko zaciekawionych turystów i żyjących w tej okolicy z dziada pradziada mieszkańców. Mimo upływu lat, nadal są architektonicznymi perłami w śląskiej koronie. Familoki, bo o nich mowa, tym razem stały się bohaterami najnowszej książki Kamila Iwanickiego pt. Familoki. Śląskie mikrokosmosy. Opowieści o mieszkańcach ceglanych domów, w której z wielkim zaangażowaniem przedstawiono czytelnikom trudne dzieje przybytków z czerwonej cegły, poczynając od genezy ich powstania a kończąc na współczesnej funkcji familoków w przestrzeni miast Górnego Śląska.

Kamil Iwanicki, znany na Śląsku jako twórca projektów regionalnych, tym razem postanowił podzielić się z czytelnikami swoją ogromną wiedzą na temat kolonii robotniczych, powstałych przed laty dla pracowników kopalń i hut, od których roi się na mapie tego obszaru. W trakcie czytelniczego spaceru poznamy familoki znajdujące się m.in. na katowickim Nikiszowcu i Giszowcu, w słynnej dzielnicy Bytomia - Bobrek, jak również te w Lipinach czy Rudzie Śląskiej-Chebzie. Dla mnie wyjątkowo wartościowa wśród opisywanych miejsc jest nieczęsto spotykana w Zagłębiu Dąbrowskim zabudowa robotnicza - Kolonia Piaski usytuowana w mojej rodzinnej Czeladzi. I choć różni się ona od klasycznych familoków, to jej przeznaczenie pozostaje niezmienne – była domem dla wielu ciężko pracujących mieszkańców Naszego regionu.

Familoki w szczególnie interesujący sposób łączą aspekt historyczny ze współczesnym. Opowieści te pokazują nam rzeczy, miejsca i zdarzenia, których już nie ma, by ocalić je od zapomnienia i choć na chwilę zaprosić czytelnika do świata, w którym żyły pokolenia Ślązaków. I tak, w trakcie lektury dowiadujemy się, czym były piekarnioki czy chlewiki, jak przebiegało świniobicie, kogo mógł złapać bebok czy też dlaczego ramy okien w familokach zwykle malowano czerwoną farbą. Te pozornie błahe elementy budują fascynującą przestrzeń, zupełnie obcą współczesnym mieszkańcom śląskich blokowisk. A jeśli dodać do tego fakt, że Iwanicki umie z reporterskim zacięciem opowiadać o historii opisywanych miejsc, to nie pozostaje Nam nic innego, jak dać się porwać na ten czytelniczy spacer, który wiedzie wprost na śląskie podwórka.

Nie da się ukryć, że nawet dla mnie, mieszkanki województwa śląskiego, która wie, co to familok, zna co nieco śląskiej gwary i swego czasu mocno zachwycała się Cholonkiem Janoscha, wiele faktów przedstawionych w książce Iwanickiego było dotąd zupełnie nieznanych. Wraz z kolejnymi kartami książki, zgłębiałam obce mi dotąd rejony historycznych zależności niemiecko-śląskich i poznawałam sylwetki tych, którzy budowali potęgę dawnego Śląska. Wreszcie to dzięki tej publikacji miałam wyjątkową okazję spojrzeć na Śląsk oczami jego dawnych mieszkańców i właśnie ten wzruszający obraz pozostanie już na zawsze w mojej pamięci.

Jeśli zatem pochodzicie z zupełnie innego regionu lub jesteście Ślązakami, ale nie możecie się wybrać na tegoroczny, kultowy już Jarmark na Nikiszu, by na własne oczy zobaczyć, na czym polega piękno familoków, to gorąco zachęcam Was do lektury książki autorstwa Kamila Iwanickiego, bo to niebywała okazja, by poznać bliżej śląską kulturę, tradycje oraz życie codzienne dawnych i obecnych mieszkańców tego regionu.


Za egzemplarz recenzencki książki serdecznie dziękuję Grupie Wydawniczej Helion.

AUTOR:
Kamil Iwanicki

TYTUŁ:
Familoki. Śląskie mikrokosmosy. Opowieści o mieszkańcach ceglanych domów

WYDAWNICTWO:

LICZBA STRON:
266


, , , , , , ,

piątek, 11 sierpnia 2023

Astronom rewolucjonista ["Kopernik. Rewolucje"- Wojciech Orliński]

Pośród nazwisk sławnych Polaków, od wieków przewija się tożsamość Naszego słynnego astronoma, Mikołaja Kopernika. Jego teoria heliocentryczna, przynajmniej w uproszczeniu, powinna być znana każdemu człowiekowi na świecie. Jednak, czy znamy jego życiorys? Co wiemy o inicjatorze przełomu kopernikańskiego? Wojciech Orliński, opierając się na wyjątkowo skąpych źródłach historycznych na temat Kopernika, podjął ryzyko sporządzenia biografii słynnego astronoma pt. Kopernik. Rewolucje. Trzeba przyznać, że to ryzyko się opłaciło, bo autor oddał w ręce czytelników ciekawą, przyjemną w odbiorze historię życia Naszego słynnego Polaka. 

Zanim Orliński przedstawi czytelnikowi bliżej losy warmińskiego naukowca, wielokrotnie zwraca uwagę na fakt, że ukazane na kartach książki koleje losu kanonika Mikołaja oparte są na hipotezach samego dziennikarza. Chce tym samym ustrzec się przed zarzutami dociekliwych historyków, którzy w łatwy sposób mogliby podważyć niemal każde założenie autora dotyczące biografii Kopernika. I choć dziennikarz postępuje słusznie, to nieustanne powtarzanie, że mamy do czynienia jedynie z  przypuszczeniami z czasem bywa dla czytelnika mocno irytujące. Interesujące są za to rozważania autora dotyczące narodowości Kopernika z racji historycznych losów Warmii, na której przyszło żyć tytułowemu bohaterowi. Budująca konstatacja, że mamy do czynienia z Polakiem, dla jednych oczywista, dla innych niekoniecznie, sprawia, że cała historia nabiera wielu wymiarów i pozwala poznać Nam bliżej nie tylko kanonika Mikołaja, ale również inne słynne postacie zamieszkujące na warmińskiej ziemi.

Drobiazgowość, dociekliwość i znajomość zagadnień astronomicznych to niewątpliwie zalety autora tej książki, które czynią napisaną przez niego biografię dopracowaną i wyjątkowo atrakcyjną dla odbiorcy. I choć momentami mamy wrażenie, że Kopernik ustępuje w niej miejsca kolorytowi lokalnemu i opowieści o charakterze polityczno-religijnym, to nie sposób nie docenić ogromu pracy, którą Wojciech Orliński, włożył w skonstruowanie tak barwnego obrazu Mikołaja Kopernika na tle swoich czasów. Ogromny plus należy się również za rozszerzenie perspektywy narracyjnej o wzmianki innych osób na temat tytułowego bohatera i prezentację członków rodziny astronoma, w tym przede wszystkim mało znanego powszechnie brata Mikołaja - Andrzeja. Wszystkie te czynniki sprawiają, że po książkę pt. Kopernik. Rewolucje po prostu trzeba sięgnąć!  

Jako miłośniczka biografii, żałuję, że tak długo zwlekałam z zakupem książki autorstwa Wojciecha OrlińskiegoKopernik. Rewolucje to bowiem bardzo przyjemna w odbiorze, skonstruowana z dziennikarską precyzją opowieść o kolejnych etapach życia warmińskiego astronoma, która pozwala czytelnikom przenieść się w realia renesansowej Europy, daje możliwość poznania otoczenia tytułowego bohatera i okoliczności, w których powstało przełomowe O obrotach sfer niebieskichI choć, jako historyk, odczuwam lekki niedosyt z powodu niedostatku źródeł z epoki, który nie pozwolił autorowi opierać tej opowieści wyłącznie na faktach, to gorąco polecam tę książkę wszystkim miłośnikom biografii Wielkich Polaków, do których niewątpliwie należy również Mikołaj Kopernik. 

AUTOR:

Wojciech Orliński

TYTUŁ:

Kopernik. Rewolucje

WYDAWNICTWO:

AGORA S.A.

LICZBA STRON:

428




, , , , , , ,

środa, 9 sierpnia 2023

Kobiety mają głos! ["Chłopki. Opowieść o naszych babkach" J. Kuciel-Frydryszak]

Wyszydzane, zmuszane do niemal katorżniczej pracy, bite, często głodzone, pozbawione głosu i prawa do decydowania o sobie - nasze babki i prababki za pośrednictwem Joanny Kuciel-Frydryszak opowiadają czytelnikom przerażające, bolesne, a często także wzruszające do łez historie, które napisało samo życie. Te wyjątkowo osobiste opowieści, w których to właśnie wspomniane kobiety po raz pierwszy są w centrum uwagi, to niełatwa lektura, która wzbudza niebywałe emocje i sprawia, że zaczynamy inaczej postrzegać los kobiet, którym przyszło żyć na polskiej wsi kilkadziesiąt lat temu.

Joanna Kuciel-Frydryszak, autorka osławionej już książki pt. Służące do wszystkiego tym razem w Chłopkach próbuje odpowiedzieć na pytanie: kto tak naprawdę skrywa się pod barwną, kwiecistą chustą, która w niedzielny czy świąteczny czas zdobi głowę tytułowej chłopki? By zebrać informacje na temat życia codziennego mieszkanek wsi w ubiegłych stuleciach, pisarka sięga po różnego rodzaju źródła - zwłaszcza po wspomnienia dzieci i wnuków naszych bohaterek, prywatne zapiski prezentowanych kobiet oraz po listy wysyłane przez same zainteresowane do redakcji poczytnych w XX-leciu międzywojennym czasopism, które różnymi drogami docierały także na polską wieś. Ta różnorodność informacyjna pozwala spojrzeć na historie tytułowych kobiet z wielu perspektyw. Widzimy je nie tylko jako żony i matki skupione na pracy w gospodarstwie i wychowywaniu dzieci, ale również jako córki, służące, wyrobnice, pracownice sezonowe, artystki czy przedsiębiorcze właścicielki prywatnych biznesów. Przede wszystkim jednak dostrzegamy w nich odbicie pewnych naszych cech i zachowań, a ugruntowane w rodzinnej tradycji zasady postępowania po lekturze tej książki nabierają sensu i wskazują na źródło, z którego pochodzą, a którym są właśnie wybrane przez autorkę - chłopki.  

Sięgałam po tę lekturę z bagażem osobistych doświadczeń. Ja, wnuczka dwóch chłopek, które żyły w dwudziestoleciu międzywojennym, poświęciły całe swoje życie na wychowanie wielu dzieci, pozbawione przy tym możliwości edukacji i rozwoju osobistego, wreszcie żegnające się z doczesnym życiem zbyt wcześnie, w skutek braku troski o własne zdrowie, bo przecież zawsze były dla innych. Cieszę się, że właśnie o takich kobietach jak moje babcie jest ta książka. Joanna Kuciel-Frydryszak udowadnia, że te często niedoceniane przez rodzinę i otoczenie kobiety z wielką troską dbały o dom, próbowały przetrwać ciężkie czasy, starały się o lepszą przyszłość dla swoich dzieci, ryzykowały wyjazdy do odległej Francji, by zarobić na utrzymanie i były sercem każdego wiejskiego domu. Ta książka to dla nich rodzaj hołdu, który jako ich potomkowie winniśmy im złożyć.

Z wielką przyjemnością brnęłam przez następujące po sobie karty przemyślanie skonstruowanej przez autorkę narracji. Wykorzystany w niej aspekt historyczny, umiejscowienie tytułowych chłopek w trudnych dla Polski czasach XX-lecia międzywojennego to kolejny niewątpliwy walor tej publikacji. Mimo wielu wyimków z życiorysów mieszkanek wsi, gromadzonych w ramach poszczególnych rozdziałów w ujęciu problemowym, czytelnikowi nie grozi chaos informacyjny. Autorka dba o to, by czytelnicy mogli poczuć się tak, jakby żyli tuż obok bohaterek tej książki i z bliskiej odległości oglądali ich wyjątkowo skomplikowane życie codzienne. Za to właśnie należą się Joannie Kuciel-Frydryszak największe pochwały.

Ponieważ rzadko sięgam po książki pisane przez kobiety (a do tego o kobietach), to nie miałam jeszcze okazji przeczytać o losach Służących do wszystkiego, co jednak niezwłocznie uczynię, bo jestem przekonana, że to następna, rewelacyjna pozycja tej autorki.

AUTOR:

Joanna Kuciel-Frydryszak

TYTUŁ:

Chłopki. Opowieść o naszych babkach.

WYDAWNICTWO:

Marginesy

LICZBA STRON:

496




, , , , , ,

czwartek, 12 grudnia 2019

Wojna jest dobra na wszystko ["Wojenna korona" - Elżbieta Cherezińska]

Ledwie opadły emocje po staraniach Władysława Łokietka o koronę Królestwa Polskiego i wszyscy pogodzili się z faktem, iż na tym wydarzeniu skończy się beletryzowana opowieść o dziejach Piastów, a Elżbieta Cherezińska zgotowała czytelnikom wspaniałą niespodziankę i zdecydowała się kontynuować popularny cykl pt. Odrodzone królestwo. Dzięki temu, w czwartym już tomie tej serii, możemy przez kolejnych sześć lat śledzić losy znanych i lubianych bohaterów z przeszłości.

Rządy Władysława Łokietka trwają, choć z Wawelu trudniej panować nad Starszą Polską i spędzającym mu sen z powiek zakonem krzyżackim. Do tego ów władca angażuje się także w konflikt za wschodnią granicą państwa i na bieżąco gromadzi informacje o rywalizacji na terenie Rzeszy. Mimo tak wielu wątków skupionych wokół męża królowej Jadwigi, to nie on wysuwa się w Wojennej koronie na pierwszy plan. Jego miejsce zajmuje tym razem postać, z którą czytelnicy zetknęli się już w Płomiennej koronie, czyli przystojny i władczy Jan Luksemburski.

W trakcie lektury tej powieści po prostu nie sposób oderwać się od fragmentów, które opisują czyny i przygody władcy Czech. Jego rozpustny tryb życia, nonszalancja i bezpośredniość w kontaktach z kobietami przedstawione na kartach tej książki, napędzają akcję i czynią Jana Luksemburskiego ikoną tamtych czasów. Któż bowiem mógłby oprzeć się urokowi młodego i atrakcyjnego króla?

Najnowsza powieść autorstwa Elżbiety Cherezińskiej, podobnie jak jej "poprzedniczki", to nie tylko kolejna część opowieści o historii Królestwa Polskiego i krajów ościennych, ale również kontynuacja losów pogańskiej społeczności na ziemiach polskich, reprezentowanej przez dziewczęta z "Zielonej Groty", Starców czy męską brać z Michałem Zarembą na czele. Ich losy toczą się równolegle z losami postaci historycznych i sprawiają, że poznajemy nieco inne, tajemnicze oblicze mieszkańców państwa Piastów.

Wojenna korona zdecydowanie nie ustępuje miejsca poprzednim tomom serii i pozwala czytelnikom raz jeszcze wkroczyć do XIV-wiecznej Europy, by stać się świadkiem zmagań społeczno-politycznych ówczesnych władców. Elżbieta Cherezińska jak zwykle stanęła na wysokości zadania i  za sprawą znakomicie prowadzonej narracji zapewniła odbiorcom kilkanaście godzin w doborowym towarzystwie. Do tego, zakończenie utworu i zapewnienia autorki pozwalają sądzić, że już niebawem poznamy dalsze losy Naszych ulubionych bohaterów, na co i ja czekam z niecierpliwością. 


AUTOR:
Elżbieta Cherezińska
TYTUŁ:
Wojenna korona
CYKL:
Odrodzone Królestwo
CZĘŚĆ
IV
WYDAWNICTWO:
LICZBA STRON:
672


, , , , ,