sobota, 31 stycznia 2026

Po śladach życia na Zapomnianym Wybrzeżu ["Absolucja"-Jeff VanderMeer]

Zapomniane Wybrzeże powraca. Na nowo wabi i kusi swoją niepowtarzalnością. Tu wszystko wymyka się prawom natury, dobro miesza się ze złem a eksperymenty przynoszą śmierć. Brzmi jak dobra powieść z gatunku science-fiction? Tak, bo to już czwarty tom serii „Southern Reach” autorstwa Jeffa VanderMeera, czyli „Absolucja” z oferty Wydawnictwa Znak JednymSłowem w przekładzie Anny Gralak.

„Absolucja” to powrót do świata, który od pierwszego tomu fascynuje niepokojącą atmosferą i intelektualną prowokacją. Tym razem zgłębiamy tajemnicę Zapomnianego Wybrzeża, stawiając pytania o granice poznania i cenę, jaką płacimy za obsesję kontroli. Wraz ze Starym Jimem, Cass i innymi bohaterami stąpamy po niepewnym gruncie, mając nadzieję, że tym razem uda Nam się zrozumieć i poczuć więcej niż dotychczas.

Gęsta, niemal lepka atmosfera „Absolucji” spowija czytelnika. Opisy natury są jednocześnie piękne i odpychające, pełne biologicznych detali, które budzą fascynację, ale też instynktowny lęk. Przyroda, jak zwykle, nie jest tu tłem wydarzeń, lecz aktywną, wrogą siłą, w dodatku obojętną na ludzkie intencje. To właśnie w tej relacji między człowiekiem a środowiskiem najmocniej realizuje się ekologiczna wrażliwość prozy autora.

VanderMeer z premedytacją wprowadza chaos, zmusza do składania sensów z niepełnych informacji i sprzecznych perspektyw. Czytelnik przyjmuje tu rolę badacza, podobnie jak bohaterowie, próbując zrozumieć, czym właściwie jest Zapomniane Wybrzeże i Martwe Miasto i dlaczego te dwa obszary tak skutecznie opierają się wszelkim próbom racjonalizacji.

Czytelnicy oczekujący dynamicznej akcji i klarownych rozwiązań mogą się rozczarować, a nawet poczuć frustrację, jednak dla fanów serii „Southern Reach” ta narracja będzie stanowić dojrzałe domknięcie tetralogii, nie tyle fabularne, co tematyczne i emocjonalne.

„Absolucja” to lektura tak absorbująca a przy tym nierzeczywista, że na długo pozostaje w Naszych myślach i stale przypomina Nam, że największą tajemnicą wcale nie jest obca strefa, lecz ludzka potrzeba jej zrozumienia.

Jeśli lubicie eksplorować nieznane, budzące grozę obszary, serdecznie polecam!

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak JednymSłowem.

AUTOR:

Jeff VanderMeer

TYTUŁ:

Absolucja

CYKL:

Southern Reach

TOM:

4

LICZBA STRON:

576
 



, , , , ,

piątek, 30 stycznia 2026

Doczesna i wieczna sława Chopina ["Chopin. Biografia. T.2: Paryż-Panteon, 1838-1849"- Alan Walker]

Ten człowiek żył muzyką i dla muzyki. To wokół niej organizował swój dzień. To ona pobrzmiewała w jego głowie nawet wtedy, kiedy nie starczało sił, by komponować. Wreszcie to muzyką, parafrazując klasyka „stawił sobie pomnik trwalszy niż ze spiży”. Echa kompozycji Chopina wybrzmiewają również z kart jego fenomenalnej biografii pióra Alana Walkera pt. „Chopin. Biografia. Tom 2: Paryż–Panteon, 1838–1849” z oferty Wydawnictwa Znak Horyzont, w przekładzie Małgorzaty Sokalskiej.

Czytelnicy po raz wtóry zaproszeni zostają do wędrówki śladami wirtuoza fortepianu. Tym razem z uwagą obserwują rozkwit jego kariery w Paryżu, chwile spędzone na Majorce, by wreszcie podążać za Chopinem po angielskim bruku i pożegnać zwłoki wielkiego mistrza w paryskim kościele św. Magdaleny. Więcej w tym tomie powodów do zadumy i żalu nad przedwcześnie odchodzącym geniuszem, ale też równie wiele wspaniałych kompozycji fortepianowych, które niejako egzemplifikują nastrój i sytuację zdrowotną Naszego kompozytora.

Nie ukrywam, że czytałam ów drugi tom biografii Chopina z równie zapartym tchem, co poprzedni. Jej autor zadbał o to, by wnikliwie przedstawić szczegóły na temat George Sand i jej skomplikowanej relacji z Chopinem, odtwarzając atmosferę tamtych czasów i przywołując na kartach tej opowieści sylwetki wielkich ówczesnego świata, m.in. Adama Mickiewicza czy Eugene Delacroix. Dzięki temu Chopin jawi się nie jako pomnikowy geniusz oderwany od codzienności, lecz jako człowiek towarzyski a jednocześnie podatny na zwątpienie, boleśnie świadomy własnych ograniczeń.

Nie jestem muzykologiem, ani nawet amatorką muzyki klasycznej, ale jestem przekonana, że specjaliści w tej dziedzinie odkryją podwójną przyjemność płynącą z tej lektury, bo to nie tylko opowieść o schyłku życia jednego z największych kompozytorów, lecz także refleksja nad jego spuścizną, ceną geniuszu, samotnością emigranta i nieuchronnością przemijania.

Krótko mówiąc, to doskonały punkt wyjścia do głębszego spotkania z muzyką Chopina i epoką, w której przyszło mu tworzyć.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak Horyzont.

AUTOR:

Alan Walker

TYTUŁ:

Chopin. Biografia. T.2: Paryż-Panteon, 1838-1849

WYDAWNICTWO:

Znak Horyzont

LICZBA STRON:

464
 



, , , , , ,

Dramat Rachi ["Rudowłosa z Auschwitz. Historia prawdziwa"- Nechama Birnbaum]

Świadectwa ocalonych z Holocaustu nie mogą i nie powinny podlegać ocenie. To zapisy piekła na Ziemi, jakie Niemcy zgotowali swoim ofiarom. Jest jednak w tych wspomnieniach niebywała wola życia i pokłady nadziei, które pozwoliły przetrwać ów czas mroku. Nechama Birnbaum, autorka książki pt. „Rudowłosa z Auschwitz. Historia prawdziwa” z oferty Wydawnictwa Poradnia K zgromadziła w swej powieści wspomnienia ukochanej babci Racheli Grinstein, posiadaczki tytułowych włosów w płomiennym kolorze, by ocalić pamięć o przeszłości przodków i raz jeszcze przypomnieć czytelnikom, że „Auschwitz nie spadło z nieba”.

Historia młodej dziewczyny jest poruszającą opowieścią o losie więźniarki nr A-13488, będącej uniwersalnym symbolem cierpienia i niezłomności. Autorka nie tworzy klasycznej powieści historycznej, raczej splata intymne wspomnienia z historycznym tłem, pozwalając czytelnikowi zbliżyć się do bohaterki w sposób niemal osobisty. Rachi to córka, wnuczka, uzdolniona tancerka, obdarzona marzeniami, charakterem i emocjami. Jej historia nie zamienia się w statystykę, lecz pozostaje żywym świadectwem tamtych czasów.

Opisy obozowej codzienności, głodu, strachu i wszechobecnej śmierci są surowe, ale nie epatują okrucieństwem. Zamiast tego autorka skupia się na drobnych gestach, chwilach solidarności i pamięci o tym, kim było się przed obozową bramą. To właśnie te fragmenty najdotkliwiej uświadamiają skalę dehumanizacji, jakiej doświadczyli więźniowie.

„Rudowłosa z Auschwitz” to nie tylko zapis losów Racheli, lecz także akt miłości wnuczki, która bierze na siebie odpowiedzialność za ocalenie rodzinnej historii. Ta opowieść udowadnia, że trauma nie kończy się wraz z wojną, trwa w opowieściach, w milczeniu, w pytaniach kolejnych pokoleń.

W czasach, gdy coraz częściej podejmuje się próby relatywizowania historii, głos taki jak ten brzmi szczególnie donośnie. „Rudowłosa z Auschwitz” przypomina, że za wielkimi wydarzeniami historycznymi stoją zwykli ludzie oraz że obowiązkiem współczesnych jest pamiętać. Nie po to, by oceniać, lecz by nie dopuścić do powtórki z historii.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Poradnia K.

AUTORKA:

Nechama Birnbaum

TYTUŁ:

Rudowłosa z Auschwitz. Historia prawdziwa

WYDAWNICTWO:

Poradnia K

LICZBA STRON:

344
 



, , , , , , ,

czwartek, 29 stycznia 2026

Sojusz, który zmienił losy świata ["Sprawa Stalina"- Giles Milton]

Trzech polityków, trzy różne osobowości i jeden wspólny cel: pokonać Hitlera. Roosevelt, Churchill i Stalin - wielcy przywódcy czasów II wojny światowej postanowili niejako wbrew sobie zawiązać sojusz, który zdecydował o losach świata. Jak do tego doszło? Czy przeciwieństwa od razu się przyciągały? O tym zajmująco opowiada Giles Milton w książce pt. „Sprawa Stalina” z oferty Oficyny Literackiej Noir sur Blanc, w przekładzie Marka Fedyszaka.

Brytyjski historyk rozkłada na czynniki pierwsze jeden z najbardziej paradoksalnych sojuszy XX wieku. Układ, którego sygnatariusze zostali zmuszeni przez bieg historii do współpracy, która na zawsze zmieniła losy Europy i świata. Milton nie tylko opisuje, że do tego sojuszu doszło, ale przede wszystkim pokazuje, jak i dlaczego był on możliwy.

Autor ze swobodą porusza się po realiach polityki międzynarodowej XX wieku, skupiając się na kulisach dyplomacji, osobistych relacjach przywódców oraz napięciach, które towarzyszyły spotkaniom Wielkiej Trójki. Roosevelt jawi się tu jako zręczny gracz a Churchill - nieufny, momentami nawet wrogi Stalinowi. Ten ostatni zaś to bezwzględny dyktator, ale też polityk doskonale rozumiejący wagę długofalowych interesów.

Milton pisze żywo, momentami niemal sensacyjnie, nie rezygnując przy tym z prawdy historycznej. Dzięki temu tworzy wciągającą opowieść o ludzkich ambicjach i strachu przed wspólnym wrogiem. Autor zwraca uwagę na niuanse, które pozwalają spojrzeć na znane wydarzenia z nowej perspektywy. Czytelnik ma wrażenie, że niemal zagląda do gabinetów, gdzie zapadały kluczowe decyzje o przyszłości świata.

Oficyna Noir sur Blanc, znana z dbałości o jakość swych publikacji, oddała w ręce czytelnika solidnie opracowany i pięknie wydany tekst. Przekład Marka Fedyszaka, klarowny i płynny, dodatkowo wzmacnia przyjemność płynącą z tej lektury.

„Sprawa Stalina” to książka, która raz jeszcze udowadnia, że historia nie jest czarno-biała, a wielkie decyzje rzadko idą w parze z moralnością. To opowieść o polityce jako sztuce wyboru mniejszego zła - i o cenie, jaką przyszło światu za ten wybór zapłacić.

Polecam, jeszcze jak!

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Oficynie Literackiej Noir sur Blanc.

AUTOR:

Giles Milton

TYTUŁ:

Sprawa Stalina

WYDAWNICTWO:

Oficyna Literacka Noir sur Blanc

LICZBA STRON:

448 



, , , , , , , ,

środa, 28 stycznia 2026

Miłość silniejsza niż pamięć ["Pamięć drzewa"-Tina Vallès]

Choroba, przemijanie, starość czy utrata pamięci nie są doświadczeniami zarezerwowanymi wyłącznie dla dorosłych. Dzieci również je obserwują, przeżywają i próbują zrozumieć na swój sposób. Najcenniejsze są te książki, które nie upraszczają emocji, lecz pozwalają je oswoić, oferując język bliskości, czułości i metafory. Taka właśnie jest opowieść o relacji dziadka i wnuka z książki pt. „Pamięć drzewa” autorstwa Tiny Vallès, z oferty Wydawnictwa Znak, w której codzienność staje się przestrzenią budowania pamięci głębszej niż ta zapisywana w umyśle.

Joan i Jan - dziadek i wnuk przemierzają razem te same ścieżki, rozmawiają, przytulają drzewa i zawiązują relację silniejszą niż wszystkie inne. Taką, o której pamięć nosi się w sercu, nie w głowie. Taką, której nie można zapomnieć, choćby nawet „odeszła pamięć”. Wzruszające są ich drobne gesty, wspólne sekrety i wreszcie opowieść o wierzbie płaczącej, która jednoczy pokolenia.

Subtelny, dziecięcy opis choroby i odchodzenia dziadka, widziany z perspektywy dziecka udowadnia, że dziecięca wrażliwość pozwala dostrzegać więcej niż sądzą dorośli. Bez medycznych diagnoz i analiz poszczególnych zmian w zachowaniu, za to w oparciu o drobne szczegóły czy niecodzienne postawy domowników można opowiedzieć więcej i bardziej przejmująco, a mały Jan okazuje się mistrzem takiej opowieści.

Od czasu lektury książki „Ogrodnik i śmierć” Gospodinowa, żadna narracja o procesie odchodzenia nie ujęła mnie równie mocno. Do czasu, aż sięgnęłam po „Pamięć drzewa”. Tina Vallès absolutnie podbiła moje serce. Pokazała, że prawdziwa więź nie potrzebuje wielkich słów ani spektakularnych wydarzeń, by była trwała. Wystarczy uważność, obecność i gotowość do bycia razem tu i teraz.

„Pamięć drzewa” to opowieść o relacji silniejszej niż zapominanie, o miłości, która nie potrzebuje słów, i o pamięci, która zostaje - jak ślad na korze drzewa - na zawsze. To książka, którą nosi się w sobie jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony.

Z całego serca, polecam! ❤️

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak.

AUTORKA:

Tina Vallès

TYTUŁ:

Pamięć drzewa

WYDAWNICTWO:

Znak

LICZBA STRON:

272 




, , , , , , ,

wtorek, 27 stycznia 2026

Miejsce dla zagubionych dusz ["Można oszaleć. Opowieść o SZPITALU PSYCHIATRYCZNYM w KOBIERZYNIE"- Krystyna Rożnowska]

Zdrowie psychiczne wciąż jest dla Polaków niewygodnym tematem. Wielu czuje skrepowanie na samą myśl o wizycie u psychologa czy psychiatry. A co dopiero na oddziale zamkniętym! Stygmatyzacja osób chorych psychicznie trwa od stuleci w życiu codziennym, ale coraz rzadziej występuje na kartach literatury. Takim reporterskim głosem po stronie osób z problemami psychicznymi jest książka Krystyny Rożnowskiej pt. „Można oszaleć. Opowieść o szpitalu psychiatrycznym w Kobierzynie”, której wznowienie ukazało się niedawno nakładem Wydawnictwa Mando.

Ten reportaż odsłania kulisy funkcjonowania jednego z najsłynniejszych polskich szpitali psychiatrycznych, oddając głos tym, którzy zwykle pozostają niewidzialni. Autorka z ogromną uważnością i empatią opisuje pacjentów, personel oraz realia codziennego życia w Kobierzynie, unikając sensacji i taniej grozy, tak często towarzyszących narracjom o „zamkniętych oddziałach”. Zamiast tego proponuje czytelnikowi spokojną opowieść o chorobie, cierpieniu i próbach odzyskania godności.

Szczególną wartością książki jest jej reporterska rzetelność, bez narzucania interpretacji i ocen. To raczej literackie zaproszenie do uważnego przyglądania się światu, który na co dzień bywa wypierany ze zbiorowej świadomości. W tym ujęciu szpital psychiatryczny nie jest jedynie miejscem izolacji, ale przestrzenią skomplikowanych relacji, emocji i ludzkich dramatów zarówno po stronie pacjentów, jak i lekarzy czy pielęgniarek.

Kobierzyn ze swoją ponad 100-letnią historią to zwierciadło zmian w podejściu do zdrowia psychicznego w Polsce. Opisy dawnych metod leczenia, warunków bytowych czy społecznych uprzedzeń działają dziś jak zimny prysznic, uświadamiając, jak długą drogę przeszła psychiatria i jak wiele wciąż pozostaje do zrobienia.

W czasach, gdy coraz więcej mówi się o zdrowiu psychicznym, ale nadal rzadko słucha się chorych, „Można oszaleć” pełni funkcję głosu sprzeciwu wobec wykluczenia. Głosu, który pozwala lepiej zrozumieć drugiego człowieka.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Mando.

AUTORKA:

Krystyna Rożnowska

TYTUŁ:

Można oszaleć. Opowieść o SZPITALU PSYCHIATRYCZNYM w KOBIERZYNIE

WYDAWNICTWO:

Mando

LICZBA STRON:

320 



, , , ,

poniedziałek, 26 stycznia 2026

Tragedia jako nowy początek ["Gołębiarka"-Katarzyna Polanowska]

Cała Polska żyła tą katastrofą. W pewien mroźny dzień plany i marzenia wielu osób legły w gruzach, pod którymi uwięzieni zostali ci, którzy znaleźli się w hali Międzynarodowych Targów Katowickich na ogólnopolskiej wystawie gołębi pocztowych. To tragiczne wydarzenie stało się punktem wyjścia dla opowieści o losach nastolatki cudem ocalonej z katastrofy, czyli bohaterki powieści pt. „Gołębiarka” autorstwa Katarzyny Polanowskiej z oferty Wydawnictwa Axis Mundi.

Budowanie świata na nowo, z odłamków tego, co pozostało i w dodatku bez wsparcia najbliższej rodziny to temat niezwykle trudny, ale autorka zdecydowanie udźwignęła jego ciężar. Historia Klary nie epatuje tragizmem, a raczej daje nadzieję na to, że przy odrobinie empatii i wsparcia ze strony innych, nawet najczarniejszy scenariusz może nabrać nieco koloru.

Tytułowa bohaterka od pierwszych stron wzbudza sympatię czytelnika. Jej skromność, delikatność i wewnętrzna siła sprawiają, że łatwo się z nią utożsamić. Klara staje się swoistym przewodnikiem po meandrach żałoby. Pozwala zajrzeć w głąb emocji osoby, która musi zmierzyć się nie tylko ze stratą, lecz także z koniecznością szybkiego dorastania. Autorka bardzo subtelnie ukazuje kolejne etapy tych procesów, nie unikając trudnych pytań, zwątpienia ani chwilowego buntu wobec rzeczywistości.

Katastrofa hali nie jest w tej powieści jedynie dramatycznym tłem wydarzeń, lecz symbolicznym momentem granicznym. Za jej sprawą Polanowska zdaje się pytać, czy tożsamość człowieka kształtuje się bardziej poprzez to, co otrzymujemy od losu, czy przez sposób, w jaki odpowiadamy na jego okrucieństwo. Mamy tu zatem studium odporności psychicznej i cichej odwagi, która nie manifestuje się wielkimi gestami, ale codziennym trwaniem mimo bólu.

Jako mieszkanka woj. śląskiego, która w 2006 roku żywo śledziła doniesienia medialne o tej katastrofie, ale również jako osoba, która przeżyła utratę rodzica i przechodziła przez proces żałoby, bardzo polecam Wam „Gołębiarkę”, bo to wzruszająca opowieść o tym, jak trudne są koleje ludzkiego losu.


Patronat @z_kultury_

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej i patronatowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Axis Mundi.

AUTORKA:

Katarzyna Polanowska

TYTUŁ:

Gołębiarka

WYDAWNICTWO:

Axis Mundi

LICZBA STRON:

326
 



, , , , ,

sobota, 24 stycznia 2026

Mroczne oblicze Wolnego Miasta Gdańsk ["Adela"-Ewa Popławska]

Wolne Miasto Gdańsk, wojna celna i napięte stosunki między Polakami a Niemcami, a pośród tego mieszkaniec Hotelu Continental, szarmancki i tajemniczy. Po 12 latach wraca do miejsca, w którym wszystko się zaczęło. Ma misję i zrobi wszystko, by osiągnąć swój cel, ale na jego drodze los stawia kobietę. O tym, czy tych dwoje może zawiązać nić porozumienia przeczytacie w najnowszej książce autorstwa Ewy Popławskiej @ewa_poplawska_autorka pt. „Adela”, z oferty Wydawnictwa Pascal.

Jeśli spodziewacie się typowego romansu w stylu retro, to nie ten adres. Losy dziewczyny, która ma na utrzymaniu rodzinę i gotowa jest dla niej przekroczyć granicę własnej moralności to historia mimowolnie chwytająca za serce. Nie ma w niej przesadnej ckliwości, jest za to sporo odwagi i determinacji, pozwalających przetrwać w najtrudniejszych warunkach.

Autorka sprawnie łączy w „Adeli” fikcję literacką z realiami historycznymi, dzięki czemu powieść zyskuje na autentyczności. Tło polityczne i społeczne nie jest tu dekoracją, lecz aktywnie wpływa na decyzje bohaterów i dynamikę fabuły. Czytelnik wyraźnie czuje niepewność czasów, w których każdy gest i każde słowo mogą mieć konsekwencje, a lojalność bywa towarem deficytowym.

Można się zatracić w tej mroźnej scenerii Wolnego Miasta Gdańska skutego lodem i pełnego szemranego towarzystwa. Tu działalność światka przestępczego jest równie interesująca, co główny wątek powieści i sprawia, że mamy ciarki na skórze spacerując wraz z bohaterami nad Motławą czy gubiąc się w uliczkach prowadzących na Targ Rybny. Tego klimatu międzywojennego Gdańska, który stworzyła Popławska nie sposób oddać słowami. Trzeba go poczuć całym sobą podczas zgłębiania tej zajmującej historii.

„Adela” to powieść dla miłośników opowieści retro, pasjonatów historii i wszystkich, którzy oczekują od literatury odrobiny sensacji. Po tej lekturze Wolne Miasto Gdańsk jeszcze na długo pozostanie w Waszej pamięci, a losy jego mieszkańców wiele razy skłonią do refleksji nad wyborami, których dokonujemy w czasach próby.

PS. A Wy znacie powieści, których akcja toczy się w Gdańsku?

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwo Pascal.

AUTORKA:

Ewa Popławska

TYTUŁ:

Adela

WYDAWNICTWO:

Pascal

LICZBA STRON:

384 



, , , ,

piątek, 23 stycznia 2026

Legenda Tadeusza Pietrzykowskiego ["Teddy. Niepokorny bokser z Auschwitz"- Nina Majewska-Brown]

Po raz pierwszy usłyszałam o Tadeuszu Pietrzykowskim przed premierą filmu „Mistrz” z Piotrem Głowackim w roli tego genialnego pięściarza. Nie znałam jednak biografii „Teddy’ego”, dlatego z ogromną ciekawością sięgnęłam po najnowszą książkę autorstwa Niny Majewskiej-Brown pt. „Teddy. Niepokorny bokser z Auschwitz”, która ukazała się w ofercie Wydawnictwa Bellona dzięki współpracy z Eleonorą Szafran, córką tytułowego bohatera.
🥊
Pietrzykowski, „stary numer”: 77, czyli jeden z pierwszych więźniów Auschwitz, staje się w tej książce symbolem oporu innego niż ten znany Nam z kart podręczników. Jego walki bokserskie nie były wyłącznie sportową rywalizacją, lecz aktem przetrwania: dla siebie i dla innych. Każdy wygrany pojedynek oznaczał dodatkową żywność, chwilę nadziei dla współwięźniów i dowód na to, że oprawcy nie są wszechmocni. Majewska-Brown z dużą wrażliwością pokazuje, jak sport, który przed wojną był potępiany przez matkę Tadeusza i uwielbiany przez niego samego, w obozie stał się narzędziem walki o byt.
🥊
W narracji tej fakty mieszają się ze zbeletryzowaną opowieścią, w której oddaje się głos matce Tadeusza i jemu samemu prezentując bohatera i jego losy z różnych perspektyw. Każda z nich przepełniona jest emocjami i faktami, które pozwalają poznać Tadka jako kochającego syna, ambitnego sportowca, zakochanego mężczyznę, a przede wszystkim dobrego człowieka. Człowieka, który w KL Auschwitz rozmawiał z Maksymilianem Kolbe, opiekował się klaczą komendanta obozu i wiele razy niemal otarł się o śmierć.
🥊
Teddy. Niepokorny bokser z Auschwitz to książka ważna nie tylko jako biografia wybitnego sportowca i bohatera wojennego, ale także jako przypomnienie, że nawet w najbardziej nieludzkich warunkach można zachować człowieczeństwo. To opowieść o sile ducha, odwadze i nadziei, które warto w sobie mieć, niezależnie od okoliczności.
🥊
Z tego miejsca dziękuję Autorce za wspaniałą narrację i przypomnienie czytelnikom o Naszym dzielnym bokserze, Tadeuszu Pietrzykowskim.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Bellona.

AUTORKA:

Nina Majewska-Brown

TYTUŁ:

Teddy. Niepokorny bokser z Auschwitz 

WYDAWNICTWO:

Bellona

LICZBA STRON:

312 




, , , , , ,

środa, 21 stycznia 2026

Tragiczna Noc Kapitana Grimma ["Montgomery Bonbon. Awantura na morzu"-Alasdair Beckett-King]

Uwaga, wszyscy na pokład! 🚢
Zapraszam na Noc Kapitana Grimma. W programie pokaz fajerwerków, transport zwłok i małe podtopienia. Gotowi na najnowsze śledztwo detektywa w berecie? To łapcie za książkę pt. „Montgomery Bonbon. Awantura na morzu” autorstwa Alasdaira Becketta-Kinga z oferty Wydawnictwa Kropka w przekładzie Magdaleny Korobkiewicz i po raz czwarty dołączcie do nietypowej ekipy śledczej, by zbadać sprawę, o której się piratom nie śniło!

Kto lub co zabiło kapitana? Czy była to sprawka śmiertelnej kanapki, czy też zaplanowany mord na ukochanym? I co ma do licha wspólnego z tym wszystkim mama małej Bonnie? Jeśli tylko macie na tyle odwagi, by podążyć wodnym szlakiem i nie wypaść za burtę, to na pewno dowiecie się, do jakich wniosków doszedł Bonbon. A może to Wam uda się szybkiej wytypować podejrzanego?

Beckett-King nie zawodzi nawet w ostatnim tomie serii. Jak zwykle stworzył skomplikowaną intrygę i powołał do życia postacie, których nie powstydziłaby się nawet Agatha Christie, a genialna kreska Claire Powell nadała im wizualnego wymiaru. Ten duet sprawił, że już po raz czwarty ja i mój syn daliśmy się namówić na przygodę u boku Bonnie i jej bliskich, trzymaliśmy kciuki za rozwiązanie zagadki i jak zwykle wskazaliśmy jako sprawcę niewinną osobę. Ale to, ile przy tym było śmiechu i zabawy, wiemy tylko my i dlatego serdecznie polecamy „Awanturę na morzu” wszystkim, którzy nie boją się wyzwań - tych czytelniczych i tych intelektualnych.

Montgomery Bonbon to postać, która nie bez powodu podbiła serca dzieci. Cała seria kryminalnych przygód udowadnia młodym czytelnikom, że przy odrobinie wyobraźni, nawet mali ludzie mogą robić wielkie rzeczy. Każda narracja uczy logicznego myślenia, sztuki dedukcji i gromadzenia śladów a przy tym bawi odbiorców komizmem słownym i sytuacyjnym oraz plejadą niby zwyczajnych bohaterów, których podejrzewać można o wszystko.

Jeśli nie znacie Bonnie i jej alter ego, to już Wam zazdroszczę! A sama mam nadzieję, że Bonbon jeszcze kiedyś powróci…


Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kropka.

AUTOR:

Alasdair Beckett-King

TYTUŁ:

Awantura na morzu

CYKL:

Montgomery Bonbon

TOM:

4

WYDAWNICTWO:

Kropka

LICZBA STRON:

272
 



, , , ,

poniedziałek, 19 stycznia 2026

W trosce o swoje drzewo ["Co się dzieje w mojej głowie? Przewodnik po terapii poznawczo-behawioralnej"- Natalia Harasimowicz]

Pedagogika i psychologia w moim życiu zawodowym występują w równych proporcjach. Uczę a nie nauczam, słucham a nie tylko słyszę. Mimo tego, nadal mam poczucie, że nie zawsze reaguję adekwatnie do osoby i konkretnej sytuacji. Rozpoznawanie typów ludzkiej osobowości wymaga fachowej wiedzy z zakresu psychologii, a taką oferuje Nam Natalia Harasimowicz w książce pt. „Co się dzieje w mojej głowie? Przewodnik po terapii poznawczo-behawioralnej” z oferty Wydawnictwa Mando.

Autorka tej narracji, psycholożka i psychoterapeutka w przystępnej i jasnej dla czytelnika formie przedstawia zasady prowadzenia CBT, jej założenia, praktyczne rozwiązania proponowane osobom objętym procesem terapeutycznym, dostępne także dla wszystkich tych, którzy chcieliby uporządkować swoje wnętrze, a ściślej: zadbać o swoje drzewo. 🌳 🌴🌲

Metafora drzewa jest bowiem osią tej narracji, a jego części pełnią określone role zarówno dla rośliny, jak i w Naszym życiu. Korzenie nawiązują do Naszego wychowania, pień do przekonań, gałęzie to zasady, natomiast korona drzewa to Nasza głowa - najbardziej widoczny element, który najłatwiej ocenić, lecz najtrudniej zrozumieć bez wglądu w to, co znajduje się poniżej. Są jeszcze liście, ale o nich najpiękniej opowiada autorka tej książki. 🍃

Obrazowe ujęcie mechanizmów psychicznych brzmi przekonująco i sprawia, że nawet osoby niezwiązane z psychologią mogą z łatwością odnaleźć siebie w toku narracji. Każdy rozdział to zaproszenie do zatrzymania się i refleksji nad własnymi reakcjami, emocjami oraz sposobami myślenia. Obecne tu liczne ćwiczenia i pytania autorefleksyjne pomagają przenieść teorię do codziennego życia i czynią z tej książki przewodnik, po który można sięgać w chwilach kryzysu, zmęczenia, ale też zwykłej ciekawości.

„Co się dzieje w mojej głowie?” to pozycja, która nie daje Nam szybkich rozwiązań, ale uczy: cierpliwości wobec siebie, akceptacji własnych ograniczeń i odpowiedzialności za rozwój. To książka o procesie, a nie o celu. O codziennym dbaniu o swoje drzewo, by mogło rosnąć stabilnie, nawet jeśli warunki zewnętrzne nie zawsze temu sprzyjają.

Czytajmy zatem i dbajmy o siebie!

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Mando.

AUTORKA:

Natalia Harasimowicz

TYTUŁ:

Co się dzieje w mojej głowie? Przewodnik po terapii poznawczo-behawioralnej

WYDAWNICTWO:

Mando

LICZBA STRON:

288 



, , ,

piątek, 16 stycznia 2026

Dziecięce spojrzenie na wojnę domową ["Pierwsze wspomnienie"- Ana María Matute]

Świat widziany oczami dziecka zawsze jawi się Nam jako bardziej emocjonalny, niebezpieczny, przejmujący. A jeśli w tym świecie właśnie toczy się wojna? Co młoda dziewczyna, w zasadzie już nastolatka, myśli i mówi o hiszpańskiej wojnie domowej przeczytacie w książce autorstwa Any Maríi Matute pt. „Pierwsze wspomnienie” z oferty Wydawnictwa Cyranka, wydanej w znakomitej serii Klasyczki Cyranki.

Ta krótka, ale niezwykle intensywna opowieść w skondensowanej formie oddaje grozę i chaos wojny, nie uciekając się przy tym do dosłowności czy brutalizmu. Ana María Matute wybiera perspektywę bohaterki stojącej na granicy dzieciństwa i dorastania, co pozwala jej pokazać konflikt zbrojny jako doświadczenie dotąd nieznane, niezrozumiałe, fragmentaryczne, a przez to jeszcze bardziej poruszające. Wojna nie jest tu uporządkowaną sekwencją wydarzeń, lecz tłem wszechobecnego lęku, napięcia i emocjonalnego zagubienia.

Hiszpańska wojna domowa nie zostaje tu nazwana wprost ani opisana faktograficznie, lecz jej obecność czuć niemal na każdej stronie. Rozbite relacje rodzinne, podziały ideologiczne, nagłe zmiany nastrojów dorosłych - wszystko to tworzy obraz świata pękniętego, w którym nastolatka musi nauczyć się funkcjonować bez narzędzi, jakimi dysponują dorośli. Autorka pokazuje, jak wojna przyspiesza proces dojrzewania, odbierając bohaterce niewinność i zmuszając ją do konfrontacji z ludzkim cierpieniem, a nawet ze śmiercią.

Na uwagę zasługuje również przekład tej książki autorstwa Ewy Zaleskiej, który zachowuje delikatność i emocjonalną głębię oryginału. Język jest oszczędny, ale niezwykle sugestywny, dzięki czemu lektura staje się doświadczeniem intymnym i poruszającym. Każde zdanie ma swoje właściwe miejsce i ciężar, a całość czyta się z poczuciem obcowania z literaturą wysokiej próby.

„Pierwsze wspomnienie” to opowieść o utracie, dorastaniu i pamięci: tej pierwszej, najboleśniejszej, której nie da się wymazać. W moim odczuciu będzie to idealna propozycja dla czytelników ceniących literaturę subtelną, emocjonalną i głęboko humanistyczną.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Cyranka.

AUTORKA:

Ana María Matute

TYTUŁ:

Pierwsze wspomnienie

WYDAWNICTWO:

Cyranka

LICZBA STRON:

224 



, , , , , , ,

niedziela, 11 stycznia 2026

O zrywach Polaków oczami ekspertów ["Powstańcy. Marzyciele i realiści. Historia na nowo opowiedziana"- Mirosław Maciorowski]

Polskie zrywy narodowowyzwoleńcze od wieków budzą kontrowersje. Raz je gloryfikujemy, innym razem potępiamy. Z mniejszym lub większym zaangażowaniem obchodzimy ich kolejne historyczne rocznice. A gdyby tak posłuchać, co mają do powiedzenia na ich temat specjaliści? Gdyby oddać głos tym, którzy przez dziesiątki lat zgłębiają zawodowo genezę powstania kościuszkowskiego, wielkopolskiego czy strajków robotniczych w okresie PRL-u? Mirosław Maciorowski podjął się tego wyzwania i tak powstała książka pt. „Powstańcy. Marzyciele i realiści. Historia na nowo opowiedziana” z oferty Wydawnictwa Agora, która podejmuje tematykę walk Polaków o niezależność na przestrzeni wieków, ukazując to, co w nich charakterystyczne, indywidualne i wspólne zarazem.

Ten zachęcający tytuł i imponujące wydanie skrywają pod okładką wielogłosową opowieść o polskich zrywach narodowowyzwoleńczych sprzed stuleci, które nieustannie pobudzają do dyskusji, również współczesną opinię publiczną. Wybór dwudziestu siedmiu interlokutorów, historyków z kraju i zagranicy, reprezentujących różne środowiska badawcze i różne epoki historyczne okazał się w tym przypadku niezwykle ciekawym a zarazem udanym eksperymentem.
Wielu z nich przeanalizowało „na nowo” epizody znane z historii, zmierzyło się z mitami i półprawdami na ich temat, by wydobyć na światło dzienne esencję tych zrywów, które przez stulecia świadczyły o niezłomności narodu polskiego.

Ważnym walorem książki jest deheroizacja niektórych postaci przy jednoczesnym oddaniu im sprawiedliwości. Rozmówcy Maciorowskiego nie wahają się pytać o cenę klęsk, o błędy przywódców, o społeczne i polityczne konsekwencje zrywów. Jednocześnie dostrzegają ich kulturotwórczą rolę, wpływ na kształtowanie polskiej tożsamości oraz długotrwałą pamięć zbiorową. Dzięki temu książka unika dwóch skrajności: bezkrytycznej apologii i bezwzględnego potępienia. Jest próbą zrozumienia - a to we współczesnej debacie o przeszłości wydaje się szczególnie potrzebne.

Bez wahania - polecam!

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Agora.

AUTOR:

Mirosław Maciorowski

TYTUŁ:

Powstańcy. Marzyciele i realiści. Historia na nowo opowiedziana

WYDAWNICTWO:

Agora 

LICZBA STRON:

1256 




, , , , , ,

sobota, 10 stycznia 2026

O profesorze, bez lukru ["Zembala. Szpital to ja. Historia słynnego kardiochirurga"- Dariusz Kortko, Judyta Watoła]

Wielcy ludzie zasługują na rzetelne biografie. Takie, które prezentują nie tylko wybitne dokonania bohatera, ale przede wszystkim człowieka z krwi i kości, z jego niedoskonałościami. Dariusz Kortko i Judyta Watoła tworzą właśnie takie narracje. Przed laty ten dziennikarski duet podbił moje serce biografią Zbigniewa Religi. Teraz przyszła pora na życiorys jego następcy w Śląskim Centrum Chorób Serca. „Zembala. Szpital to ja. Historia słynnego kardiochirurga” z oferty Wydawnictwa Agora to kolejna wspaniała opowieść o człowieku, który na pierwszym miejscu stawiał dobro pacjenta.

Książka poświęcona Marianowi Zembali nie jest laurką ani próbą stawiania pomnika. Autorzy konsekwentnie idą drogą reporterskiej uczciwości, pokazując bohatera w pełnym świetle: jako wybitnego lekarza, sprawnego organizatora ochrony zdrowia, ale też człowieka wymagającego i nierzadko bezkompromisowego. To portret złożony, momentami niewygodny, ale wiarygodności z pewnością nie można mu odebrać. Co ciekawe, losy Zembali osadzone zostały w szerszym kontekście: polskiej medycyny, transformacji ustrojowej i realiów funkcjonowania szpitali. „Szpital to ja” nie jest tu pustym sloganem, lecz kluczem do zrozumienia osobowości bohatera.

Rozmowy z bliskimi, lekarzami, pielęgniarkami i uczniami Zembali tworzą wielogłosową opowieść, w której zachwyt przeplata się z krytyką. Kortko i Watoła z reporterską precyzją oddają atmosferę sal operacyjnych, napięcie towarzyszące decyzjom ratującym życie oraz ciężar odpowiedzialności, jaki dźwiga kardiochirurg.

„Zembala. Szpital to ja” to biografia, która skłania do refleksji nad tym, kim są ludzie stojący na pierwszej linii walki o ludzkie życie i jak wysoką cenę często za to płacą. Dla mnie to pozycja szczególnie wartościowa i z pewnością zajmie honorowe miejsce w mojej domowej biblioteczce. Tuż obok biografii Religi, choć nie jestem pewna, czy obaj panowie byliby z tego zadowoleni. 🙂

PS. Bywałam w SCCS i potwierdzam - troska o pacjenta, wysokie standardy medyczne i skracanie dystansu między lekarzem a chorym wyróżniają to miejsce na obszarze Śląska, a może nawet całej Polski.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Agora.

AUTORZY:

Dariusz Kortko, Judyta Watoła

TYTUŁ:

Zembala. Szpital to ja. Historia słynnego kardiochirurga

WYDAWNICTWO:

Agora

LICZBA STRON:

352
 



, , , , , , , ,

piątek, 9 stycznia 2026

Morderstwo i obsesja miłości ["Miss. Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej"- Ewa Wilczyńska]

Tą wrocławską zbrodnią żyła niegdyś cała Polska. Miss Polski i jednocześnie Miss International - Agnieszka Kotlarska została w 1996 roku zamordowana przez mężczyznę, który miał obsesję na jej punkcie. Choć minęło wiele lat i sprawca jest już na wolności, co jakiś czas w mediach i literaturze wspomina się o młodej i pięknej kobiecie, która odeszła zbyt wcześnie. To właśnie Agnieszce swój reportaż poświęciła Ewa Wilczyńska @wilczynska_pisze . „Miss. Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej” z oferty Wydawnictwa Agora pozwala czytelnikom powrócić do wydarzeń sprzed 20 lat i odkryć kulisy tego tragicznego w skutkach sierpniowego dnia, w którym życie straciła matka Patrycji Świątek.

Autorka łączy w tej narracji dokumentalną precyzję z empatią, dzięki czemu czytelnik nie ma poczucia obcowania z chłodnym raportem, lecz z historią opowiedzianą z ludzkiej perspektywy. Ogrom materiału zgromadzonego w trakcie przygotowywania tej narracji, liczne wypowiedzi świadków, fragmenty akt sądowych oraz tło społeczne lat 90. XX wieku pozwalają lepiej zrozumieć, dlaczego ta sprawa tak mocno zapisała się w zbiorowej pamięci Polaków. Jednocześnie Wilczyńska pokazuje, jak łatwo zainteresowanie mediów potrafi przesłonić prawdziwy dramat rodziny. Rodziny, o której opowiada w sposób niezwykle zajmujący.

Reportaż Wilczyńskiej to opowieść, która udowadnia, że życie ludzkie może być piękną, bajkową historią, ale nigdy nie wiemy, jakie będzie jego zakończenie. I choć po lekturze w głowie aż huczy od pytań, czy można było zapobiec tragedii, jestem przekonana, że ofiara, jaką poniosła Agnieszka będzie przestrogą dla kolejnych pokoleń kobiet, które niezależnie od okoliczności, powinny dbać o swoje bezpieczeństwo i stanowczo reagować na zło, które je otacza.

Nawet jeśli słyszeliście już o tej sprawie, przeczytajcie reportaż Ewy Wilczyńskiej, która oddaje głos rodzinie i bliskim ofiary, ale również samemu zabójcy Naszej bohaterki. Ważne to i potrzebne ujęcie, które mówi Nam wiele o ówczesnym modelingu i konkursach miss, a także o psychice człowieka, który obsesyjnie pragnął miłości.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Agora.

AUTORKA:

Ewa Wilczyńska

TYTUŁ:

Miss. Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej

WYDAWNICTWO:

Agora

LICZBA STRON:

416 



, , , , , , , ,

czwartek, 8 stycznia 2026

Legenda marki wszech czasów ["Lamborghini: przeszłość, teraźniejszość, przyszłość"- Simonluca Pini]

Czy są tu fani motoryzacji? Jeśli tak, mam dla Was propozycję nie do odrzucenia. Sięgnijcie po fenomenalną książkę, którą napisał Simonluca Pini pt. „Lamborghini: przeszłość, teraźniejszość, przyszłość” z oferty Wydawnictwa Familium i dajcie się porwać rykowi silnika prezentowanych samochodów i pasjonującej historii luksusowej, znanej na całym świecie marki Lamborghini.

Dziennikarz motoryzacyjny, który osobiście testował wiele modeli Lamborghini, przedstawia Nam nie tylko burzliwe początki istnienia firmy powstałej za sprawą genialnego Ferruccia Lamborghiniego, ale także kalendarium funkcjonowania marki i wszelkie przeobrażenia, jakim ulegała na przestrzeni wieków. W efekcie czytelnicy otrzymują również katalog samochodów wyprodukowanych przez ten koncern i mają okazję prześledzić ewolucję, jaką przeszły kolejne modele Lamborghini na przestrzeni lat.

Bogaty materiał fotograficzny, starannie dobrane ilustracje i archiwalia sprawiają, że publikacja zachwyca także jako album. Każda strona tchnie pasją do motoryzacji: od kultowego Miury, przez zdecydowane linie Countacha i Diablo, aż po współczesne Huracán czy Aventador. Zdjęcia nie są tutaj jedynie ozdobą - współtworzą narrację, pozwalając dosłownie „zobaczyć” ewolucję designu i technologii. Do tego kody QR zamieszczone przy wielu modelach Lambo dają Nam szansę usłyszeć dźwięk silnika i niejako „zasiąść za kierownicą” tych kultowych samochodów.

Atutem publikacji jest przejrzysta struktura. Rozdziały poświęcone przeszłości, teraźniejszości i przyszłości ukazują ciągłość myśli projektowej Lamborghini - od klasycznych byków, bo te futurystyczne, hybrydowe i elektryczne projekty. Pini pokazuje, że Lamborghini to nie tylko ekstrawagancki wygląd i oszałamiające osiągi, lecz także filozofia projektowania: odwaga, bezkompromisowość i dążenie do nieustannego przekraczania granic.

Jeśli szukacie prezentu dla fana czterech kółek albo chcecie sami odbyć pasjonującą podróż przez historię jednej z najbardziej ikonicznych marek świata - to pozycja dla Was!

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Familium.

AUTOR:

Simonluca Pini

TYTUŁ:

Lamborghini: przeszłość, teraźniejszość, przyszłość

WYDAWNICTWO:

Familium

LICZBA STRON:

272 



, , , , , , , , ,

środa, 7 stycznia 2026

Życie prywatne i zawodowe ikony europejskiego kina ["Alain Delon - Buntownik i legenda"- Denitza Bantcheva]

kona europejskiego kina XX wieku. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych Francuzów z ogromem zasług dla rodzimej kultury i sztuki. Utalentowany aktor i bożyszcze kobiet. Choć dziś Alaina Delona nie ma już pośród Nas, to właśnie jego biografia pt. „Alain Delon - Buntownik i legenda” pióra Denitzy Bantchevy we współpracy z Lilianą Roscą z oferty Wydawnictwa Familium przywraca pamięć o tym wybitnym aktorze i jego filmowych oraz życiowych rolach.

Już od pierwszych stron widać, że mamy do czynienia z opowieścią o człowieku pełnym sprzeczności: wrażliwym i bezkompromisowym, uwielbianym i kontrowersyjnym zarazem. Otoczonym kobietami, a jednocześnie pozbawionym miłości rodzicielskiej, której w dzieciństwie potrzebował. Jego życiowa historia skłania do refleksji nad ceną sławy, samotnością legend i niejednoznacznością ludzkich wyborów.

Narracja ta nie ogranicza się wyłącznie do wyliczenia ról aktorskich Delona, choć ich ilość jest imponująca i stanowi ważny punkt odniesienia. By jednak poznać bliżej tę gwiazdę, czytelnik rozpoczyna od trudnego dzieciństwa aktora, przez jego burzliwą młodość, aż po moment, gdy stał się jedną z największych gwiazd europejskiego filmu. W miejscu, w którym zaczyna się jego sława, głos przejmują bliscy Delonowi ludzie, koledzy i koleżanki z filmowych planów, a przede wszystkim członkowie jego rodziny. On sam, oprócz wstępu, wypowiada się tu wielokrotnie: za sprawą wspomnień i wywiadów, które przeszły do historii.

„Alain Delon - Buntownik i legenda” to jedna z najpiękniejszych biografii w formie albumu, jakie trzymałam w rękach. Imponujących rozmiarów wydanie, zaprojektowane tak, by oddać hołd pięknemu fizycznie i wewnętrznie bohaterowi tej książki, od pierwszych stron robi ogromne wrażenie na czytelnikach, porównywalne z tym, które wywołuje pokaźna filmografia Delona.

Ta książka sprawdzi się doskonale jako prezent dla melomanów, miłośników fotografii i wszystkich fanów biografii, którzy cenią estetyczne, ujmujące pięknem książkowe wydania. Jej lektura to niepowtarzalne doświadczenie, którego z pewnością długo nie zapomnę.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Familium.

AUTORKA:

Denitza Bantcheva

TYTUŁ:

Alain Delon - Buntownik i legenda

WYDAWNICTWO:

Familium

LICZBA STRON:

208

KSIĄŻKĘ KUPISZ: TUTAJ



, , , , , ,

niedziela, 4 stycznia 2026

Nowe spojrzenie na wieki średnie ["Średniowieczna Europa"- Chris Wickham]

O trwającej aż dziesięć wieków epoce średniowiecza napisano już wiele. Jedni widzieli w niej wieki ciemne, inni zachwycali się osiągnięciami politycznymi i przeobrażeniami religijnymi ówczesnego świata. Do tych, którzy nieustannie badają wieki średnie należy Chris Wickham, autor książki „Średniowieczna Europa” z oferty Wydawnictwa RM w tłumaczeniu Marcina Kowalczyka.

Autor tej pokaźnych rozmiarów publikacji jednocześnie identyfikuje się z innymi badaczami doby średniowiecza i zrywa z zaproponowanym przez nich schematem. Co prawda, podobnie jak oni, wskazuje w swej narracji momenty przełomowe w trakcie długiego trwania średniowiecza, ale wybiera je na zupełnie innych zasadach. Co i rusz podważa to, co w dyskursie historycznym powszechne i proponuje alternatywne interpretacje znanych epizodów z przeszłości. Budzi kontrowersje, gdy twierdzi, że Cesarstwo Rzymskie nie upadło, ale i ma wiele racji, kiedy wykazuje ciągłość tego państwa na przykładzie Bizancjum. Możemy się z Wickhamem nie zgadzać, możemy podążać wytyczonym przez niego szlakiem, ale w obu przypadkach docenić musimy polot, z jakim opowiada o średniowieczu, bo tę książkę można czytać godzinami.

Wickham stawia przed czytelnikiem wysokie wymagania, oczekując skupienia i gotowości do śledzenia wielowątkowej narracji. Swobodnie porusza się pomiędzy historią polityczną, społeczną i gospodarczą, nieustannie pokazując, że żadna z tych sfer nie funkcjonowała w oderwaniu od pozostałych. Szczególnie interesujące są fragmenty poświęcone kwestiom społecznym: przemianom struktur władzy lokalnej oraz relacjom między elitami a chłopstwem, które często bywają marginalizowane w bardziej klasycznych ujęciach epoki.

„Średniowieczna Europa” zachęca do rewizji utartych sądów i zerwania z pokutującymi wokół tej epoki stereotypami. To tytuł idealny dla pasjonatów historii, studentów tego kierunku i wszystkich tych, którzy chcą spojrzeć na średniowiecze w pogłębiony, odważny i wolny od schematów sposób.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu RM.

AUTOR:

Chris Wickham

TYTUŁ:

Średniowieczna Europa

WYDAWNICTWO:

RM

LICZBA STRON:

480 



, , , , ,

sobota, 3 stycznia 2026

Prawdziwy wampir czy fake news? ["Wampir z Ciemnego Lasu"- Rafał Kosik]

Jeśli chcesz, by Twoje dziecko nie mogło oderwać się od lektury, postaw na prozę Rafała Kosika. Cykl dla młodzieży pt. Mi się podoba to najlepsza seria wydawnicza dla młodego pokolenia. Opowieści o przygodach książkowych przyjaciół to ciekawe, zabawne historie z nutką dreszczyku i tajemnicy. A oto przed Wami najnowsza część przygód Mi, Kuby, Amelii i Alberta pt. Wampir z Ciemnego Lasu z oferty Wydawnictwa Powergraph.

Tym razem przyjaciele udają się do Bladowic, do dziadków Mi. Tam Nasza mała bohaterka ma zamiar napisać pierwszą w życiu książkę, a jej towarzysze planują robić wszystko to, czego zabraniają rodzice: grać na konsoli, jeść chipsy i opychać się słodyczami. Problem w tym, że w Bladowicach nie jest bezpiecznie, a w Internecie huczy o grasującym po okolicy wampirze…

Wampir z Ciemnego Lasu to nie tylko opowieść przygodowa stworzona z myślą o młodzieży. To również historia o przyjaźni, odwadze i konfrontowaniu się z własnymi lękami. Motyw rzekomego wampira staje się pretekstem do pokazania, jak łatwo ulec plotkom i internetowym oszustwom oraz jak ważne jest samodzielne myślenie. Kosik uczy młodych czytelników dystansu do informacji znalezionych w sieci, nie popadając przy tym w mentorski ton. A że wykorzystuje do tego znaną i lubianą w literaturze postać wampira, to tylko z korzyścią dla czytelnika. 🧛‍♂️

Klimat małej miejscowości, tajemniczy Ciemny Las i niepokojące wydarzenia z udziałem bohaterów budują napięcie, ale nie przekraczają granicy dobrego smaku. To idealna narracja dla dzieci, które lubią zagadki, przygodę i lekką nutę grozy. Kolorowe ilustracje autorstwa Kasi Kołodziej i utrzymane w rozmaitych barwach poszczególne karty książki doskonale współgrają z treścią i zachęcają do lektury „jeszcze jednej strony”.

Wampir z Ciemnego Lasu to kolejny dowód na to, że Rafał Kosik jest mistrzem literatury młodzieżowej. Jego książka bawi, momentami zapiera dech w piersiach, a jej zakończenie kompletnie zaskakuje czytelnika. Po takiej lekturze nasuwa się tylko jedno pytanie: @rafal.kosik kiedy kolejna część?

Wiek: zasadniczo 6-9 lat, ale mój 5-latek uwielbia ❤️

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Powergraph.

AUTOR:

Rafał Kosik

TYTUŁ:

Wampir z Ciemnego Lasu

SERIA:

Mi się podoba

WYDAWNICTWO:

Powergraph 

LICZBA STRON:

192



, , , , ,

piątek, 2 stycznia 2026

Literacka uczta w 15 odsłonach ["Kryminalny cebularz. Zbrodnie po lubelsku"- Mariusz Gadomski]

Jesteście głodni literackich wrażeń? Oto prawdziwa uczta dla kryminalnego podniebienia. 15 historii, które przenoszą w czasie i pozwalają poznać mroczne oblicze mieszkańców Lublina i okolic. „Kryminalny cebularz. Zbrodnie po lubelsku” autorstwa Mariusza Gadomskiego gwarantują godziny wypełnione po brzegi sensacją, sylwetkami oprawców i ich ofiar, a przede wszystkim opowieściami wywołującymi skrajne emocje. Wystarczy poznać bliżej kulisy tych retrozbrodni.

Gadomski sięga po sprawy kryminalne sprzed lat, odtwarza je na podstawie archiwów, relacji prasowych i dokumentów sądowych, a następnie ubiera w formę dynamicznych reportaży. Dzięki temu czytelnik ma okazję poznać realia czasów, w których popełniono przęstepstwo: ówczesne obyczaje, sposób działania organów ścigania oraz społeczne reakcje na popełniane zbrodnie.

Ogromnym atutem książki jest jej lokalny charakter. Lubelskie ulice, kamienice, pobliskie wsie ożywają na kartach „Kryminalnego cebularza”, pozwalając spojrzeć na znane miejsca z innej perspektywy. Dla mieszkańców regionu to podróż w głąb mrocznej historii małej ojczyzny, dla pozostałych czytelników to ważna lekcja o tym, że zbrodnia nie zna granic geograficznych ani społecznych.

Autor unika taniej sensacji i epatowania brutalnością. Ważniejsze od krwawych szczegółów są tu motywy sprawców, okoliczności, które doprowadziły do tragedii, oraz konsekwencje, jakie ponieśli wszyscy uczestnicy dramatów. Dzięki temu książka skłania do refleksji nad ludzką naturą i motywami, które popychają ludzi do zbrodni.

Każda z piętnastu historii ma wyraźną konstrukcję, pointę i własny rytm, co sprawia, że książkę można czytać jednym tchem, jednak o wiele przyjemniej poznawać ją stopniowo. Opowieści o losach Hipka Wariata czy Janiny Zofii Adamczyk docenią wszyscy miłośnicy true crime oraz ci, którzy cenią dobrze opowiedziane, prawdziwe historie.

„Kryminalny cebularz. Zbrodnie po lubelsku” to literacka uczta, po której pozostaje niepokój i zaduma a także chęć, by podczas spaceru po Lublinie spojrzeć na znane miejsca z nową, nieco bardziej czujną uwagą.

Wspaniała proza, czytajcie!

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję jej Autorowi.

 AUTOR:

Mariusz Gadomski

TYTUŁ:

Kryminalny cebularz. Zbrodnie po lubelsku

LICZBA STRON:

192



, , , , ,

czwartek, 1 stycznia 2026

Magiczne Los Angeles ["Alchemia tajemnic" - Stephanie Garber]

Oto Miasto Aniołów w nowej odsłonie. Przeznaczony dla elitarnego grona odbiorców cykl wykładów pt. „Miejskie legendy”, na który słuchacze przybywają do opuszczonego kina, rozpoczyna serię niesamowitych wydarzeń w życiu Holland St. James, bohaterki książki autorstwa Stephanie Garber pt. „Alchemia tajemnic” z oferty Wydawnictwa Poradnia K, która rozpoczyna nowe uniwersum w dorobku znanej i lubianej autorki bestsellerów.

Holland St. James to bohaterka nieoczywista: inteligentna, spostrzegawcza, ale jednocześnie pełna wątpliwości i wewnętrznych lęków. Jej perspektywa sprawia, że świat przedstawiony wydaje się autentyczny, a emocje wyjątkowo prawdziwe. Towarzysząc jej w odkrywaniu kolejnych warstw rzeczywistości, czytelnik sam zaczyna zadawać pytania o granice między prawdą a iluzją, nauką a magią, przypadkiem a przeznaczeniem.

Na szczególną uwagę zasługuje atmosfera książki: mroczna, lekko niepokojąca, momentami wręcz hipnotyzująca. Opuszczone kino, nocne wykłady, enigmatyczni prelegenci i poczucie, że każdy szczegół ma ukryte znaczenie, tworzą klimat rodem z miejskiej legendy szeptanej po zmroku. Garber świetnie operuje napięciem, stopniowo odkrywając karty i pozostawiając czytelnika w stanie ciągłej czujności.

Pomysł umiejscowienia akcji w gorącym Los Angeles, które co i rusz odkrywa przed czytelnikiem swoje magiczne oblicze uważam za genialny. Z przyjemnością zaglądałam do miejsc powszechnie znanych w topografii miasta i tych wykreowanych na potrzeby powieściowej historii. Równowaga między jednymi i drugimi dodaje idealnego balansu i przypadnie do gustu zarówno miłośnikom „obyczajówek”, jak i fanom „fantasy”.

„Alchemia tajemnic” to propozycja dla tych, którzy lubią intelektualne zagadki i nie boją się świata, w którym nic nie jest do końca oczywiste. Nowe uniwersum Stephanie Garber zapowiada się nad wyraz obiecująco, a ten tytuł jest intrygującym wstępem do opowieści, która - mam nadzieję - jeszcze nie raz zaskoczy i zachwyci czytelników.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Poradnia K.

AUTORKA:

Stephanie Garber

TYTUŁ:

Alchemia tajemnic

WYDAWNICTWO:

Poradnia K

LICZBA STRON:

360
 



, , , , , ,