sobota, 28 lutego 2026

O skutkach wojny w Bośni i Hercegowinie ["Jakbyś kamień jadła"-Wojciech Tochman]

Trzymam w rękach piąte już wydanie przejmującego reportażu o skutkach wojny w Bośni i Hercegowinie autorstwa Wojciecha Tochmana pt. „Jakbyś kamień jadła” z oferty Wydawnictwa Literackiego, poszerzone o dodatkowy rozdział, który powstał po kolejnej wizycie autora na tych terenach w 2025 roku i nadal nie mogę pojąć skali okrucieństwa, jakie człowiek potrafi wyrządzić drugiemu człowiekowi.

Ta książka nie pozwala na obojętność. Nie daje czytelnikowi komfortu dystansu ani bezpiecznego schronienia w przekonaniu, że to już przeszłość, zamknięty rozdział historii. Wręcz przeciwnie, uświadamia, że wojna nie kończy się wraz z podpisaniem porozumień, lecz trwa w ludziach, w ich ciałach, w pamięci i w ziemi, która wciąż kryje ludzkie szczątki.

Wojciech Tochman oddaje głos kobietom: matkom, żonom, córkom, które latami czekają na identyfikację ciał swoich bliskich. Tytułowe „jedzenie kamienia” staje się metaforą bólu, który niemal fizycznie zalega w gardle. To opowieść o ciszy po krzyku, o pustce po utracie, o codzienności budowanej na gruzach.

Reportaż koncentruje się na konsekwencjach masakry w Srebrenicy i innych zbrodni, które na zawsze naznaczyły Bośnię i Hercegowinę. Tochman pokazuje dramat ekshumacji masowych grobów i nieocenione działania dr Ewy Elwiry Klonowskiej w tym zakresie, proces identyfikacji ofiar oraz wieloletnie starania rodzin o godny pochówek. Mijają lata, zmieniają się rządy, świat idzie naprzód, a kobiety wciąż czekają. Na kość, na fragment ubrania, na potwierdzenie, że mogą wreszcie postawić nagrobek z imieniem.

Nowy rozdział, dopisany po wizycie autora w 2025 roku pokazuje, jak pamięć o wojnie funkcjonuje po latach oraz jak polityczne napięcia wciąż wpływają na relacje między mieszkańcami kraju. To bolesne uświadomienie, że trauma nie znika, zmienia jedynie swoją formę.

„Jakbyś kamień jadła” czyta się powoli, z przerwami, bo emocjonalny ciężar bywa przytłaczający. A jednak to lektura potrzebna. Uczy empatii i pokory wobec cudzej historii. Przypomina, że za statystykami kryją się konkretne twarze, imiona i niespełnione plany.

Bez wahania, polecam!

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

AUTOR:

Wojciech Tochman

TYTUŁ:

Jakbyś kamień jadła

WYDAWNICTWO:

Literackie

LICZBA STRON:

168 



, , , , , ,

piątek, 27 lutego 2026

Młody Wittgenstein i jego czasy ["Do pana kieruję moje milczenie"- Anna Arno]

Ludwig Wittgenstein, austriacki filozof, twórca „Traktatu logiczno-filozoficznego”, stał się nieśmiertelny dzięki swoim poglądom, ale czy znamy jego życiorys? Czy wiemy, jakie wydarzenia w życiu uczyniły z niego filozofa? Anna Arno w swoim eseju pt. „Do Pana kieruję moje milczenie. Spotkania, których nie było” z oferty Wydawnictwa Znak snuje dywagacje na temat młodości Wittgensteina, ukazując jego rodzinne korzenie i relacje z ludźmi, którzy z różnych powodów mogli wywrzeć lub wywarli wpływ na młodego filozofa.

„O czym nie można mówić, o tym trzeba milczeć”.

Tego milczenia w życiu Wittgensteina było dużo. W momentach trudnych, w chwilach gdy umierali jego bracia, gdy sam zmagał się z myślami samobójczymi, gdy zgłosił się na ochotnika do służby wojskowej w czasie I wojny światowej. Z tego milczenia powstał jego traktat, pisany w świecie rozpadających się imperiów i wartości. Arno prowadzi czytelnika w głąb psychiki człowieka, który rozpaczliwie próbował nadać światu strukturę.

Ten esej to literacka próba zbliżenia się do tajemnicy. Autorka buduje opowieść z fragmentów, z niedopowiedzeń, z możliwych spotkań i rozmów, które mogły się wydarzyć, choć nie mamy na to dowodów. Wittgenstein raz jest tu młodym myślicielem, innym razem zagubionym chłopcem z niezwykle zamożnej, ale emocjonalnie skomplikowanej rodziny.

Wittgenstein, syn jednego z najbogatszych przemysłowców monarchii austro-węgierskiej, wychowany w atmosferze kultu sztuki i intelektu, jednocześnie dźwigał ciężar oczekiwań i surowości ojca. Autorka sugeruje, że jego późniejsze radykalne decyzje - rozdanie majątku, praca nauczyciela - były próbą odcięcia się od świata, który go ukształtował, ale i zranił.

„Do Pana kieruję moje milczenie” to książka oszczędna w słowach, wymagająca skupienia, ale niezwykle poruszająca. To opowieść o samotności wpisanej w geniusz, nie tylko Wittgensteina, ale i Rilkego czy Pasternaka. Esej Arno przypomina, że za każdym wielkim systemem filozoficznym stoi człowiek z krwi i kości, a jego milczenie bywa bardziej wymowne niż najbardziej precyzyjne zdania.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak

AUTORKA:

Anna Arno

TYTUŁ:

Do pana kieruję moje milczenie

WYDAWNICTWO:

Znak

LICZBA STRON:

288



, , , , , , , ,

czwartek, 26 lutego 2026

Modne koszmarki ["UGLY. Encyklopedia brzydkiej mody"- Karolina Żebrowska]

Doskonała, znakomita, porywająca opowieść o brzydkich trendach, które na przestrzeni wieków zawładnęły modą. Matką tej pięknie wydanej opowieści o modowych koszmarach jest Karolina Żebrowska, autorka książki pt. „UGLY. Encyklopedia brzydkiej mody”, z oferty Wydawnictwa Znak Horyzont.

Gotowi na obcowanie z brzydotą? No to zaczynamy!

Jak na encyklopedyczne ujęcie przystało, Żebrowska przyjmuje porządek alfabetyczny, by opowiedzieć czytelnikom o najbardziej kontrowersyjnych, żeby nie powiedzieć absurdalnych, trendach w modzie damskiej i męskiej, które z niewyjaśnionych przyczyn cieszyły się popularnością w średniowieczu, nowożytności, w dobie romantyzmu, a nawet (o ironio!) w II połowie XX wieku. Przygląda się z bliska nakryciom głowy, sukniom, obuwiu a nawet bieliźnie, stworzonym w przypływie pasji (a może szaleństwa?),demaskując tym samym ludzką próżność i odwieczną chęć podążania za trendami, choćby nie wiem, jak irracjonalne one były.

Przy lekturze tej książki bawiłam się wyśmienicie. Poznałam tak wiele modowych wynaturzeń, że aż trudno mi było ustalić, które z nich powinno uzyskać złoty medal w kategorii: brzydal wszech czasów. Mało gustowne saczki, gigantycznych rozmiarów henniny a może kurczące się w oczach dublety? Co dla Was będzie największym modowym koszmarem ever? Sprawdźcie sami, bo o tym trzeba przeczytać i, rzecz jasna, zobaczyć, zwłaszcza że autorka nie szczędzi czytelnikowi rycin, obrazów i fotografii (w tym własnego oblicza),przedstawiających te wszystkie modowe obrzydliwości.

Staranna edycja i przejrzysty układ sprawiają, że to książka, do której chce się wracać, by smakować wybrane hasła i dzielić się nimi z innymi. To idealna propozycja zarówno dla pasjonatów historii mody, jak i dla tych, którzy po prostu lubią dowcipne opowieści o ludzkiej kreatywności wymykającej się wszelkim normom estetycznym.

„UGLY” udowadnia, że brzydota w modzie nie jest jedynie estetyczną wpadką, lecz fascynującym świadectwem swoich czasów. A po tej lekturze, wierzcie mi na słowo, już nigdy nie spojrzycie na współczesne trendy z taką samą powagą.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak Horyzont.

AUTORKA:

Karolina Żebrowska

TYTUŁ:

UGLY. Encyklopedia brzydkiej mody

WYDAWNICTWO:

Znak Horyzont

LICZBA STRON:

192 



, , , , , ,

środa, 25 lutego 2026

Dojrzewanie w powojennej Warszawie ["Lidka"-Maja Jaszewska]

Maja Jaszewska autorka książek pt. „Miłość w cieniu rewolucji” i „Wojenna sukienka” powraca z trzecią już częścią opowieści o losach wielopokoleniowej rodziny, która w wyniku historycznych zawirowań trafiła do Warszawy. Tytułowa bohaterka powieści „Lidka”, z oferty Wydawnictwa Emocje Plus Minus reprezentuje kolejne już pokolenie bohaterów, choć tym razem jej młodość przypadła na czasy komunizmu i powojennej odbudowy stolicy.

Autorka po raz kolejny zabiera nas w podróż, w której wielka historia splata się z codziennością. Lidka, córka Duni I Karola, dorasta w świecie pełnym sprzeczności. Z jednej strony słyszy rodzinne opowieści o wojennych traumach, z drugiej próbuje odnaleźć własny głos w rzeczywistości, która nie sprzyja indywidualizmowi.

To, co uderza mnie najmocniej, to niezwykła dbałość o tło obyczajowe. Warszawa jest tu żywym organizmem, miastem wciąż podnoszącym się z ruin, budującym swoją tożsamość na gruzach przeszłości. W blokowiskach, szkolnych korytarzach i kolejkach po podstawowe produkty pulsuje prawda tamtych lat.

Lidka jako bohaterka jest niezwykle autentyczna. Obserwujemy jej pierwsze zauroczenia, rozczarowania i decyzje, które mają konsekwencje na całe życie. Autorka pozwala jej popełniać błędy. Nie tworzy postaci krystalicznej, lecz prawdziwą dziewczynę z krwi i kości, która dojrzewa na oczach czytelnika.

W „Lidce” szczególnie wybrzmiewa temat dziedziczenia traum. To, co przemilczane w poprzednich pokoleniach, wraca w najmniej spodziewanych momentach. Sekrety rodzinne, wydarzenia historyczne, niedopowiedziane historie kształtują wybory bohaterów. Autorka z wyczuciem pokazuje, jak przeszłość wpływa na teraźniejszość i jak trudno uwolnić się od ciężaru cudzych doświadczeń.

„Lidka” to opowieść o poszukiwaniu siebie, o potrzebie miłości i o sile rodzinnych więzi, które, choć czasem krępują, potrafią być też oparciem. To piękne domknięcie pewnego etapu rodzinnej sagi, dające czytelnikowi nadzieję na dalszy ciąg tej historii. Jeśli cenicie powieści obyczajowe osadzone w realiach XX wieku, ta książka z pewnością Was poruszy.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Emocje Plus Minus.

AUTORKA:

Maja Jaszewska

TYTUŁ:

Lidka

WYDAWNICTWO:

Emocje Plus Minus

LICZBA STRON:

392 




, , , , , , , ,

sobota, 21 lutego 2026

Pragnienia bywają zabójcze ["Niebezpieczne pragnienia"-Danka Braun]

Uważaj, czego pragniesz, bo pragnienie może zabić. Zwłaszcza, gdy w grę wchodzą nielegalne praktyki, zazdrość i chęć zysku. A to wszystko w domu Orłowskich, rodziny prominentnej i jednocześnie piekielnie skomplikowanej. O ciągu niefortunnych zdarzeń w ich życiu przeczytacie w najnowszej powieści autorstwa Danki Braun pt. „Niebezpieczne pragnienia” z oferty Wydawnictwa Prozami.

Iza pragnie mieć dziecko, ale kto inny jest w ciąży. Szymon pragnie Izy, ale nadal sypia z Nicole. Nastoletni Eryk pragnie uwagi, ale zawsze pakuje się w kłopoty. Każdy z tych bohaterów ma swoje problemy i swoją historię, ale nici ich losu z jakiegoś powodu się ze sobą splatają. W cieniu rodzinnej kliniki, w zaciszu bogatego domu i gdzieś z dala od niego - na niemieckiej i szwedzkiej ziemi. Wszyscy błądzą podążając za swoimi pragnieniami, ale czy odnajdą siebie i wewnętrzny spokój?

„Niebezpieczne pragnienia” to nie tylko opowieść o rodzinnych konfliktach, ale również refleksja nad tym, jak silnie ludzkim życiem potrafią rządzić ambicje i ukryte tęsknoty. Autorka pokazuje, że pragnienia - nawet te z pozoru niewinne - mogą prowadzić do tragedii, jeśli wymkną się spod kontroli. Atmosfera narastającego zagrożenia sprawia, że czytelnik do końca nie ma pewności, komu może zaufać.

To propozycja dla miłośników thrillerów obyczajowych, w których napięcie budowane jest nie poprzez sensacyjne wydarzenia, lecz przede wszystkim przez złożone relacje międzyludzkie. Najnowsza powieść Danki Braun udowadnia, że największe dramaty rozgrywają się nie w mrocznych zaułkach, lecz za drzwiami eleganckich domów, gdzie pozory szczęścia skrywają prawdziwe emocjonalne burze.

Dla tych, którzy czytali poprzednie książki autorki, „Niebezpieczne pragnienia” będą stanowić dalszy ciąg przygód Poli Neri czy jej brata Szymona, dla niezaznajomionych z prozą autorki ta powieść może stać się pretekstem do zgłębienia jej dorobku, a uwierzcie mi: te powieści, choć z pozoru przypominają klasyczne „obyczajówki”, oferują czytelnikom niezapomniane wrażenia. 🔥🔥

Oczywiście polecam!

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prozami.

AUTORKA:

Danka Braun

TYTUŁ:

Niebezpieczne pragnienia

WYDAWNICTWO:

Prozami

LICZBA STRON:

368 



, , , , , ,

piątek, 20 lutego 2026

Zerwana więź rodzicielska ["Wyrodna"-Justyna Stasio-Siga]

Ta historia na długo pozostanie w mojej pamięci. Losy Zenobii, pełne bólu i cierpienia, dotknęły mnie do głębi i sprawiły, że niejednokrotnie musiałam odłożyć książkę, by złapać oddech. Jeśli chcecie dowiedzieć się, co czuje matka siłą oddzielona od swego dziecka, koniecznie sięgnijcie po najnowszą książkę Justyny Stasio-Sigi pt. „Wyrodna” z oferty Wydawnictwa Lira.

Autorka kreśli przejmujący portret kobiety uwikłanej w bezlitosne realia społeczne i historyczne. Zenobia to zwyczajna kobieta, popełniająca błędy, czasem bezradna, innym razem gotowa walczyć do końca. Jej dramat rozgrywa się w dwóch przestrzeniach czasowych: lat 30. i 60. XX wieku na tle robotniczej Łodzi, miasta surowego, pełnego kontrastów i społecznych nierówności.

Najmocniejszym punktem „Wyrodnej” jest ukazanie macierzyństwa w sytuacji granicznej. Autorka stawia trudne pytania: czy można oceniać matkę, nie znając całej prawdy? Czy społeczeństwo ma prawo wydawać wyroki, nie próbując zrozumieć drugiego człowieka? Tytuł powieści nabiera w tym kontekście szczególnego znaczenia. „Wyrodna” to etykieta, którą łatwo przykleić, znacznie trudniej zaś dostrzec dramat kryjący się pod jej powierzchnią.

Choć książka wzrusza, a momentami nawet oburza nadmiarem ludzkiej niesprawiedliwości, gorąco polecam Wam tę historię. To opowieść o determinacji w walce o dziecko i o cenie, jaką przychodzi zapłacić za cudze decyzje. „Wyrodna” rezonuje jeszcze długo po zakończeniu lektury - wraca w myślach, nie pozwala o sobie zapomnieć, skłania do rozmów i przemyśleń.

To moje pierwsze, ale z pewnością nie ostatnie spotkanie z prozą autorki. Podziwiam jej sposób prowadzenia narracji oraz umiejętność budowania napięcia bez uciekania się do tanich chwytów, dlatego równie chętnie sięgnę po „Szewcową”, by raz jeszcze wybrać się w literacką podróż do robotniczej Łodzi i poznać pokrętne losy jej mieszkańców.

„Wyrodna” to powieść, która boli, ale jednocześnie daje nadzieję. Pokazuje, że nawet w najbardziej niesprzyjających okolicznościach człowiek potrafi odnaleźć w sobie siłę do walki o to, co kocha najbardziej.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Lira.

AUTORKA:

Justyna Stasio-Siga

TYTUŁ:

Wyrodna

WYDAWNICTWO:

Lira

LICZBA STRON:

352
 



, , , , ,

czwartek, 19 lutego 2026

Sekrety poetyckiej alkowy ["Intymne życie polskich poetów. O miłości z wzajemnością i pomimo wszystko"]- Małgorzata Czapczyńska

Dałam się uwieść wybitnym literatom XIX i XX wieku i niczym ich życiowe lub przygodne partnerki, podążałam śladem męskiego pożądania, niewierności a czasem szaleństwa. A to dlatego, że najnowsza książka Małgorzaty Czapczyńskiej pt. „Intymne życie polskich poetów. O miłości z wzajemnością i pomimo wszystko” z oferty Wydawnictwa Pascal jest magnetyzującą opowieścią o tym, co skrywały domowe sypialnie przedstawicieli polskiej bohemy artystycznej.

Autorka znana z poprzednich książek poświęconych nietuzinkowym kobietom, prowadzi czytelnika przez zakamarki biografii twórców, których nazwiska od lat funkcjonują w narodowym panteonie. Z pomników schodzą tu ludzie z krwi i kości: namiętni, pogubieni, zachłanni na uczucia. Wśród nich m.in. Witkacy, Kazimierz Przerwa-Tetmajera, Tadeusz „Boy” Żeleński, Julian Tuwim czy Miron Białoszewski. Ich twórczość znamy z podręczników, lecz Czapczyńska odwraca perspektywę - zamiast analizować metafory i symbole, zagląda do alków, listów miłosnych i prywatnych zapisków.

Siłą tej książki również są kobiety - często spychane na margines oficjalnych biografii. Żony, muzy, kochanki i powiernice przestają być tłem dla „wielkiego artysty”. W tej opowieści mają swoje pragnienia, ambicje i rozczarowania. Oddano im głos, przywołując cytaty z listów i wspomnień, bo to one płaciły wysoką cenę za życie u boku geniusza.

Nie brakuje tu emocjonalnych skrajności: od miłości spełnionej i partnerskiej, po relacje toksyczne, pełne manipulacji i nierówności. Bez moralizowania i wydawania jednoznacznych sądów. Zamiast tego fakty i świadectwa, które mówią same za siebie. To do Nas należy decyzja, czy oddzielamy artystę od człowieka, czy też jedno nierozerwalnie splata się z drugim.

„Intymne życie polskich poetów” udowadnia, że za wielką literaturą stoją często nie mniej wielkie, a czasem bolesne, historie miłosne. To książka dla tych, którzy chcą zobaczyć wieszczów bez patosu, w sytuacjach codziennych. Zamiast spiżowych pomników widzimy ludzi: kochających, błądzących, nieidealnych i dlatego tak Nam bliskich.

Gorąco polecam! 🔥

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Pascal.

AUTORKA:

Małgorzata Czapczyńska

TYTUŁ:

Intymne życie polskich poetów. O miłości z wzajemnością i pomimo wszystko

WYDAWNICTWO:

Pascal

LICZBA STRON:

 304




, , , , , ,

środa, 18 lutego 2026

Samotność (nie) z wyboru ["Epoka singli. Jak zbudować związek w czasach scrollowania"-Joanna Godecka, Sylwia Stodulska-Jurczyk]

Wolicie żyć w związku czy jednak w pojedynkę? W dzisiejszych czasach odpowiedzi mogą być różne. Żyjemy szybko, intensywnie, często nie dbając o relacje. Ale czy grozi Nam globalna samotność? Na to pytanie próbują odpowiedzieć Joanna Godecka i Sylwia Stodulska-Jurczyk w książce pt. „Epoka singli. Jak zbudować związek w czasach scrollowania” z oferty @ringieraxelspringerpolska

Duet terapeutki i specjalistki od content marketingu oddał w ręce czytelników pozycję, która nie krytykuje zastanej rzeczywistości, nie utyskuje nad losem singli z różnych powodów wiodących samotny żywot, a raczej prezentuje stan faktyczny i rozmaite ścieżki, którymi możemy podążać, by singlami nie być. Oczywiście, o ile tylko chcemy wejść z kimś w trwałą relację.

Dwie części „Epoki singli” to właściwie dwa różne spojrzenia na współczesne relacje. Jest tu miejsce na dialog między autorkami, na rozmowy ze specjalistami z zakresu psychologii, psychiatrii czy seksuologii o problemach dzisiejszych pokoleń oraz na szereg wskazówek, które pomogą Nam poradzić sobie z nieśmiałością, obawą przed krytyką czy lękiem przed zainicjowaniem kontaktu. A to wszystko podane w bardzo przystępnej formie, co pozwala czytać tę książkę linearnie, na wyrywki lub wybierając tylko te rozdziały, które uznamy za najbardziej Nam potrzebne.

Autorki trafnie diagnozują rzeczywistość „czasów scrollowania”, w której relacje coraz częściej zaczynają się od przesunięcia palcem po ekranie, a kończą równie szybko, jak się rozpoczęły. Nie moralizują jednak ani nie straszą katastroficznymi wizjami społeczeństwa pogrążonego w samotności. Zamiast tego proponują refleksję nad tym, jak nowe technologie, aplikacje randkowe i kultura natychmiastowej gratyfikacji wpływają na Nasze oczekiwania wobec miłości. Pokazują, że nadmiar wyboru bywa paraliżujący, a iluzja nieograniczonych możliwości może utrudniać podjęcie decyzji o zaangażowaniu.

Ta książka nie daje gotowych odpowiedzi, ale pomaga stawiać właściwe pytania. A w świecie, w którym łatwiej jest „zmatchować” niż naprawdę się spotkać, to już bardzo wiele.

Polecam!

Za egzemplarz książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Ringier Axel Springer Polska.

AUTORKI:

Joanna Godecka, Sylwia Stodulska-Jurczyk

TYTUŁ:

Epoka singli. Jak zbudować związek w czasach scrollowania

WYDAWNICTWO:

Ringier Axel Springer Polska

LICZBA STRON:

320


 



, , , , , , ,

wtorek, 17 lutego 2026

Przeszłość zapisana w genach ["Genetyczna księga umarłych. Darwinowska refleksja"-Richard Dawkins]

Richard Dawkins już raz podbił moje serce książką pt. „Na skrzydłach wyobraźni. Walka człowieka i ewolucji z grawitacją”, dlatego postanowiłam sięgnąć również po jego najnowszą publikację pt. „Genetyczna księga umarłych. Darwinowska refleksja” z oferty Wydawnictwa Helion i dowiedzieć się czegoś więcej o tym, co zapisane mamy w genach.

Już sam tytuł sugeruje, że geny są swego rodzaju kroniką przeszłości. Autor przekonuje, że organizmy żyjące współcześnie to nośniki informacji o środowiskach, w których żyli ich przodkowie. Każda cecha - od budowy oka po zachowania społeczne - jest zapisem wyzwań, z jakimi musiały mierzyć się poprzednie pokolenia. To fascynująca perspektywa, która każe spojrzeć na biologię jak na wielotomową opowieść pisaną przez dobór naturalny.

Dawkins posługuje się metaforą „genetycznej księgi umarłych”, by wyjaśnić, że DNA nie jest projektem przyszłości, lecz zapisem minionego. Prezentuje organizmy jako swoiste archiwum informacji o dawnych drapieżnikach, klimacie, dostępności pożywienia czy strategiach przetrwania. To zaskakujące, jak wiele można „wyczytać” z ich budowy i zachowania. Tu z pomocą przychodzą też ilustracje, które nie tylko uatrakcyjniają lekturę, ale i pomagają lepiej zrozumieć omawiane zagadnienia. Dzięki nim abstrakcyjne koncepcje zyskują swój wizualny wymiar.

Szczególnie cenię w twórczości Dawkinsa jego konsekwencję w popularyzowaniu nauki o ewolucji. Autor zachęca do patrzenia na świat przez pryzmat doboru naturalnego i adaptacji. W „Genetycznej księdze umarłych” widać jego ogromną erudycję i doświadczenie badawcze, ale również pasję, która udziela się czytelnikowi.

„Genetyczna księga umarłych” to książka mądra, inspirująca i napisana z charakterystyczną dla Dawkinsa klarownością. Jeśli fascynuje Was ewolucja, genetyka i tajemnice natury, ta publikacja z pewnością dostarczy Wam wielu powodów do zachwytu. I jeszcze więcej do przemyśleń.

Serdecznie polecam!

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Helion.

AUTOR:

Richard Dawkins

TYTUŁ:

Genetyczna księga umarłych. Darwinowska refleksja

WYDAWNICTWO:

Helion

LICZBA STRON:

416
 



, , , , ,

poniedziałek, 16 lutego 2026

Demony przeszłości a nowy początek ["Wyprowadzka"-Justyna Bogdanowicz]

To miał być nowy początek. Rozstanie, zmiana miejsca zamieszkania, niezależność. Demony przeszłości nie pozwoliły jednak o sobie zapomnieć. Przekonała się o tym Romana, bohaterka książki Justyny Bogdanowicz pt. „Wyprowadzka” z oferty Wydawnictwa Alternatywne.

Historia Romany jest bardziej przejmująca niż się wydaje. To rozpisana na wiele głosów opowieść o odrzuceniu, przemocy psychicznej, znieczulicy społecznej i niewydolności służby zdrowia, która z każdą kolejną stroną poraża coraz mocniej. Tego, co pomieścił życiorys Naszej młodej bohaterki, starczyłoby dla kilku, a może nawet kilkunastu doświadczonych przez los osób.

„Wyprowadzka” pod płaszczykiem kameralnej historii o młodej kobiecie próbuje zdiagnozować znacznie szerszy problem: systemowe zaniedbania i społeczne mechanizmy wykluczenia. Autorka z dużą wrażliwością, ale i bez zbędnego sentymentalizmu, pokazuje, jak łatwo jest przeoczyć czyjś dramat, gdy nie mieści się on w wygodnych schematach.

Bogdanowicz nie unika tematów trudnych. Przemoc psychiczna została tu przedstawiona bez upiększeń - jako proces powolnego podkopywania poczucia własnej wartości, manipulacji i kontroli. Autorka nie moralizuje, lecz z reporterską niemal precyzją odsłania luki w systemie, pozostawiając czytelnika z poczuciem niepokoju.

Choć lektura bywa trudna i momentami przytłaczająca, niesie ze sobą ważne przesłanie: nie każda wyprowadzka jest ucieczką, nie każda niezależność oznacza wolność. Czasem to dopiero początek konfrontacji z tym, co przez lata było spychane w cień. Powieść Justyny Bogdanowicz to poruszający, ważny głos w literaturze, który skłania do refleksji nad tym, jak łatwo oceniamy innych, nie znając w pełni ich historii.

„Wyprowadzka” to książka bolesna, ale uczciwa.
I właśnie dlatego warto po nią sięgnąć.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Alternatywne.

AUTORKA:

Justyna Bogdanowicz

TYTUŁ:

Wyprowadzka

WYDAWNICTWO:

Alternatywne

LICZBA STRON:

280

 



, , , , , , , ,

niedziela, 15 lutego 2026

Biografia sercem pisana ["Uparte serce. Biografia Haliny Poświatowskiej"- Kalina Błażejowska]

Haśka, Hasia, Hasieńka, czyli Halina Poświatowska - ukochana córka państwa Mygów, urodzona u stóp klasztoru na Jasnej Górze i naznaczona ciężką chorobą serca daje się poznać czytelnikom nie tylko od tej twórczej, ale przede wszystkim od tej osobistej strony. A wszystko za sprawą książki Kaliny Błażejowskiej pt. „Uparte serce. Biografia Haliny Poświatowskiej” z oferty Wydawnictwa Literackiego.

Już od pierwszych stron widać, że to biografia napisana z czułością, ale i reporterską dociekliwością. Subtelnie zaróżowione strony tej książki przypominają o delikatności jej bohaterki, o niezwykłej wrażliwości Poświatowskiej i potrzebie miłości, która nieustannie towarzyszyła jej krótkiemu, choć intensywnemu życiu. Ten edytorski detal nie jest jedynie estetycznym zabiegiem. Współgra z treścią, podkreślając kruchość istnienia poetki i jej nieustanne balansowanie między życiem a śmiercią.

Błażejowska odmalowała w tej biografii tak wnikliwy i wielowymiarowy portret artystki, że tę opowieść czyta się niemal jednym tchem. Autorka dociera do listów, wspomnień i archiwów, rekonstruując nie tylko fakty, lecz także emocje: lęk, zachwyt, namiętność, bunt. Pokazuje Poświatowską jako kobietę świadomą swojej choroby, ale niepogodzoną z rolą „cierpiącej poetki”. To opowieść o kimś, kto mimo kruchego serca miał w sobie ogromną siłę życia, pragnienie doświadczania i kochania - bez półśrodków.

„Uparte serce” to książka dla tych, którzy chcą spojrzeć na Poświatowską nie tylko przez pryzmat jej wierszy, lecz także wyborów, relacji i marzeń. To opowieść o sercu, które mimo medycznych diagnoz biło mocniej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Po lekturze trudno nie wrócić do poezji Poświatowskiej z nową wrażliwością i świadomością, jak wiele kosztowało ją każde napisane słowo.

To biografia, która porusza, ale też inspiruje, pokazując, że nawet życie naznaczone chorobą może być pełne pasji, twórczości i odwagi.

Polecam, bo to może być najlepsza biografia 2026 roku! ❤️❤️❤️

Za egzemplarz recenzencki książki otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

AUTORKA:

Kalina Błażejowska

TYTUŁ:

Uparte serce. Biografia Haliny Poświatowskiej

WYDAWNICTWO:

Literackie

LICZBA STRON:

528
 



, , , , ,

Pejzaż emocjonalny widziany z okien wieżowca ["Klatka"-Michał Cierzniak]

Dojmująca samotność człowieka w tłumie ludzi, poczucie wyobcowania i ogromny ciężar przejmujących doświadczeń z przeszłości zamknięte w małej kawalerce wieżowca. W tej przestrzeni porusza się bohater „Klatki” autorstwa Michała Cierzniaka z oferty Wydawnictwa Filtry.

Choć przez tę narrację przewija się wielu bohaterów, a każdy z nich wnosi do tej opowieści swoją niepowtarzalną historię, to losy młodego mężczyzny, który rozpoczyna swoje literackie wyznanie od przeprowadzki zajmuje najbardziej. Złożona z pozornie zwyczajnych wydarzeń codzienność prowokuje go do refleksji nad sobą, nad swoją przeszłością i nad kondycją człowieka we współczesnym świecie. Gdzieś pomiędzy dyskontem a knajpą, obleganą przez tych samych mężczyzn osiedlową ławką a lokalną biblioteką. Trudne to i przejmujące doświadczenie zarówno dla bohaterów, jak i dla czytelnika.

„Klatka” to zapis uważnej obserwacji emocjonalnego pejzażu, w jakim funkcjonuje bohater, człowiek zepchnięty na margines własnego życia, próbujący zrozumieć, kim jest i dlaczego znalazł się w punkcie, z którego tak trudno ruszyć dalej. Cierzniak prowadzi narrację oszczędnym, momentami surowym językiem, który doskonale współgra z klaustrofobiczną atmosferą książki. Mała przestrzeń mieszkania staje się metaforą psychicznego uwięzienia, a powtarzalność codziennych czynności tylko potęguje wrażenie stagnacji.

Autor z dużą wrażliwością opisuje relacje międzyludzkie: te powierzchowne, przypadkowe spotkania oraz te, które zostają na dłużej, choć często bywają bolesne. Postaci drugoplanowe nie są jedynie tłem; stanowią lustra, w których odbijają się lęki i frustracje głównego bohatera. Dzięki temu „Klatka” nabiera wymiaru uniwersalnego i dotyka problemów znanych wielu czytelnikom: samotności w dużym mieście, braku poczucia przynależności czy trudności w komunikowaniu własnych emocji.

Jako mieszkanka szczytów wieżowca, przez większość życia obserwująca świat z góry, mocno polecam Wam lekturę „Klatki” i spojrzenie na życie być może z tej nieco innej od Waszej, choć równie intymnej perspektywy.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filtry.

AUTOR:

Michał Cierzniak

TYTUŁ:

Klatka

WYDAWNICTWO:

Filtry

LICZBA STRON:

 160




, , , ,

sobota, 14 lutego 2026

Sekrety miejsc kaźni ["Tajemnice niemieckich obozów koncentracyjnych"- Krzysztof Drozdowski]

Choć od czasów II wojny światowej minęło wiele lat, nadal budzą grozę wśród byłych więźniów i kolejnych pokoleń odwiedzających je osób. Miejsca kaźni i pamięci o zbrodniach hitlerowskich to nie tylko przestrzeń morderczej pracy i okrutnych tortur, ale również obszary pełne sekretów związanych z funkcjonowaniem obozów w czasie światowego konfliktu. Krzysztof Drozdowski w książce pt. „Tajemnice niemieckich obozów koncentracyjnych” z oferty Wydawnictwa Replika raz jeszcze otwiera przed czytelnikami obozowe bramy i zaprasza do niełatwej, choć niezmiernie ciekawej lektury, w której znajdziecie mnóstwo nieznanych dotąd informacji z lagrowej rzeczywistości.

Autor skoncentrował swoje rozważania nie tylko na najbardziej rozpoznawalnych miejscach, takich jak Auschwitz-Birkenau czy KL Dachau, lecz także na mniej znanych filiach i podobozach rozsianych po okupowanej Europie. Takie ujęcie buduje szerszy kontekst funkcjonowania nazistowskiej machiny terroru, która była bezwzględnie realizowanym systemem eksterminacyjnym.

Wartka narracja w połączeniu z relacjami świadków, zapisami z dokumentów oraz opracowań historycznych pokazuje, jak wyglądała codzienność więźniów z uwzględnieniem jej najbardziej przejmujących etapów w obozowej egzystencji. Szczególnie poruszające są fragmenty dotyczące sportu i życia seksualnego w obozach, kar cielesnych oraz cynicznej biurokracji, która sprowadzała ludzkie życie do numeru w kartotece.

„Tajemnice niemieckich obozów koncentracyjnych” przyciągną zarówno pasjonatów historii, jak i osoby dopiero rozpoczynające przygodę z obozową tematyką. Dzięki tej książce nawet trudne zagadnienia stają się zrozumiałe, a logiczna konstrukcja rozdziałów ułatwia śledzenie historycznego wywodu. Co ważne, Drozdowski nie pozwala Nam zapomnieć, że za każdą statystyką kryją się konkretne ludzkie losy i przerwane życiorysy.

Jako miłośniczka prozy autora i kolekcjonerka książek z cyklu „Tajemnice historii”, gorąco polecam Wam tę lekturę, bo znalazłam w niej wiele ciekawostek, które z pewnością przekażę młodym pokoleniom. 👌

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika.

AUTOR:

Krzysztof Drozdowski

TYTUŁ:

Tajemnice niemieckich obozów koncentracyjnych

WYDAWNICTWO:

Replika

LICZBA STRON:

340 




, , , , ,

wtorek, 10 lutego 2026

Agata na tropie zatrutej wody ["Agata Szajba. Tajemniczy klucz"-Lena Jones]

Ta dziewczyna jest wszędzie tam, gdzie pojawiają się kłopoty. Rozmawia z Herkulesem Poirotem a w teczce trzyma zestaw narzędzi do otwierania zamków. Oto Agata Sheibley, znana jako Agata Szajba, tytułowa bohaterka książki autorstwa Leny Jones pt. „Agata Szajba. Tajemniczy klucz”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Kropka w przekładzie Moniki Wiśniewskiej.

Nasza bohaterka, 13-letnia córka ogrodnika i administratora Hyde Parku staje się świadkiem tajemniczego potrącenia. Szybko okazuje się, że ofiara tego wypadku ma coś wspólnego z zatrutą wodą w Londynie. Naszej samozwańczej detektywce (i jej tacie) grozi śmiertelne niebezpieczeństwo, ale nawet ono nie powstrzyma nastolatki przed odkryciem, co w trawie, a właściwie pod ziemią, piszczy.

Lena Jones stworzyła doskonałą powieść detektywistyczną dla młodych, żądnych wrażeń czytelników. Podążając śladem przestępstwa i gromadząc wraz z Agatą materiał dowodowy, Nasze dzieci mają okazję doskonalić swoją uważność i spostrzegawczość, szlifować umiejętność logicznego myślenia i sprawdzić się w roli śledczych, wytrwale poszukujących rozwiązania zagadki. A w towarzystwie tak zwariowanej bohaterki jak Agata z pewnością nie będą się przy tym nudzić.

Agata Szajba wyróżnia się na tle innych bohaterów literatury młodzieżowej - daleko jej do ideału, popełnia błędy, działa impulsywnie, ale zna się na klasyce kryminału a ponad wszystko kocha swojego tatę i zawsze może liczyć na pomoc przyjaciela Liama, i właśnie to czyni ją tak autentyczną. Jej pasja do zagadek, kluczy i tajemnic to nie tylko fabularny gadżet, lecz element budujący charakter i motywujący do działania. Czytelnik łatwo może się z nią utożsamić lub przynajmniej kibicować jej poczynaniom.

„Agata Szajba. Tajemniczy klucz” to książka, która udowadnia, że klasyczna zagadka detektywistyczna wciąż ma się dobrze, zwłaszcza gdy zostanie opowiedziana z lekkością, humorem i wyczuciem współczesnego czytelnika. To propozycja idealna dla młodszych fanów tajemnic, ale także dla dorosłych, którzy lubią inteligentną rozrywkę i literackie gry z konwencją.

Wiek: 9+

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kropka.

AUTORKA:

Lena Jones

TYTUŁ:

Agata Szajba. Tajemniczy klucz

TOM:

1

WYDAWNICTWO:

Kropka

LICZBA STRON:

312
 



, , , , ,

niedziela, 1 lutego 2026

Obrazki z Palestyny ["Kiedyś wszyscy byliśmy tu ludźmi. Reportaże z Palestyny"-Dalia Mikulska]

Wszyscy o tym konflikcie słyszeli. Niektórym łatwo jest oceniać jego zasadność. Niewielu jednak z tych, którzy brylują w mediach doświadczyło wojen izraelsko-palestyńskich na własnej skórze. Dalia Mikulska w książce pt. „Kiedyś wszyscy byliśmy tu ludźmi. Reportaże z Palestyny” z oferty Wydawnictwa Filtry oddaje głos tym, którzy stali się uczestnikami trwających od kilkudziesięciu lat zbrojnych starć między Izraelczykami a Arabami. Starć, które mają swój historyczny początek, ale nie mają końca.

Reportaże Mikulskiej są próbą dotarcia do sedna konfliktu poprzez jednostkowe, wyjątkowo osobiste historie, codzienne doświadczenia i emocje ludzi żyjących w cieniu przemocy. Autorka nie skupia się na wielkiej polityce ani na analizach militarnych, zamiast tego kieruje uwagę czytelnika na zwykłych mieszkańców obszaru Palestyny: matki, dzieci, nauczycieli, społecznych aktywistów i osoby starsze, dla których konflikt nie jest abstrakcyjnym hasłem z serwisów informacyjnych, lecz realnym elementem codzienności. To właśnie ta perspektywa sprawia, że książka porusza czytelników, nawet tych z drugiego końca świata.

Z kart tej książki wyraźnie przebija empatia. Mikulska nie narzuca własnych ocen ani jednoznacznych tez, lecz uważnie słucha swoich rozmówców. Pozwala im opowiedzieć o stracie, strachu, bezsilności, ale także o nadziei i próbach zachowania normalności w nienormalnych warunkach. Dzięki temu reportaże nie stają się oskarżeniem czy manifestem, lecz zapisem ludzkich losów uwikłanych w wieloletni konflikt. Tytułowe zdanie - „kiedyś wszyscy byliśmy tu ludźmi” - wybrzmiewa jak gorzkie przypomnienie o dehumanizacji, do której nieuchronnie prowadzi każda wojna.

„Kiedyś wszyscy byliśmy tu ludźmi” to książka wymagająca emocjonalnie. Nie daje pocieszenia, ale oferuje coś cenniejszego: możliwość zrozumienia drugiego człowieka. Dla czytelników, którzy chcą wyjść poza doniesienia medialne i spojrzeć na konflikt izraelsko-palestyński przez pryzmat ludzkich doświadczeń, reportaże Dalii Mikulskiej będą lekturą ważną i potrzebną. To głos, którego warto wysłuchać: uważnie i bez uprzedzeń.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filtry.

AUTORKA:

Dalia Mikulska

TYTUŁ:

Kiedyś wszyscy byliśmy tu ludźmi. Reportaże z Palestyny

WYDAWNICTWO:

Filtry

LICZBA STRON:

264 



, , , , , ,