piątek, 25 września 2026

Mroczne tajemnice kresowego trójmiasta ["Czarne złoto"-Paweł Rzewuski]

W kresowym trójmieście, czyli Truskawcu-Borysławiu-Drohobyczu na rok przed wybuchem II wojny światowej nie jest bezpiecznie. Nastroje antyukraińskie wzmagają na sile, ciemne interesy z naftą w tle kwitną a do tego za zaginione uznaje się panny Opolskie, przybrane córki lokalnego przedsiębiorcy. I tu pojawia się znany już z „Syna bagien” kapitan Maurycy Jakubowski, który ma pomóc w obnażeniu lokalnych układów i odkryciu, gdzie tak naprawdę czai się zło. Jeśli jesteście ciekawi, co tym razem przygotował dla czytelników Paweł Rzewuski, sięgnijcie po „Czarne złoto” z oferty Wydawnictwa Literackiego.

Rzewuski przekonująco odtwarza klimat opisywanych miejsc pełnych napięć narodowościowych, nieufności i interesów budowanych wokół ropy. To świat, w którym eleganckie lokale sąsiadują z mrocznymi zaułkami, a każdy zdaje się ukrywać przed światem swoje prawdziwe zamiary.

Bez zarzutu pozostaje nadal kreacja kapitana Maurycego Jakubowskiego. To bohater, który konsekwentnie obserwuje, łączy fakty i mierzy się z rzeczywistością pełną moralnych szarości. Dobrze wypadają również postacie drugoplanowe, zwłaszcza
anioł, diabeł i chromy, czyli osobliwe trio widywane w okolicy zawsze wtedy, kiedy kobietom dzieje się krzywda.

Jednocześnie nie obyło się bez zgrzytów. Czytałam tę powieść długo i w dużym skupieniu, choć zazwyczaj łatwo odnajduję się w realiach międzywojennej Polski. Tym razem przeszkadzała mi przede wszystkim duża liczba nazwisk i równolegle prowadzonych wątków, przez co momentami trudno było utrzymać rytm lektury. Najbardziej żałuję jednak, że motyw lokalnych wierzeń i Czarnego Boga nie został mocniej rozwinięty. To niezwykle intrygujący element, który mógł jeszcze mocniej wyróżnić tę historię.

Mimo tych niedociągnięć z przyjemnością wrócę do serii z Jakubowskim. To kryminał z charakterem, historycznym tłem i bohaterami, których chce się śledzić dalej. A jakie tajemnice skrywają mieszkańcy kresowego trójmiasta? O tym najlepiej przekonać się samemu, podczas lektury „Czarnego złota”.

Za egzemplarz recenzencki książki, otrzymany w ramach współpracy barterowej, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

AUTOR:

Paweł Rzewuski

TYTUŁ:

Czarne złoto

WYDAWNICTWO:

Literackie

LICZBA STRON:

432 

0 komentarze:

Prześlij komentarz