poniedziałek, 7 października 2024

Szlakiem tajemniczego "Chrztu Warneńczyka" ["444"- Maciej Siembieda]

Twórczość Jana Matejki kojarzą wszyscy. Mało kto jednak widział zapomniany obraz tego mistrza malarstwa portretowego pt. Chrzest Warneńczyka. Właśnie to dzieło jest najważniejszym artefaktem w powieści autorstwa Macieja Siembiedy pt. 444, której najnowsze, zmienione wydanie ukazało się niedawno nakładem Wydawnictwa Agora.

Pierwszy tom cyklu o zawodowych i prywatnych losach prokuratora Jakuba Kani, skupiony wokół „Chrztu Warneńczyka” i proroctwa Arby, odkrywa przed czytelnikami nieznane oblicze matejkowskiego malarstwa historycznego. Jest w tym XIX-wiecznym dziele tajemnica dwóch wyznań, jest przeszłość rodu Głębockich i charakterystyczne znamię, które o potędze jego posiadacza przypomina raz na 444 lata. Do tego jest też charyzmatyczny bohater, który na pohybel przełożonym, zamierza odkryć wszystkie sekrety skrywane na malarskich płótnie sprzed wieków. Nie ma pojęcia, jak trudne będzie to zadanie.

Jeśli Amerykanie mają swojego Dana Browna, to Polacy mogą poszczycić się osobą Macieja Siembiedy. Pisarz ten z reporterską precyzją potrafi poprowadzić powieściowe śledztwo historyczne oparte na rozmaitych, skrywanych w narracji wątkach, które tylko czytelnicza wrażliwość i spostrzegawczość mogą połączyć w ponadczasową opowieść o niebywałej ludzkiej religijności i pokutującym nadal przekonaniu na temat mocy sprawczej przepowiedni, choćby była sprzed tysięcy lat.

Moje pierwsze spotkanie z prozą Macieja Siembiedy oparte na nieco zmodyfikowanej wersji jego literackiego debiutu okazało się fascynującą podróżą przez stulecia historii, w trakcie której odwiedziłam wiele krajów, poznałam wyjątkowych bohaterów i byłam świadkiem zdarzeń zarówno minionych, jak i tych, które dopiero nadejdą. Co więcej, autor przekonał mnie również, że nigdy nie jest za późno, by stworzyć powieść, która podbije serca czytelników. A taka jest właśnie 444. Tu sensacja goni sensację, choć odległości między nimi mierzy się w tysiącach kilometrów.

Zdecydowanie polecam 444 i z wielką przyjemnością sięgnę po inne książki z serii o Jakubie Kani, bo to literatura najwyższych lotów, bazująca na tym, co „dobre, bo polskie”.

Za egzemplarz recenzencki książki otrzymany w ramach współpracy barterowej serdecznie dziękuję Wydawnictwu Agora.

AUTOR:

Maciej Siembieda

TYTUŁ:

444

CYKL Z JAKUBEM KANIĄ:

T.1

WYDAWNICTWO:

Agora

LICZBA STRON:

496 


0 komentarze:

Prześlij komentarz